Shirley

Tłumaczenie: Magdalena Hume
Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
7,01 (518 ocen i 112 opinii) Zobacz oceny
10
29
9
48
8
97
7
168
6
114
5
41
4
13
3
4
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Shirley
data wydania
ISBN
9788377790014
liczba stron
640
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
kuzynka

Nigdy dotąd nie wydawana w Polsce powieść Charlotte Brontë, autorki „Dziwnych losów Jane Eyre”. Borykający się z przeciwnościami losu młody przedsiębiorca, Robert Moore, sprowadza do swej fabryki nowoczesne maszyny, czym naraża się lokalnej ludności do tego stopnia, że doczekuje się zamachu na swoje życie. By ratować podupadający interes, Moore rozważa poślubienie zamożnej i dumnej Shirley...

Nigdy dotąd nie wydawana w Polsce powieść Charlotte Brontë, autorki „Dziwnych losów Jane Eyre”.

Borykający się z przeciwnościami losu młody przedsiębiorca, Robert Moore, sprowadza do swej fabryki nowoczesne maszyny, czym naraża się lokalnej ludności do tego stopnia, że doczekuje się zamachu na swoje życie. By ratować podupadający interes, Moore rozważa poślubienie zamożnej i dumnej Shirley Keeldar, mimo że jego serce należy do nieśmiałej Caroline, żyjącej w całkowitej zależności od swego stryja. Tymczasem Shirley zakochana jest w ubogim Louisie, który zajmuje posadę guwernera w rodzinie jej wuja. Choć Louis odwzajemnia jej uczucie, ambicja i świadomość przepaści majątkowej, która ich dzieli nie pozwalają mu się do tego przyznać.„Shirey”, napisana przez Charlotte Brontë zaraz po „Dziwnych losach Jane Eyre”, to pełna pasji opowieść o konflikcie klas, płci i pokoleń, toczącym się wśród wrzosowisk północnej Anglii i na tle niespokojnej epoki wojen napoleońskich.

 

źródło opisu: Wydawnictwo MG,

źródło okładki: http://www.wydawnictwomg.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 17
mihaszka | 2013-05-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 kwietnia 2013

Jeśli ktoś powie nazwisko: Charlotte Bronte, automatycznie pojawia się w naszej głowie „Jane Eyre”, nie bez powodu, bo przecież to znakomita książka. Zapominamy jednak że Charlotte napisała jeszcze „Villete”, „Shirley” i „Profesora”. Nie tak dawno, na księgarskich półkach pojawiła się, po raz pierwszy przetłumaczona na język polski „Shirley”. Dlaczego dopiero teraz? I dlaczego ta znakomita książka miała chyba tylko jedną ekranizację? Czyżby powieść zniknęła gdzieś w cieniu Jane Eyre?
Szkoda. Takie jest moje zdanie.

Tytułowa „Shirley” to jedna z bohaterek tej powieści, ale nie nazwałbym jej postacią pierwszoplanową. Zastanawiałam się dlaczego autorka właśnie jej imieniem zatytułowała książkę. Myślę że pewna wskazówka znajduje się w rozdziale zatytułowanym: „Pierwsza Sawantka”. Cóż nigdzie nie spotkałam się ze zdaniem że „Shirley” to powieść feministyczna. Zapewne nie można jej jednoznacznie przykleić takiej etykietki, ale... Jest tam kilka ustępów, w których autorka dość jasno przedstawia swoje zdanie, na temat nieciekawej sytuacji kobiet w tamtych czasach. Dodam tylko że Shirley jest energiczną, niezależną osóbką, która czasem lubi mówić o sobie: „kapitan”. Feministki jednak srodze się rozczarują, ponieważ Shirley będzie poślubiona osobnikowi, który z radością postanawia ją w przyszłości „utemperować”....

No dobrze, ale o czym to jest? Akcja książki toczy się w czasach wojen napoleońskich, w północnym Yorkshire.
Zatem, w tej oto pięknej krainie, nastał kryzys wywołany wojną. A kryzys, jak wiecie oznacza pogorszenie sytuacji przedsiębiorców, oraz ludzi których ci przedsiębiorcy zatrudniają. Ta trudna sytuacja stała się źródłem konfliktu społecznego i w znacznym stopniu wpłynęła na losy bohaterów książki.

Robert Moore – okoliczny przedsiębiorca ma poważne problemy ze swoimi pracownikami i jednocześnie walczy o przetrwanie, próbując modernizować swój zakład. Bronte doskonale przedstawia sytuację będącą źródłem konfliktu i to jak łatwo wykorzystać głodnych, pozbawionych pracy ludzi do obalenia władzy, czy zniszczenia bogatych właścicieli dóbr. Ten właśnie opis sytuacji tamtych czasów powoduje że książka nie jest zwykłym romansidłem. Ale nie myślcie sobie też, że jest to nudna pozbawiona romantycznych wątków, sucha rozprawa na tematy gospodarczo-społeczne. O nie. „Shirley” to cudowne, niemal poetyckie opisy przyrody (przypominały mi one nieco powieści Thomasa Hardego). Oprócz tego wspaniałe portrety postaci, doskonałe dialogi, opisy wewnętrznych przeżyć i opowieść o miłości.
A jeśli już mowa o miłości, to trzeba również wspomnieć o Caroline Helston. Opis na tylnej okładce książki, oraz tytuł sugerują że Caroline to będzie jedna z drugoplanowych postaci. Nic bardziej mylnego. To wokół jej uczucia do Roberta Moora kręci się cała akcja książki. Wszystko wskazuje na to, że ta miłość od początku nie ma szans. Beznadziejnie zakochana Caroline, próbuje pogodzić się ze swoim losem. W którymś momencie sytuacja, powoduje że Caroline zaczyna ciężko chorować. Ech... Cóż to były za czasy. Ile to dziewcząt ostałoby się obecnie w Polsce, gdyby każda chciała zapadać na galopujące suchoty, z powodu kiepskiego narzeczonego? Oj... Mogłaby być mała, smutna epidemia. ;)
Więcej na:strych-misiowej.blogspot.pl/2013/05/shirley.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
A Wish For Us

"-What’s your favorite? Your favorite color to see? -Violet blue." "A Wish For Us" była dla mnie swojego rodzaju testem, &q...

zgłoś błąd zgłoś błąd