Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Magia Azji

Wydawnictwo: Videograf II
6,57 (46 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
4
8
5
7
10
6
9
5
7
4
6
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7183-896-5
liczba stron
320
słowa kluczowe
Podróże, Azja, przygoda
język
polski
dodał
Tessa

Barwna opowieść o kilkuletniej spontanicznej podróży dwóch przyjaciół po krajach Dalekiego Wschodu. Zostawili oni wygodne życie, absorbującą pracę w agencji reklamowej, zapakowali rowery, śpiwory, namiot i ruszyli w nieznane. Od 2008 roku są w podróży i jak twierdzą - jest bosko! Sami siebie określają emigrantami hedonistycznymi, a ich wyjazd ma na celu czerpanie przyjemności z życia....

Barwna opowieść o kilkuletniej spontanicznej podróży dwóch przyjaciół po krajach Dalekiego Wschodu. Zostawili oni wygodne życie, absorbującą pracę w agencji reklamowej, zapakowali rowery, śpiwory, namiot i ruszyli w nieznane.
Od 2008 roku są w podróży i jak twierdzą - jest bosko! Sami siebie określają emigrantami hedonistycznymi, a ich wyjazd ma na celu czerpanie przyjemności z życia. Książka, która jest owocem tej podróży, pokazuje, że warto podejmować próby realizacji nawet najbardziej zuchwałych marzeń.
Bez specjalnych planów wyruszyli pierwszego lutego 2008 roku na lotnisko w Berlinie i po kilkunastu godzinach znaleźli się w Chinach. Wylądowali w Kantonie i tu zaczęli swoją niekończącą się podróż. Równocześnie zaczęli prowadzić na Onecie bloga, którego zatytułowali
„w podróży”. Ich pomysł na życie spotkał się z ogromnym zainteresowaniem internautów.
Książka jest rozszerzonym zapisem wrażeń i przeżyć, jakich doświadczyli w kilku krajach Azji. Dysponując niedużym budżetem, odwiedzili Chiny, Malezję, Singapur, Brunei, Wietnam, Kambodżę, Birmę, Tajlandię, Filipiny, Japonię, Tajwan, Indonezję, Indie i Nepal.
Korzystali z lokalnych środków transportu i omijali miejsca odwiedzane przez turystów zorganizowanych. Poznawali ludzi, ich obyczaje, jedli lokalne potrawy i oddawali się przyjemnościom, jakie miały do zaoferowania egzotyczne zakątki. Spontanicznie decydowali, gdzie chcą spędzić kolejne tygodnie. Równocześnie utrwalali na zdjęciach niezwykłe sytuacje, postacie, przedmioty, gromadząc ogromne archiwum, które wykorzystali później w książce.
Po dwóch latach spędzonych w Azji postanowili osiąść gdzieś na dłużej. Wybór padł na Australię. Ale o tym napiszą w kolejnej książce.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Videograf II, 2011

źródło okładki: www.videograf.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3099
jjon | 2011-12-12
Na półkach: 2011, Przeczytane, Własne
Przeczytana: 15 listopada 2011

Dla Europejczyków Azja to magiczny kontynent – mnóstwo miejsc jakże innych od tych, które znamy. Inna kultura, inne zwyczaje, inna mentalność... Wszystko jest inne. A jeśli na dodatek ominie się miejsca dostosowane do potrzeb turystów, czyli miejsca „zeuropeizowane”, to na szanse na doświadczenie tej magii rosną.

Rafał Gawęda i Maciej Tyszecki postawili na prawdziwe smaki Azji. Porzucili to, co sprawiało, że nie czuli tego, że życie jest podróżą, spakowali rowery, namiot, w którym spędzili tylko jedną noc ;-) i rzeczy osobiste i ruszyli w drogę. W ciągu dwóch lat zwiedzili kawał Azji: Chiny, Laos, Malezję, Singapur, Brunei, Wietnam, Kambodżę, Birmę, Tajlandię, Filipiny, Japonię, Tajwan, Indonezję, Indie i Nepal. Sądzę, że kiedy komuś raz się uda, to potem trudno przestać. Następny cel podróży tych panów to Australia. Pozazdrościć! :-) A książki ze wspomnieniami z tej podróży bardzo, bardzo wyczekuję – nie tylko dlatego, że Australia, Tasmania i Nowa Zelandia to jedno z moich marzeń, ale również dlatego, że sposób, w jaki panowie opisali swoje podróżnicze przeżycia, naprawdę przypadł mi do gustu – dowcipnie, konkretnie, lekko, interesująco. Poza tym ich zamiarem, do którego konsekwentnie się stosowali w czasie podróży było omijanie szerokim łukiem miejsc obleganych przez turystów, a także smakowanie „codzienności”, w jakiej żyją osoby, które los stawia na ich drodze. A tego w klasycznych przewodnikach jest niewiele.

Czytając „Magię Azji”, zadawałam sobie pytanie, co takiego trzeba mieć, żeby rzucić wszystko – dom, rodzinę, pracę... – żeby móc pozwolić sobie na podróżowanie na pełen etat. Czasem zazdrościłam odwagi, bo wiem, że – choć podróże uwielbiam – nie umiałabym oddać się im w takim stopniu, jak zrobili to Rafał Gawęda i Maciej Tyszecki. Podejrzewam, że nic nie jest w stanie dorównać zachwytowi nad wschodem słońca w trakcie lotu balonem, zaskoczeniu na widok chłopca wracającego do domu po tafli jeziora na grzbiecie bawołu czy smakowi sfermentowanych kaczych jajek zwanych balutami... Żeby poznać coś dokładnie, trzeba tego doświadczyć. Jednak większości z nas musi wystarczyć czytanie o podróżach innych, bo nie każdy może sobie pozwolić na osobiste odkrywanie smaków innych kontynentów. A im bardziej przystępnie napisana książka, tym łatwiej posmakować.

Gorąco polecam „Magię Azji”, bo opisane niezwykle przystępnym językiem przeżycia dwóch podróżujących panów mocno przybliżają bogactwo i odmienność azjatyckiej codzienności.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Koniec śmierci

Szeroki przegląd teorii fizycznych, ewolucji wszechświata i wiele innych. Książka w wielu fragmentach jest bardziej popularnonaukowa niż s-f. Ciekawe...

zgłoś błąd zgłoś błąd