Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Król mieczy

Tłumaczenie: Piotr Kuś
Cykl: Max Mingus (tom 2) | Seria: Klub Srebrnego Klucza
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,08 (51 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
1
8
13
7
19
6
8
5
4
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The King of Swords
data wydania
ISBN
9788375066760
liczba stron
672
słowa kluczowe
voodoo, Miami, detektywi, morderstwo, zagadka
język
polski
dodał
pablo

Jest rok 1980. Miami nie jest sielskim obrazkiem z widokówki – to miasto pełne przemocy, uzależnione od narkotyków i rozdzierane rasizmem. Max Mingus i Joe Liston, dwaj detektywi Oddziału Specjalnego Policji w Miami prowadzą rutynowe śledztwo w sprawie ciała odnalezionego w ogrodzie zoologicznym Primate Park. Gdy znajdują w żołądku mężczyzny na wpół strawioną kartę tarota przedstawiająca...

Jest rok 1980. Miami nie jest sielskim obrazkiem z widokówki – to miasto pełne przemocy, uzależnione od narkotyków i rozdzierane rasizmem.

Max Mingus i Joe Liston, dwaj detektywi Oddziału Specjalnego Policji w Miami prowadzą rutynowe śledztwo w sprawie ciała odnalezionego w ogrodzie zoologicznym Primate Park. Gdy znajdują w żołądku mężczyzny na wpół strawioną kartę tarota przedstawiająca króla mieczy, a wkrótce potem odkrywają, że cała rodzina ofiary została brutalnie zamordowana, śledczy zdają sobie sprawę z potęgi wroga, z którym przyjdzie im się zmierzyć.

Ślady prowadzą do Solomona Boukmana – najbardziej bezwzględnego przestępcy w Miami, człowieka, którego niewielu widziało, a o którym krążą przerażające legendy. Stając przeciwko czarnej magii voodoo i korupcji w szeregach policji, Max i Joe muszą działać na własną rękę. Jednak im bardziej zbliżają się do Solomona Boukmana, tym mocniej odczuwają jego wpływ.

A gdy już Boukman przejmie nad tobą władzę, nigdy cię nie puści...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zysk i S-ka, 2011

źródło okładki: http://www.zysk.com.pl/pl/Nowosci/Krol_mieczy_-_Nick_Stone

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 630
Fuzja | 2011-12-11
Na półkach: Przeczytane

www.paradoks.net.pl

„Jeśli ‘zabili go i uciekł’ to tylko w Miami”

Nick Stone to pisarz znany z powieści „Pan Klarnet”, która została bardzo dobrze przyjęta przez czytelników w Polsce. „Król mieczy” to prequel wyżej wymienionej – tym, którzy jeszcze nie zaczęli swojej przygody z tym autorem, polecam zatem rozpocząć od tej drugiej.

Powieść rozpoczyna się w roku 1980 w Miami, kiedy miasto to stoi u progu ogromnego kryzysu – wciąż rosnąca przestępczość, wszechobecne narkotyki i prostytucja a prawdziwą władzę sprawują tzw. „kokainowi kowboje”, czyli mafia. W ogrodzie zoologicznym zostają znalezione zwłoki mężczyzny. Na miejsce zostają wezwani członkowie Oddziału Specjalnego Policji w Miami – Max Mingus i Joe Liston. Patolog odnajduje w żołądku denata tajemniczą miksturę oraz pociętą kartę tarota, tytułowego króla mieczy. To, co wydaje się rutynowym śledztwem okazuje się w ostateczności skomplikowaną sprawą, która na zawsze odmieni losy dwóch pospolitych gliniarzy.

Autor rewelacyjnie oddaje realia lat 80-tych, zasady panujące na ulicach oraz te obejmujące wyższe szczeble władzy. Nie ma tu niewinnych i „śnieżnobiałych” bohaterów nieskalanych grzechem. Każdy ma coś na sumieniu, w mniejszym bądź większym stopniu. Moją uwagę przykuły wiarygodne opisy rytuałów przywiezionych wprost z Haiti. Mrok, tajemnica i lekka nuta paranormalności zawitała na karty klasycznego kryminału. Niewątpliwie jest to powieść posiadająca bardzo ciekawą i dosyć charakterystyczną fabułę. Bohaterowie mają silne charaktery, jednak nie są pozbawieni słabości. Co ciekawe, historię a raczej jej fragmenty poznajemy oczami kilku osób i tu muszę wspomnieć o alfonsie Carmine, którego punkt widzenia bardzo mnie zaciekawił. Od początku do połowy książka pochłonęła mnie całkowicie i bez reszty. Później tempo zaczęło przyspieszać, jednak wraz z nim zaczęło się pojawiać bardzo dużo dygresji. Autor wprowadził tak wielu bohaterów i tyle odwołań do ich przeszłości i wspomnień, że sama się dziwię, iż się w nich nie pogubił. Nie pozwalało to niestety w stu procentach skupić się na głównym wątku fabuły i wprowadzało niemały zamęt. Można odnieść wrażenie, iż autor dodał te wszystkie niepotrzebne historie poboczne, abyśmy uwierzyli mu całkowicie. I to właśnie minus tej powieści, choć nie jest to minus dyskwalifikujący.

„Król mieczy” to niezmiernie intrygująca fabularnie powieść, która wciąga w świat pełen przemocy i niebezpieczeństwa. Choć momentami się dłuży to ogromnej liczbie osób z pewnością nie będzie to przeszkadzać. Na pewno nie poznacie tutaj współczesnej twarzy Miami pokazywanej, chociażby w serialu „CSI: Kryminalne zagadki Miami” – Miami Stone’a, to brutalny świat a nie raj na ziemi. Mocną stroną powieści jest jej tło historyczne i na to zwracam Wam szczególną uwagę. Jeśli jesteś czytelnikiem wymagającym, który dodatkowo lubi, kiedy powieść nie ma prostego i szybkiego zakończenia, ta książka jest napisana dla Ciebie. I ostrzegam! Powieść zawiera wiele krwawych momentów, więc warto uzbroić się w mocne nerwy bądź Nervosol.

Moja ocena: 4,5/6

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ostatni szczegół

"Ostatni szczegół" to książka, która (jak dla mnie) bez wątpienia jest póki co najsłabszą książką Cobena. Brak większej akcji, zaskakującyc...

zgłoś błąd zgłoś błąd