Podziemia

Tłumaczenie: Michał Kłobukowski
Seria: Mistrzowie Literatury
Wydawnictwo: Rebis
7,96 (54 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
13
9
13
8
11
7
5
6
2
5
8
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Underworld
data wydania
ISBN
837301019X
liczba stron
844
język
polski
dodał
daab

Zaczyna się od legendarnego meczu baseballu, jaki rozegrano w Nowym Jorku w 1951 roku. Radość ze wspaniałego wyniku mąci ponura wiadomość o próbnym wybuchu bomby atomowej, przeprowadzonym w ZSRR. Osią dalszego ciągu narracji jest pamiątkowa piłka baseballowa, którą kibice wyrywają sobie z rąk. Jej wątek wprowadza czytelnika w życie dawnych kochanków Nicka i Klary, a także we współczesną pamięć...

Zaczyna się od legendarnego meczu baseballu, jaki rozegrano w Nowym Jorku w 1951 roku. Radość ze wspaniałego wyniku mąci ponura wiadomość o próbnym wybuchu bomby atomowej, przeprowadzonym w ZSRR. Osią dalszego ciągu narracji jest pamiątkowa piłka baseballowa, którą kibice wyrywają sobie z rąk. Jej wątek wprowadza czytelnika w życie dawnych kochanków Nicka i Klary, a także we współczesną pamięć i duszę kultury amerykańskiej. Na kartach książki pojawiają się postaci-symbole - J. Edgar Hoover, Mick Jagger, - oraz kolejne, różnorodne wytwory kultury masowej - chevrolety, prezerwatywy, strony internetowe... Podziemia to porażająca rozmachem i ambicją powieść, ukazująca całą złożoność świata drugiej połowy XX wieku. Została uznana za jedno z najwybitniejszych osiągnięć literatury amerykańskiej ostatnich lat

 

źródło opisu: Rebis, 2000

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (363)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 412
mm8371 | 2018-03-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 marca 2018

Póki co ...
jesteśmy echem
odbiciem
lustrem
Przed nami...
kolorowe igrzyska
pirotechnka
w cenie
Później dyskusja...
zbierajcie argumenty
jak zawsze
najgłupsze
Pomyślcie...
nazywcie zagadką
wielkość
niepodważalną
Lękajcie się...
w tej jednej zabawia
jesteście
autorytetem

Wyszło na moje:)Punks not dead...Śmieci są i będą najważniejsze,i to te na wyspiskach,zatopinoe w ocenach,zagrzebane na pustyniach...ale i te naszych głowach,niby schowane,przetrawione,bezpieczne...Wróca,jeszcze silniejsze,mroczniejsze,ponad czasem,ponad naszym cokolwiek żenującym życiem...i może dobrze...może naszym jedynym celem jest ich produkcja...
Na marginesie..baseball...ta gra na zawsze zostanie dla mnie jedną z tych nierozwiązanych zagadek naszego globu ...jak Trójkat Bermudzki,Wielka Stopa czy kolizja byłej pani premier...

książek: 78
iHS | 2017-09-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 września 2017

Siedziałem kiedyś w środku rozmowy - ktoś chwalił się, ile książek przeczytał w ostatnim roku (ponad pięćdziesiąt), ktoś (może ja), zżymał się, że on znacznie mniej (koło dwunastu), ale za to knigi raz że opasłe, dwa, fabularnie wyzywające (właśnie wymyśliłem i podoba mi się). Zapadł konsensus, że książka książce nierówna, pośpiesznie stwierdzono że należy porównywać ilość przeczytanych znaków, nie książki na egzemplarze, jeszcze szybciej zanegowano poprzednie ustalenia i powstał kompleksowy, wieloparametrowy ranking pisarzy n-wymiarowy, gdzie każdemu przyporządkowano odpowiednią wagę jako pochodną trudności jego pisania. System był doskonały, umożliwiał trafne porównanie dwóch czytelników w zadanej jednostce czasu, o ile wiem, nigdy nie został wykorzystany, zapomniano go wręcz już za drzwiami tego samego wieczoru. Wspominam o nim dlatego, że do podziemi Delillo przyłożyłbym wagę najwyższą. Każda litera to kilogram złota.EDYTA: Miało być: Uranu. Kilogram uranu. Znacznie...

książek: 271
Novik | 2014-10-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 września 2014

W zasadzie wszystko z tą książką jest w porządku. Styl. Narracja. Język bez zarzutu. Miejscami jest nawet dowcipna. A jednak miałem przez prawie cały (nie krótki) czas jej czytania poczucie, że wcale jakoś specjalnie by jej nie zaszkodziło gdyby była chudsza o powiedzmy jakieś 400 stron. Wiem, wiem będą się zżymać fani wielkich, epickich powieści. Może też troszkę idzie o to, że prawdopodobnie aż tak entuzjastycznie nie kocham ludzi, aby znieść taki monstrualny ich tłum na kartach jednej książki. Ostatnią stronę powitałem zatem z ulgą.

książek: 298
panmrl | 2016-11-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 listopada 2016

Najdłuższy DeLillo to na pewno nie jest najlepszy DeLillo. Redaktor tu powinien wkroczyć i powiedzieć "Don, stary, słuchaj, ja wiem, że dobrze ci się pisało, ale może swoją wielką amerykańską powieść stworzysz następnym razem, a tu jednak dokonaj skrótów, bo te wątki niektóre to jakieś takie, eee, jakby ci to powiedzieć, no nie za ciekawe". Tego zabrakło.

książek: 1303
Robert Stokowiecki | 2018-03-16
Przeczytana: 14 kwietnia 2018
książek: 161
yvegay | 2018-03-14
Na półkach: Przeczytane
książek: 72
AnnaNataliaL | 2018-03-06
Na półkach: Przeczytane
książek: 598
Sławek Wodzyński | 2018-02-10
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 2008 rok
książek: 29
ThinWhiteDuke | 2018-01-13
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
książek: 360
TomSew | 2017-08-22
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 353 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
17 wielkich amerykańskich powieści

W Stanach trwa długi weekend – Amerykanie 4 lipca świętują Dzień Niepodległości. To daje nam dobry pretekst do tego, by celebrować literaturę piękną w wydaniu amerykańskim. To też dobry moment, by zadać sobie jedno bardzo ważne pytanie: czy istnieje jeszcze coś takiego jak wielka amerykańska powieść?


więcej
Jamajski przepis na sukces: Marlon James

Jego pierwszą powieść odrzucono 78 razy. Chciał się poddać i zarzucić pisanie. Wyrzucił rękopis, skasował tekst ze swojego laptopa, a nawet z komputerów przyjaciół. Na szczęście zmienił zdanie. Niedawno otrzymał Nagrodę Bookera. Przedstawiamy: Marlon James.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd