Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gwiazda Anioła

Tłumaczenie: Agnieszka Kowalska
Wydawnictwo: Amber
6,09 (802 ocen i 109 opinii) Zobacz oceny
10
86
9
53
8
73
7
134
6
153
5
102
4
77
3
67
2
35
1
22
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Angel Star
data wydania
ISBN
9788324139941
liczba stron
256
język
polski
dodała
kasandra_85

W świecie dobrych i upadłych aniołów, tajemniczych symboli i wszechogarniającej miłości, anioł stróż zakochuje się ludzką miłością w dziewczynie uwodzonej niebezpiecznym urokiem upadłego anioła. "Czy wierzysz w anioły?" Kiedy Garreth, nowy i najprzystojniejszy chłopak w szkole, zadaje jej to pytanie, szesnastoletnia Teagan musi odpowiedzieć, że tak. Widuje je nie tylko w snach. Również za...

W świecie dobrych i upadłych aniołów, tajemniczych symboli i wszechogarniającej miłości, anioł stróż zakochuje się ludzką miłością w dziewczynie uwodzonej niebezpiecznym urokiem upadłego anioła.

"Czy wierzysz w anioły?"

Kiedy Garreth, nowy i najprzystojniejszy chłopak w szkole, zadaje jej to pytanie, szesnastoletnia Teagan musi odpowiedzieć, że tak. Widuje je nie tylko w snach. Również za dnia ukazuje jej się skrzydlata postać, przerażająca i pociągająca zarazem...

A teraz dowiaduje się, że Garreth jest aniołem, stworzonym, by ją chronić... i by ją kochać. Lecz nie ma światła bez ciemności. Tea będzie musiała wybierać pomiędzy jasną miłością a mrocznym zauroczeniem, pomiędzy poświęceniem anioła światła i kusicielskim pięknem anioła ciemności...
R Gwiazda anioła, pierwsza powieść Jennifer Murgii, pozwala zatopić się w stworzonym przez młodą autorkę świecie romantycznego uczucia i odwiecznej walki światła i mroku, przemawiając do wyobraźni czytelniczek Upadłych i Szeptem.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Amber, 2011

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.pl/ksiazka/1099/gwiazda-anio%C5%82a

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1607
dzosefinn | 2016-02-26
Przeczytana: 05 lutego 2016

Chyba od zawsze temat aniołów wzbudzał moje zainteresowanie, a od kiedy zaczęłam nałogowo czytać poznałam wiele, naprawdę wiele ich „twarzy”. Oczywiście jedne były lepsze, a inne gorsze, ale przeważnie autorzy nie psuli tych postaci. Raczej mnie pozytywnie zaskakiwali – jak chociażby Danielle Trussoni (Angelologia, Świat Książki 2010) czy Carolyn Jess-Cooke (Zawsze przy mnie stój, Otwarte 2011). Gwiazda anioła Jennifer Murgii trafiła do mnie około 4 lat temu jako wygrana w konkursie blogowym i dopiero w tym roku „natchnęło” mnie, aby ją „skonsumować”.

Historia opowiedziana przez Jennifer Murgię jest skierowana do młodych czytelniczek - nastolatek i powiela ona utarte schematy z gatunku paranormal romance (PR). Mamy tutaj nastolatkę - przeciętną dziewczynę – uczennicę liceum, która nie wie o swoim „wyjątkowym” przeznaczeniu, oraz dwóch przystojnych i na swój sposób pociągających oraz (trzeba to podkreślić) paranormalnych chłopaków: jeden – jak się domyślacie – chce ją chronić, a drugi wykorzystać jej moc. I oboje są… aniołami.

Książkę przeczytałam dosyć szybko, ale żeby mnie „poruszyła” jak inne z tego gatunku (np. Anioł D. de Spirito, czy seria Szeptem B. Fitzpatrick) to nie. Jedyne, co mi się ciśnie na usta w tym momencie, że była „w porządku”, „okay”, „bez fajerwerk”. Wszystkie elementy składające się na PR były i tylko tyle. Autorka nie zaskoczyła mnie niczym szczególnym, a fragmentami historia ta była nawet naiwna, co komentowałam albo pobłażliwym spojrzeniem, albo drwiącym uśmieszkiem. Mam wrażenie, że Jennifer Murgia nie „rozwinęła” skrzydeł, chociaż temat, który wybrała na swoją książkę jest niezwykle głęboki i ciekawy. Odkąd zasiadłam do pisania tej opinii zastanawiam się, czy czas poświęcony Gwieździe anioła mogę uznać za zmarnowany. Gdybym miała wolny dzień, to prawdopodobnie klęłabym, że zmarnowałam cały dzień, ale czytałam ją głównie w drodze do i z pracy, więc ów czas nie mogę uznać za zmarnowany. Lektura Gwiazdy… umiliła mi czas podróży, ale jak napisałam wcześniej, bez jakichkolwiek mocniejszych emocji. Niestety wszystko było takie przewidywalne, włożone w surowe ramy, i jakby autorka bała się poza nie wyjść. A przydałaby się odrobinka szaleństwa i spontaniczności.

Nie mam pojęcia, co mogłabym jeszcze napisać na temat tej książki. Bohaterowie – stereotypowi, trochę nijacy, akcja nie porywa serca, choć przynajmniej nie było wkurzającego trójkąta, co często zdarza się w tego typu historiach. Język młodzieżowy, prosty, bez polotu. Ot, cała Gwiazda anioła – bez polotu, ale dzięki niej podróżowanie było szybsze i odrobinę przyjemniejsze.

~*~

[…] jest tylko jeden sposób, aby pokonać strach: trzeba się z nim zmierzyć. [1]

___
[1] Jennifer Murgia, Gwiazda anioła, Warszawa 2011, s. 101.

[http://dzosefinn.blogspot.com/2016/02/murgia-jennifer-gwiazda-anioa.html]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Demon Grzechu -Tsumitsuki-

Biorąc się za mangę w tak pochmurny wieczór wiedziałam, że był to strzał w dziesiątkę. Dowiadując się, w jaki sposób wybierane są ofiary i co robią ty...

zgłoś błąd zgłoś błąd