Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jądro ciemności

Tłumaczenie: Ireneusz Socha
Wydawnictwo: Zielona Sowa
5,78 (10580 ocen i 375 opinii) Zobacz oceny
10
323
9
714
8
933
7
2 090
6
2 100
5
1 867
4
863
3
1 021
2
240
1
429
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Heart of Darkness
data wydania
ISBN
8373894055
liczba stron
87
słowa kluczowe
Afryka, jądro, ciemności
język
polski

Nigdy wcześniej nie widziałem i mam nadzieję nie zobaczę niczego, co przypominałoby choćby w przybliżeniu zmianę, jaka zaszła na jego twarzy. Na wyrzeźbionym z kości słoniowej obliczu malowała się kolejno ponura duma, bezwzględna potęga oraz nieprzytomny strach wynikający z głębokiej i beznadziejnej rozpaczy. Wykrzyknął cicho pewnie do jakiejś zjawy, widziadła wykrzyknął dwukrotnie, choć krzyk...

Nigdy wcześniej nie widziałem i mam nadzieję nie zobaczę niczego, co przypominałoby choćby w przybliżeniu zmianę, jaka zaszła na jego twarzy. Na wyrzeźbionym z kości słoniowej obliczu malowała się kolejno ponura duma, bezwzględna potęga oraz nieprzytomny strach wynikający z głębokiej i beznadziejnej rozpaczy. Wykrzyknął cicho pewnie do jakiejś zjawy, widziadła wykrzyknął dwukrotnie, choć krzyk ten był jedynie tchnieniem.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 530
Scholastyka | 2011-08-19
Na półkach: Przeczytane

Rozśmieszyło mnie licealne opracowanie fragmentu książki: "Wolno schodząc po niewidzialnym łuku, słońce zbliżyło się do widnokręgu i z oślepiająco białego zmieniło się w czerwoną, pozbawioną promiennej mocy, oziębłą tarczę - tak jakby miało za chwilę zgasnąć rażone dotykiem mroku wiszącego ponuro nad miastem" - odczytywane jako: zachód słońca symbolizujący przemijanie a zarazem ekspansywne dążenia Europejczyków na przestrzeni stuleci.
Czyli jak widać, ten kto chce doszukać się 'głębokiego' przekazu, znajdzie go wszędzie ;] Książka trafia do listy najcięższych z lektur licealnych.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Oblicza miłości

W grudniu ubiegłego roku pod szyldem Wydawnictwa ASTRUM ukazał się zbiór opowiadań „Oblicza miłości” autorstwa Agnieszki Moniki Polak. Miniony rok b...

zgłoś błąd zgłoś błąd