Dołącz do nas! To proste.
» Własna biblioteczka
» System rekomendacji
» Zobacz, co czytają znajomi
» 98 tys. zarejestrowanych użytkowników
» 139 tys. książek
» Ponad 227 tys. recenzji
Stwórz własną internetową biblioteczkę,
pokaż co czytasz i dowiedz się,
co czytają Twoi znajomi.
Kliknij tutaj i dołącz do nas!

Mocne uderzenie

Autor:

więcej informacji
seria/cykl wydawniczy: Mroczna seria
wydawnictwo: W.A.B.
data wydania: listopad 2011 (data przybliżona)
ISBN: 978-83-7747-529-4
język: polski
typ: papier
dodał: boska_bestia
7.2 (10 ocen i 2 opinie)
 
Kup książkę
Cena od 34,10 zł
Kup ebooka
Legimi
Cena: 39,90 zł

Lato 1988 roku, PRL jeszcze się trzyma, choć system chwieje się w posadach. Kończy się wszechwładza Służby Bezpieczeństwa. Jarocin, pogodny poranek, ostatni dzień festiwalu. Młodzi funkcjonariusze Mil... Lato 1988 roku, PRL jeszcze się trzyma, choć system chwieje się w posadach. Kończy się wszechwładza Służby Bezpieczeństwa. Jarocin, pogodny poranek, ostatni dzień festiwalu. Młodzi funkcjonariusze Milicji Obywatelskiej wtapiają się w tłum fanów muzyki i mają na wszystko oko. Są oczywiście po cywilu. Kapral Blaszkowski obserwuje małe zbiegowisko na polu biwakowym. Chwilę potem okazuje się, że w jednym z namiotów znajduje się martwa dziewczyna. Po dwu godzinach przybywa wsparcie z Teodorem Olkiewiczem na czele. Sympatyczni poznańscy milicjanci - znani z Ręcznej roboty - oraz esbecy, którzy kręcą się wokół festiwalu, patrzą na siebie krzywo. Służba Bezpieczeństwa chce być informowana o postępach śledztwa. Milicjanci uwijają się jak w ukropie i ustalają, że ofiara została zamordowana tępym narzędziem, a wcześniej zgwałciło ją kilku festiwalowiczów. Funkcjonariusze jeszcze nie wiedzą, że w Jarocinie pojawił się niejaki Charon. Mężczyzna nienawidzi słabych i owładnięty jest myślą o radykalnej naprawie świata. Poznań, tego samego dnia wieczorem: Tunio Ząbek, cinkciarz, dostaje w głowę i traci dzienny utarg - marki i dolary. Jego szef, Gruby Rychu, jest z tego bardzo niezadowolony i wdraża „dochodzenie". Milicjanci, esbecy i złodzieje mają pełne ręce roboty, a ich drogi nieoczekiwanie się przetną... pokaż więcej.


źródło opisu: www.wab.com.pl



Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Moja ocena:
loading
Oficjalna recenzja

Milicja, wódka i rock, czyli śledztwo w PRL-u

Londyn miał Sherlocka Holmesa, Los Angeles Philipa Marlowe’a, Wrocław Eberharda Mock. Poznań natomiast ma kaprala Mariusza Błaszkowskiego, podporucznika Teofila Olkiewicza i porucznika Mirka Brodziaka. Trzech dzielnych, niestrudzonych twardzieli, którzy nie cofną się przed niczym, aby w stolicy wielkopolski znów zapanował ład i porządek. „Mocne uderzenie” Ćwirleja to kryminał o dobrych i złych glinach. O precyzyjnie wyznaczonej granicy pomiędzy tym co moralne, a tym co dalekie od świętości. O świecie w kolorach czerni i bieli (i to nie tylko ze względu na czas wydarzeń – schyłek PRL-u). I choć powieść mocno wpisuje się w literacką konwencję gatunku, zachwyca kolorytem historycznym, festiwalowym klimatem Jarocina i precyzyjnością topograficzną Poznania.

Jest rok 1988. Schyłek epoki komunizmu. Trwa festiwal w Jarocinie. Dwójka młodych ludzi odkrywa w namiocie zwłoki nastoletniej dziewczyny. Niedługo potem w Poznaniu na śmietniku zostaje odnalezione ciało zamordowanego mężczyzny. Dwie ofiary łączy prawdopodobnie ta sama przyczyna śmierci, co za tym idzie – zbrodni musiała dokonać ta sama osoba. W trop za mordercą wyruszają wybitnie uzdolniony, stroniący od alkoholu, młody i bezkompromisowy kapral Mariusz Błaszkowski, podporucznik Teofil Olkiewicz amator zimnej wódki i „świętego spokoju” oraz Mirek Brodziak – milicjant o wyglądzie cinkciarza. Trzej nietuzinkowi i nieustraszeni bohaterowie, którzy najpierw w festiwalowej zawierusze, potem w poznańskich zaułkach, z wielką determinacją poszukują zbrodniarza. Tym bardziej, iż czasu jest niewiele. Po piętach bowiem depczą im esbecy, „źli chłopcy”, próbujący zatuszować całą sprawę. Śledztwo okraszone jest litrami zimnej „Żytniej” wódki, z każdą stroną akcja przyspiesza, by w ostatniej części książki nabrać zawrotnego tempa. Nie sposób się oderwać!

W książce Ćwirleja zachwyca przede wszystkim doskonale oddany klimat PRL-u. Cinkciarze, badylarze, prywaciarze. Pewex, kolejki, polskie krążowniki szos „Maluchy”. Na stronach „Mocnego uderzenia” oddycha się klimatem poprzedniego ustroju, a raczej jego schyłkiem. Wyraźne symptomy zmian odzwierciedlają się wypowiedziach i nastrojach społecznych. Festiwalowa młodzież nie szczędzi władzy uszczypliwości i złośliwości. Opis subkultur, nowych demokratycznych trendów to duży atut powieści. Tak samo zresztą jak opis zaułków i ulic Poznania – dla każdego mieszkańca tego miasta to prawdziwa frajda dokonać porównania pomiędzy dawnym a dzisiejszym wyglądem stolicy wielkopolski.

„Mocne uderzenie” to kawał dobrej pisarskiej roboty. Powrót do tradycji literatury kryminalnej. Prawdziwa gratka nie tylko dla poznaniaków, lecz również dla każdego, kto ceni sobie bohaterów z krwi i kości, kto preferuje wygraną „słusznej sprawy”, kto w końcu od czasu do czasu nie pogardzi kieliszkiem zimnej wódki.

Monika Długa


Opinie znajomych
Sprawdź czy twoi znajomi napisali opinie lub dodali książkę do biblioteczki. Zaloguj się
Dyskusje o książce


Opinie czytelników
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 marca, 2012

Ryszard Ćwirlej w doskonałej formie. Poprzednie trzy książki tego autora przeczytałem ciurkiem jedna po drugiej, na tę trafiłem dopiero teraz. Zdecydowanie najlepsza ze wszystkich, wręcz trudno się oderwać od czytania. Spotykamy tu tych samych bohaterów, którymi są poznańscy milicjanci. Akcja rozgrywa się w 1988 r. w dogorywającym PRL, a nasi dzielni chłopcy mają do rozwiązania zagadkę zabójstwa młodej dziewczyny podczas festiwalu w Jarocinie. Nie zdają sobie sprawy, ze równolegle z nimi swoją perfidną grę prowadzi SB. Tak jak w poprzednich książkach autor genialnie oddaje klimat schyłkowego PRL w scenerii Poznania z lat 80-tych. Galeria kapitalnych postaci, wspaniały język, morze alkoholu pitego wszędzie i o każdej porze,humor momentami zwalający z fotela - w sumie świetna lektura dla każdego. Gorąco polecam.


Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 listopada, 2011

W zasadzie to moja ocena jest średnią z dwóch. Pierwsza za akcję to niestety tylko 3, a druga za klimat festiwalu jarocińskiego, obraz policji, cwaniaczków poznańskich i przedstawienie społeczeństwa z '88 roku to 9.


Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 marca, 2012

Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2011 rok

Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 stycznia, 2012

Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 listopada, 2011

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.


Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 maja, 2012

Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 maja, 2012