Mroczna legenda

Tłumaczenie: Małgorzata Stefaniuk
Cykl: Mrok (tom 7)
Wydawnictwo: Amber
6,98 (230 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
32
9
21
8
37
7
50
6
43
5
26
4
9
3
6
2
2
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dark Legend
data wydania
ISBN
9788324140312
liczba stron
336
słowa kluczowe
mrok, przeznaczenie, światło, krew, głód, strach,
język
polski
dodała
R_xxoo

Byli panami mroku i przez całą wieczność poszukiwali przeznaczonych im pań światła… Obudził się głęboko pod ziemią i poczuł głód. Dojmujące pragnienie krwi, domagające się zaspokojenia. Lecz gdy przemierzał nocne paryskie ulice w poszukiwaniu ofiary, usłyszał głos – kojący, dający siłę i nadzieję na ocalenie. Francesca promieniuje dobrocią, jak słońce światłem. Ale Gabriel obawia się, że...

Byli panami mroku i przez całą wieczność poszukiwali przeznaczonych im pań światła…
Obudził się głęboko pod ziemią i poczuł głód. Dojmujące pragnienie krwi, domagające się zaspokojenia. Lecz gdy przemierzał nocne paryskie ulice w poszukiwaniu ofiary, usłyszał głos – kojący, dający siłę i nadzieję na ocalenie.
Francesca promieniuje dobrocią, jak słońce światłem. Ale Gabriel obawia się, że pociąg, jaki czuje do tej kobiety, doprowadzi do tego samego, co stało się z jego bratem. A wtedy na świecie będą istniały dwa potwory. I choć przeczuwa, że Francesca będzie jak gorący jedwab w jego objęciach, choć wie, że uzależni się od smaku jej krwi, hamuje swój głód ze strachu o jej życie i o swoją duszę. Ona jednak oświadcza niespodziewanie: „Dobrowolnie ofiaruję ci moje życie”.
Skąd śmiertelna kobieta zna starodawną formułę znaną tylko Karpatianom?

 

źródło opisu: www.paranormalbooks.pl

źródło okładki: źródło własne

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 36
KateKatieKatrin | 2013-12-01
Na półkach: Przeczytane

Standardowo zacznę od tego co zachęciło mnie do przeczytania tej książki. W tym przypadku ( tak jak w wielu) był to tytuł i czcionka jaką został wydrukowany. Logicznie rzecz biorąc tytuł sam w sobie ( moim zdaniem) wskazywałby, że książka jest horrorem lub co najmniej thrillerem, no ale to jednak fantasy. Czcionka bardzo mnie urzekła. To "M" w słowie "mroczna" oraz niecodzienne "o" ukazują, że to, co kryje się pod okładką jest naprawdę bardzo mroczne... Jakże się myliłam!

Opis też był bardzo dobry (lepszy niż być powinien). Spodobał mi się początek drugiego akapitu:

"Obudził się głęboko pod ziemią i poczuł głód. Dojmujące pragnienie krwi, domagające się zaspokojenia".

Jak dla mnie to wskazuje na to, że Gabriel jest wampirem (przynajmniej tu się nie pomyliłam). Zgoła raczej nie toleruję wampiryzmu i wszystkiego z nim związanego. Ale jeszcze ta wzmianka o dwóch potworach na świecie zupełnie mnie przekonała, by książkę przeczytać.

Początek był całkiem dobry. O tym, że coś zakłóciło spoczynek szlachetnej istoty. Później można było przeczytać o tym, jak Francesca jest miła i dobra. To całkiem mi się podobało, ale cała reszta książki po prostu mnie nudziła. Nic się nie działo. Ciekawe momenty były tylko wtedy gdy zły brat Gabriela (Lucian) odzywał się do niego.

Jak zazwyczaj w ksiażkach jest moment zagrożenia, a główni bohaterowie nie są bezpieczni, mówię zawsze do siebie (czy do tych bohaterów) " nie wy przecież nie możecie umrzeć, niech was oszczędzą" to w tym przypadku, gdy była taka chwila ja czułam tylko coś takiego :

"umrzyjcie, nie będę was żałować, nie obchodzi mnie co się z wami stanie, i tak was nie lubię".

I zdziwiło mnie jeszcze to, że zamiast Gabriela, czy Franceski polubiłam właśnie Luciana! To było naprawdę dziwne, bo przecież to on był tutaj tym złym!! Polubiłam także Skyler. Była ona taka miła i dobra dla wszystkich, a ponad to tak doświadczona przez życie, że nie dało się jej nie lubić.

Nie spodobał mi się też styl pisania autorki. Czułam się tak, jakbym czytała powieść człowieka, który nie wie co to zaimki. Ba ! Nie zna takiego terminu!! Pozwoliłam sobie przeliczyć, ile na jednej stronie jest wyrazu, imienia Gabriel. Doliczyłam się ponad tuzina.

Więc jak widać po tym, co tu napisałam książka nie przypadła mi do gustu ( oczywiście delikatnie to ujmując) i wątpię bym sięgnęła jeszcze kiedyś po książkę tej autorki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Legendy o Liczyrzepie

Legendy o Duchu Gór, który zamieszkiwał Karkonosze zna każdy, który odwiedza je. Jak ktoś nie zna, to poznaje je podczas wędrówki po górach. Każda le...

zgłoś błąd zgłoś błąd