Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tajemnica rzeki Lost River

Tłumaczenie: Paweł Cichawa
Wydawnictwo: Sonia Draga
6,34 (97 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
5
8
16
7
22
6
29
5
18
4
4
3
2
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
So Cold the River
data wydania
ISBN
978-83-7508-362-0
liczba stron
520
język
polski
dodała
Ag2S

Eric Shaw, operator kamery, z powodu własnej zapalczywości łamie swoją karierę w Hollywood, kończąc jako producent filmów okolicznościowych: nakręca wesela i pogrzeby w rodzinnym Chicago. Podczas jednej z ceremonii ... pogrzebowych, na której zaprezentował zrealizowane przez siebie wspomnienie o zmarłej, otrzymuje zlecenie na film dokumentalny o życiu dziewięćdziesięciopięcioletniego...

Eric Shaw, operator kamery, z powodu własnej zapalczywości łamie swoją karierę w Hollywood, kończąc jako producent filmów okolicznościowych: nakręca wesela i pogrzeby w rodzinnym Chicago. Podczas jednej z ceremonii ...


pogrzebowych, na której zaprezentował zrealizowane przez siebie wspomnienie o zmarłej, otrzymuje zlecenie na film dokumentalny o życiu dziewięćdziesięciopięcioletniego milionera Campbella Bradforda, leżącego właśnie na łożu śmierci. Oprócz czeku na pokaźną sumę dostaje magiczną butelkę z wodą mineralną Pluton – jedyną pamiątkę z dzieciństwa Bradforda, które spędził w modnym niegdyś kurorcie West Baden w Indianie. Butelka jest nienaturalnie zimna w dotyku i jej temperatura ciągle się obniża. Wiedziony ciekawością Eric Shaw otwiera ją, żeby skosztować wody. W ten sposób zaczyna się uzależnienie i upiorna przygoda bohatera z przeszłością…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sonia Draga, 2011

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (220)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1075
Krzysiek | 2016-09-27
Przeczytana: 18 września 2016

Dennis Lehane, autor kryminałów, między innymi książek "Rzeka tajemnic", "Gdzie jesteś Amando" w komentarzu na okładce książki określa Michaela Korytę nad wyraz wzniośle. Otóż, określił Korytę jako pisarza, którego można na równi postawić ze Stephenem Kingiem. Moja wielka sympatia dla Kinga nie ma tu absolutnie żadnego znaczenia, ale tak pochlebna wypowiedź moim zdaniem jest nieco przesadzona.
Po przeczytanej "Tajemnicy rzeki Lost River" mogę śmiało stwierdzić, że Michael Korytę czyta całkiem przyzwoicie, potrafi zaciekawić, trzymać uwagę czytelnika, a sama treść powieści zostaje w pamięci na dłużej, nie ucieka gdzieś daleko w niepamięć. Tematyka i styl w tej książce przypomina trochę Kinga i na tym podobieństwie można zakończyć rozważania nad porównaniami.
Nie wiem czy kogokolwiek można postawić na równi z Kingiem. Jego stylu, narracji prowadzenia opowieści, czytania rzeczywistości, gawędziarstwa, wartości bijącej z treści, jej oryginalności, nie da się podrobić, skopiować,...

książek: 701
Magnis | 2016-06-27
Na półkach: Horror, Posiadam, Przeczytane

Książki autora jakoś mnie omijały. Postanowiłem jednak dać szansę, bo po przeczytaniu opisu coś mnie w niej zainteresowało. Okazało się, ze to był strzał w dziesiątkę.
Eric Shaw dostaje z pozoru rutynowe zlecenie i tajemniczą butelkę wody pluton. Gdy ją otwiera zaczyna się niesamowita i mroczna przygoda naszego bohatera.
Świetna powieść aż by się chciało więcej takich książek. Michael Koryta, choć wcześniej pisał kryminały, tym razem zabrał się za powieść o duchach, tworząc mroczną i ciekawą historię. Na plus można dodać również wykreowany wspaniale klimat, który wylewa się ze stronic powieści. Jest posępny i mroczny. Dobrym pomysłem było również umieszczenie akcji w starym hotelu i nieraz w okolicy. Postacie bohaterów Erica, Kellen, Josiah czy Anne są nakreślone znakomicie i przygody śledzi się z prawdziwą przyjemnością. Powieść trzyma w napięciu od samego początku, a nawet wątki paranormalne wprowadzają aurę tajemnicy i co najważniejsze nie przeszkadzają. Po prostu autorowi...

książek: 3526
BagatElka | 2014-09-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 września 2014

Ciekawie,mrocznie i klimatycznie.Aż robi się zimno i coraz zimniej z każdym łykiem wody i z każdą kolejną ,przeczytaną stroną.
Świetna opowieść przed snem gdy za oknem hula wiatr,gałęzie dziko tłuką w szyby nietrudno dać się ponieść wyobraźni i zaznać strachu.
Starzy wyjadaczy,którzy poznali horrory od podszewki mogą ziewać ze znudzeniem podczas czytania ale pozostali na długo zapamiętają zimne wody Lost River.

książek: 2954
Zuela | 2014-07-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Nowy Stephen King!!!!Tajemnicza miejscowość,z tajemniczymi żródłami,które powodują wizje u głównego bohatera.Właściciel prawie całej doliny w latach dwudziestych buduje swoje imperium na morderstwach,kłamstwach,złu.I chce dalej życ i rządzić nawet po śmierci

książek: 69
J_Xavier_B | 2014-04-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 kwietnia 2014

Bardzo dobra książka łącząca w sobie kilka gatunków: dramat obyczajowy, kryminał, powieść katastroficzną, a wszystko to z niemałą domieszką wątków nadprzyrodzonych :). W tej odsłonie twórczej, Michael Koryta stylowo jawi się jako taki rozwlekły gawędziarz z miasteczka, stopniowo i mozolnie dawkujący napięcie w obrębie małej społeczności. Pewnie dlatego też na okładce książki czytamy rekomendację Dennisa Lehane o porównaniu "Tajemnicy rzeki Lost River" z twórczością Kinga i Strauba, może nieco przejaskrawionym, ale dającym do zrozumienia, iż w Korycie drzemie potencjał do opowiadania takich historii.

Mnie osobiście książka spodobała się, aczkolwiek przyzwyczajony do ulubionych thrillerów i kryminałów z dynamiczną akcją, musiałem nieco dłużej przyzwyczajać się do sennej atmosfery powieści Koryty. Niemniej jednak autor bardzo klimatycznie zaprezentował zjawiska towarzyszące głównemu bohaterowi Ericowi Shaw, a i niepokojący i pełen niesamowitości problem rzeczonej postaci również...

książek: 0
| 2012-10-09
Przeczytana: 08 października 2012

Zdecydowanie polecam. Niech nikogo jednak nie zwiedzie opis na okładce, nie jest to żaden thriller z hektolitrami krwi czy potworami wyłaniającymi się zza węgła. To bardzo dobry kryminał osadzony na Południu Stanów Zjednoczonych, z wątkiem metafizycznym. Tłem dla historii jest prawdziwe rolnicze miasteczko, z dwoma istniejącymi naprawdę hotelami z czasów prohibicji; także tytułowa rzeka nie została przez autora wymyślona. Książka wciągająca, przyjemna w odbiorze, po mistrzowsku napisana, z wyrazistymi postaciami i unoszącym się w powietrzu klimatem odległych lat 20 i 30 XXw, choć rozgrywa się współcześnie. Polecam bardzo serdecznie, idealna książka na długie, leniwe jesienne wieczory. :)

książek: 258
Iwona | 2015-01-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 stycznia 2015

Książka bardzo ciekawa,lecz niech nikogo nie zmylą opinie na okładce.Przeczytałam ją bez większego strachu,choć tak naprawde zazwyczaj przy takiej literaturze cierpnie mi skóra.W tym przypadku była tylko ciekawość, co nastąpi dalej.Książkę zaliczyłabym do takich lekkich thrillerów.Występuje tu kilka wątków lecz główny ,wysuwający się na pierwszy plan, to tytułowa rzeka Lost River, a dokładniej to woda z niej ,która ma niezwykłe właściwości.Taką wisienką na torcie jest fakt że tytułowa rzeka istnieje naprawdę i hotel West Baden Springs, w którym pomieszkuje główny bohater nie są fikcją literacką .Można obejrzeć zdjęcia w internecie i podziwiać tą monumentalną budowlę.

książek: 113
Magda | 2016-08-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 sierpnia 2016

Z tej książki... byłoby świetne opowiadanie.
Fabuła jest na tyle ciekawa, że chce się brnąć do końca. Ale niestety, historia jest strasznie rozwleczona, a nudnych momentów jest całe mnóstwo, więc według mnie dosyć ciężka lektura (choć czytałam znacznie gorsze).

książek: 5
zaczytana | 2016-02-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 stycznia 2016

Chociaż nie jestem miłośniczką fantastyki, książke przeczytałam z wielkim zaciekawieniem. Opinie na okładce są lekko przesadzone, ponieważ większego strachu nie odczuwałam. Polecam wszystkim

książek: 22
Dominika | 2014-06-22
Na półkach: Przeczytane

Gorąco polecam! Pomimo tego, że nie jestem miłośniczką fantastyki ( a takowe elementy pojawiały się) książka bardzo mi się podobała. Czyta się ją szybko i przyjemnie :)

zobacz kolejne z 210 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd