Przyjaciółki

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,4 (281 ocen i 60 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
7
8
38
7
72
6
90
5
35
4
12
3
9
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7648-820-2
liczba stron
280
słowa kluczowe
Literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Trzy kobiety. Trzy skrajnie różne charaktery. Trzy odmienne życiowe historie. Opowieść o kobiecej przyjaźni wbrew złośliwemu chichotowi losu. Wiktorię (niepracującą mężatkę z dwójką dzieci), Martę (absolwentkę szkoły teatralnej, która wróciła z emigracji, aby zawalczyć o własne marzenia) i Karolinę (pracoholiczkę nastawioną na karierę w bankowości) łączy jedno: dotkliwy brak bliskiej...

Trzy kobiety. Trzy skrajnie różne charaktery. Trzy odmienne życiowe historie. Opowieść o kobiecej przyjaźni wbrew złośliwemu chichotowi losu.

Wiktorię (niepracującą mężatkę z dwójką dzieci), Martę (absolwentkę szkoły teatralnej, która wróciła z emigracji, aby zawalczyć o własne marzenia) i Karolinę (pracoholiczkę nastawioną na karierę w bankowości) łączy jedno: dotkliwy brak bliskiej przyjaciółki, z którą można by się śmiać, płakać, czy choćby pójść na zakupy. Ich losy splatają się dzięki Internetowi, a rozwijająca się przyjaźń prowadzi do prawdy, której nie do końca by sobie życzyły.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2011

źródło okładki: http://www.proszynski.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
mantra książek: 2410

Przyjaźń z ogłoszenia

„Powieść o tym, że warto walczyć o przyjaźń, nawet kiedy komplikuje to życie” – opis na okładce dobrze wskazuje na to, z czym się będziemy mierzyć w trakcie lektury. Wbrew pozorom możemy nauczyć się całkiem wiele...

Najpierw autorka mnie zdenerwowała. Potem chciałam napisać, co mnie zdenerwowało, ale nie bardzo umiałam sprecyzować, co tak właściwie drażni mnie w stylu narracji. Olśnienie przyszło po lekturze drugiej książki: Kołakowska lubi karmić oczywistościami. Trochę jak Paulo Coelho, ale jedynie w zakresie stylu narracji, autorka bowiem szczęśliwie nie raczy czytelnika filozoficznymi sentencjami. Na przykład, gdy bohater przeżywa rozstanie miłosne, choć jego wypowiedzi i myśli wyraźnie mówią nam o jego stanie psychicznym, autorka musi nas koniecznie o tym fakcie uświadomić. Przykładowo, dodaje coś w rodzaju: „była zrozpaczona po rozstaniu” po scenie miotania się po łóżku i szlochania w fotografię ukochanego na wypadek, gdyby czytelnik się nie domyślił...

O czym jest ta książka? Trzy różne kobiety w poszukiwaniu przyjaźni trafiają w Internecie na ogłoszenie dokładnie określające ich potrzeby. Z poczuciem szaleństwa i desperacji, (no bo kto szuka znajomości przez Internet?) decydują się przyjść na „randkę w ciemno” i… od pierwszej minuty przypadają sobie do gustu. Od tego spotkania obserwujemy ich przeplatające się ze sobą życia.

W „Przyjaciółkach” niewiele jest zagadek, wszystko podane jest na talerzu. Autorka wyraźnie nie przygotowała się do napisania książki (tu...

„Powieść o tym, że warto walczyć o przyjaźń, nawet kiedy komplikuje to życie” – opis na okładce dobrze wskazuje na to, z czym się będziemy mierzyć w trakcie lektury. Wbrew pozorom możemy nauczyć się całkiem wiele...

Najpierw autorka mnie zdenerwowała. Potem chciałam napisać, co mnie zdenerwowało, ale nie bardzo umiałam sprecyzować, co tak właściwie drażni mnie w stylu narracji. Olśnienie przyszło po lekturze drugiej książki: Kołakowska lubi karmić oczywistościami. Trochę jak Paulo Coelho, ale jedynie w zakresie stylu narracji, autorka bowiem szczęśliwie nie raczy czytelnika filozoficznymi sentencjami. Na przykład, gdy bohater przeżywa rozstanie miłosne, choć jego wypowiedzi i myśli wyraźnie mówią nam o jego stanie psychicznym, autorka musi nas koniecznie o tym fakcie uświadomić. Przykładowo, dodaje coś w rodzaju: „była zrozpaczona po rozstaniu” po scenie miotania się po łóżku i szlochania w fotografię ukochanego na wypadek, gdyby czytelnik się nie domyślił...

O czym jest ta książka? Trzy różne kobiety w poszukiwaniu przyjaźni trafiają w Internecie na ogłoszenie dokładnie określające ich potrzeby. Z poczuciem szaleństwa i desperacji, (no bo kto szuka znajomości przez Internet?) decydują się przyjść na „randkę w ciemno” i… od pierwszej minuty przypadają sobie do gustu. Od tego spotkania obserwujemy ich przeplatające się ze sobą życia.

W „Przyjaciółkach” niewiele jest zagadek, wszystko podane jest na talerzu. Autorka wyraźnie nie przygotowała się do napisania książki (tu ukłon w stronę Adriany Trigiani, która prawie zamieszkała w zakładzie szewskim żeby dobrze opisać zawód swojej bohaterki). Życie zawodowe bohaterek jest prawdopodobnie oparte na powszechnych mitach o zawodach (psycholog to na przykład ciocia „dobra rada”, która rozwiązuje problemy swoich klientów, udzielając im krótkich życiowych wskazówek.

Ciężko mi pozbyć się wrażenia pewnej naiwności i nienaturalności po lekturze tej książki. A jednak, nie była to lektura nudna. Bohaterowie są wyraziści, (ktoś złośliwy powie: czarno-biali), atmosfera dobrze zbudowana, mimo zarzutów stylistycznych dobrze mi się „przebywało” w świecie, który stworzyła autorka, przeżywałam relacje między bohaterami.

Jeżeli właśnie masz ostatnie pięć minut na wybór lektury przed długą podróżą pociągiem, sięgnij po Kołakowską. Podróż minie lekko i przyjemnie (a „jak nie prowadzić narracji”, będzie jedynym intelektualnym doznaniem po tym czytelniczym doświadczeniu.

Anna Kaczmarczyk

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (742)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3187
Gosia | 2017-04-30
Na półkach: Przeczytane, ROK 2017
Przeczytana: 30 kwietnia 2017

Trzy kobiety: Marta, Wiktoria i Karolina poznają się przypadkowo przez ogłoszenie w internecie. Postanawiają się zaprzyjaźnić, do momentu aż pojawia się dylemat przed którym stają dwie z przyjaciółek. Książkę czyta się szybko i przyjemnie, lubię książki pani Agaty Kołakowskiej.

książek: 2309
kwiatek29 | 2013-12-30
Przeczytana: 30 grudnia 2013

Może i ta powieść nie należy do bardzo ambitnych,ale przyjemnie ją się czyta.Trzy młode kobiety poznają się dzięki portalowi społecznościowemu.Wiktoria jest niepracującą matką dwójki dzieci,Marta aktorką,a Karolina pracoholiczką robiącą karierę w bankowości.Trzy całkiem odmienne charaktery i trzy odmienne historie życiowe.Akcja powieści jest dynamiczna,a sama lektura wciągająca.Dramaty życiowe,zdrady,szczęście wzajemnie się przeplatają.Na pewno sięgnę po kolejną powieść tej autorki.

książek: 2953
Liza | 2015-02-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 lutego 2015

Historia z życia wzięta, myślę, że aktualna. Wiktoria samotna w złotej klatce niby idealnego małżeństwa, z nieczułym na jej potrzeby mężem Piotrem, postanawia poszukać przyjaciółki poprzez ogłoszenie w Internecie. Na spotkanie w kawiarni przychodzi Marta, która powróciła do kraju oraz ambitna Karolina. Bohaterki zaprzyjaźniają się niemal od razu, jednak zostaną wystawione na próbę… Nie napiszę dokładnie o co chodzi, lecz napomknę, że pojawi się dylemat: wyznać bolesną prawdę czy ją ukryć...

W tych trzech wątkach o bohaterkach, ich codzienności, autorka przemyca refleksję na temat potrzeby znalezienia bratniej duszy, zdrady („niczego ode mnie nie chciała”), miłości, związków damsko-męskich- romansach, o zbyt komfortowej codzienności, w której strony o siebie nie zabiegają. Ludzie nie mają czasu- to smutne. A warto zabiegać o przyjaźń- ale dwie strony muszą chcieć i mieć czyste intencje, walczyć o siebie, własne marzenia, może skomplikuje to życie albo je uprości.

„Ale nadchodzi...

książek: 7010

Bardzo urzekła i wzruszyła mnie historia. Historia opowiada o trzech kobietach i odmiennych ich charakterach.
Wiktoria to niepracująca kobieta matka dwójki dzieci,Marta to absolwentka szkoły teatralnej powróciła z emigracji, a Karolina to pracoholiczka pracująca w bankowości.
Kobiety zaprzyjaźniają się ze sobą, stają się przyjaciółkami łączy ich prawdziwa przyjaźń chodzą na zakupy, zwierzają się sobie i dużo rozmawiają.
Zachwycająca, wspaniała naprawdę poruszyła moje serce ta książka warto przeczytać.

książek: 505
kasiamaja | 2013-04-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 kwietnia 2013

Pomimo, że wiele osób mogłoby zaliczyc powieśc do zwykłego, często spotykanego babskiego czytadła, ja tak wcale nie myślę.
Owszem, nie spodziewałam się tak rozbudowanych wątków miłosnych, w których tak przecież uwielbiają zaczytywac się kobiety.
Ja jednak takich tematów zawsze unikałam, nie zwracałam na nich właściwie uwagi.
W innych opiniach czytam, że książka jest przewidywalna. Z tym się całkowicie zgadzam. Momentów których się spodziewałam i domyślałam było....no sporo takich było, trzeba przyznac. Jednak co mnie urzekło w tak, możnaby powiedziec 'niedorównującej poziomem innym książkom' powieści? A no bohaterki, ich charaktery, ich odmienne osobowości, zachowania, które mimo, iż inne, przyciągnęły się jak trzy magnesy.
Będę całkowicie szczera, jeśli powiem, że gdyby Agata Kołakowska napisała kolejne części tej powieści sięgnęłabym po nie bez zastanowienia.
A i jeszcze jedno - nie uważam, że czas spędzony na czytanie "Przyjaciółek" był zmarnowany. Wręcz przeciwnie - fajna...

książek: 801
Gosik62 | 2016-10-19
Przeczytana: 19 października 2016

Bardzo przyjemne babskie czytadło. Być może nie najwyższych lotów, ale fajnie się czyta, akcja wartko płynie, a poruszony problem jest wciąż aktualny i życiowy. Myślę, że niektóre z nas stały przed dylematem, czy powiedzieć swojej koleżance, przyjaciółce, że jest zdradzana przez przez męża, czy jednak nic nie mówić... Faktem jest, że treść jest przewidywalna, ale mimo wszystko akcja tak się toczy i rozwija, że gdzieś w nas rodzą się wątpliwości, czy to faktycznie tak będzie jak nam się wydaje. Jak macie ochotę na coś lekkiego - to jak najbardziej lektura dla Was!!!

książek: 386
Marlena | 2016-11-24
Na półkach: Przeczytane

Czy można znaleźć przyjaźń w internecie? Oczywiście, że można. O takiej przyjaźni jest ta książka. Zabawna, życiowa, mądra i zaskakująca - tak w kilku słowach mogłabym opisać tę książkę.

książek: 1365
Grażyna Este | 2016-08-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2016 rok

Lekka i przyjemna lektura. Wcale nie taka zła, jak niektórzy twierdzą. Trzy dziewczyny /mające po około trzydzieści lat - Wiktoria, Marta i Karolina/ poznają się przez internet. Każda z nich prowadzi inne życie, jednak znajdują między sobą porozumienie i zaczyna łączyć ich przyjaźń. A może coś jeszcze, na przykład mąż jednej z nich? Jest miłość /w zasadzie każda kogoś odnajduje/, jest zdrada, rozczarowanie i wybaczenie. Według mnie dobrze się czyta, może i domyślając się zakończenia, ale to nie szkodzi, by beztrosko zanurzyć się w czytanie. Taki mały relaks po pracowitym dniu. A potem można książkę przekazać swojej koleżance. Nie każda powieść musi być kontrowersyjna, czy też wprowadzać ponure nastroje.

książek: 239
marlenap1 | 2018-09-01
Przeczytana: 31 sierpnia 2018

Opowieść o trzech przyjaciółkach, które poznały się przez Internet. Całkiem przyjemna, choć bez rewelacji. Takie czytadło do poduszki.
Losy kobiet splatają się ze sobą, by wspólnie przechodzić przez ich różne rozterki, ale także radości. Niestety, pewne wydarzenia wystawiają ich przyjaźń na próbę.
Czytając, mamy przekrój ludzkich charakterów, każda bohaterka jest inna, każda ma inne wartości, marzenia, cele. Miłość i rozterki miłosne to główny temat książki. Czasem było tego aż za dużo, ciągle tylko rozmowy o facetach i związkach. Ale widać autorka miała taki zamysł, aby tak było.
Zaś zakończenie pozostawia pewną refleksję na temat przyjaźni. Czy może ona przetrwać ciężkie próby? To zależy. Jeśli chcecie się dowiedzieć, jak poradziły sobie z tym bohaterki, przeczytajcie tę pozycję.

książek: 4979
Pokrecona | 2012-11-16
Przeczytana: 17 sierpnia 2011

Rewelacyjna książka!!! Polecam!

zobacz kolejne z 732 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Agata Kołakowska odpowiedziała na Wasze pytania!

Z okazji premiery powieści „Pięć minut Raisy” zbieraliśmy pytania do jej autorki, Agaty Kołakowskiej. Już teraz możecie dowiedzieć się czy pamięta swój pierwszy napisany samodzielnie tekst, czy ona - jak jej bohaterka - ma w życiu pecha i czy natchnienie jest dla niej ważne. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd