Suttree

0 (0 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
język
polski
dodał
hstr

 

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1420)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 436
Łokieć_Pana_D | 2016-04-19
Na półkach: Przeczytane

Czym jesteś życie? Czy, prócz pieśni na piedestale, jesteś myślą i wonią bezdomnego? Ciałem zdeformowanym, przekleństwem, zwierzęcą chucią? Czy tlisz się także poza nawiasem?
To ten mniej piękny obraz ludzkiej egzystencji. Grzebiemy. W ropiejącej ranie społeczeństwa. Bez maski ochronnej. Dłubiemy, żeby nie stracić wiary. By nawet tam coś na kształt człowieka odnaleźć. Większość odwróci głowę. Bo brud. I śmierdzi. To nie wyrzut. Jeśli już to auto-wyrzut. Sam tak, niestety, czynię. Dlatego wytrwale towarzyszyłem Suttree. Przez więzienia, knajpy, miejsca pod mostem. Między gnijącymi starcami, szujami, zapitymi wrakami. Kolekcjonując najmniejsze dowody, że to jednak też ludzie. Uzbierało się.
Potrzebna mi była ta książka. Lepiej po niej widzę i więcej. Więcej człowieka.

książek: 218
Sagittaire | 2016-12-18
Na półkach: Przeczytane, Autor USA
Przeczytana: 01 grudnia 2016

Książka o bezdomnych. A ja kiedyś pełniłam funkcję, w ramach której sprawowałam nadzór nad instytucjami, związanymi z tą grupą zawodową.
Kiedyś już pisałam, że nie znoszę powieści, osadzonych w tematyce, jaką znam. A tu mimo, że mój temat, to nie mam żadnych "ale", żadnych szpil do wpięcia, żadnych kamieni do obrzucenia. Przyznaję skromnie, że autor ma genialne wyczucie PRAWDY i dociera do istoty.

Żeby zobrazować jakość tej prawdy powiem, że poza "Suttree" tylko jedna książka odnosiła się do tematyki, którą znam i nie została przeze mnie zmieszana z błotem. A książką tą byli "Bracia Karamazow". Porównanie zmysłu obserwacji McCarthy do Dostojewskiego mówi samo za siebie. Większego komplementu powiedzieć się nie da.

To skoro tak super, to czemu nie dam 10*? Ano z tej prostej przyczyny, że czytając książkę mdliło mnie, chciało mi się wymiotować, cierpiałam. I to nie raz. Wiele razy. 660 razy czyli prawie tyle ile jest stron.

Żeby dosadnie wyrazić o co mi chodzi - ja do...

książek: 906
Wioletta | 2015-11-10
Przeczytana: 10 listopada 2015

Autor pisał tę książkę 20 lat. Nie da się jej pochłaniać, jej treść nie jest kolorowa, poruszamy się tylko w odcieniach czerni i bieli.

„Suttree wśród innych, smutne dzieci losu, których domem jest świat, (…)”

Muszę powiedzieć, że Cormac McCarthy jest mistrzem słowa, jego powieści są pełne metafor, włada językiem, słowem w tak piękny sposób, ach brak mi tych właśnie słów. Powiem jednak może tyle, że jest takim moim osobistym (tak bym chciała) MISTRZEM SŁOWA, właśnie tak, mimo, że mamy kilkukrotnie do czynienia z wulgarnym językiem, ale taka jest tu rzeczywistość, a autor tak umiejętnie manewruje między tymi skrajnościami językowymi.
Czy poznałam Suttree’go? Tak? Nie? Nie wiem. Raczej nie. Czy zrozumiałam motywy jego działania? Jak wiele mówi nam o nim McCarthy? Książka jest pełna wątpliwości. Czy ją polecam, nie wiem, zależy kto na co liczy, ponieważ akcji tu nie ma, a jednak od tej rzeczywistości możemy często dostać po twarzy, to książka, której nie zapomnisz po dniu,...

książek: 1340
Leeloo_Dallas | 2014-06-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 czerwca 2014

Akcja rozgrywa się na początku lat pięćdziesiątych w okolicach amerykańskiego miasta Knoxville. To "...osobny świat w świecie. Tu na tej obcej ziemi, wśród wydzielających trujące wyziewy ścieków i płodozmianowych nieużytków, które uczciwi obywatele oglądają ze swoich przedziałów lub samochodów, snują marzenia istoty prowadzące zupełnie inne życie. Ludzie zdeformowani, czarnoskórzy albo obłąkani, w ucieczce przed wszelkim porządkiem, obcy w każdym kraju...".
Cornelius Suttree porzucił swoje dotychczasowe życie na łonie rodziny i właśnie w tym miejscu rozpoczął nowe życie. Zamieszkał w domku na barce i utrzymywał się z połowu ryb. Jego towarzyszami byli miejscowi szmaciarze, złomiarze, pijusy i obdartusy, ludzie jak z mrocznych koszmarów. Uważali Corneliusa za "inteligentnego" i przychodzili do niego ze swoimi problemami. Na pierwszy plan wysunął się młody chłopak Harrogate, obciążony psychicznie włóczęga.
Gdy za sprawą pewnej prostytutki Suttree wylądował w lepszym i dostatnim...

książek: 1316
wiking | 2011-11-13
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 13 listopada 2011

Być jak Suttree, oto marzenie każdego mężczyzny!!!!Najlepsza dla mnie powieść Cormaca.
Ta proza ilustruje rzeczywistość, obraz człowieka współczesnego, świat oglądany bez różowych okularów, ludzie których pełno na ulicach, ale których nie widać w telewizorach, obraz człowieka pierwotnego, kierującego się inteligencją, ale na równi instynktem, szemrane postaci, pełnokrwiste, emanujące prawdą o człowieczeństwie, pisarstwo nie magicznego realizmu, ale wyrafinowane i naturalistyczne i rzeczywiste jak cholera, wystarczy tylko dobrze się rozejrzeć a matrix którym nas otoczono znika i pozostaje człowiek, bez hipokryzji i dewocji, gdzie wszelkie hipotezy tracą swą wiarygodność, Bóg, dobro i zło, a co to jest, w starciu z coraz brutalniejszym światem, nie potrafimy rozróżnić tych pojęć, proza ludyczna, sardoniczna, ale i poetycka z cudownymi opisami przyrody, wspaniałymi porównaniami i dowcipem, który nie leczy z kompleksów, a tylko pogłębia frustracje (niesamowita historia arbuzowego...

książek: 658
Rewolwerowiec | 2011-11-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 listopada 2011

Kunszt Cormaca McCarthy'ego nie ma sobie równych. Kolejna książka którą mnie zachwycił. Powieść jest przesycona duszną, brudną atmosferą. W porównaniu z pozostałymi dziełami autora zabawnych momentów faktycznie jest sporo jednak niech nikt nie liczy, że będzie uśmiechał się długo.

Przeczytałem już w swoim życiu kilka strasznych książek, przerażających czy obrzydliwych opisów, budzących lęk historii... ŻADEN znany mi pisarz, nie włada słowem w tak mistrzowski sposób jak McCarthy, ŻADEN nie wywołuje we mnie tak intensywnych emocji. Piękny język w połączeniu z mnóstwem wulgaryzmów, kontrast który przyprawia o dreszcze, język który uświadamia, jaką siłę ma słowo. 'Suttree' moim zdaniem nie jest książką łatwą. Bo i nieczęsto zdarza się, żeby 'zwyczajne' słowa uderzały w duszę tak skoncentrowanym ładunkiem emocji jak w tym przypadku. W niewielkich dawkach da się to znieść. W większych nie wiem - nie próbowałem.

Niesamowita książka. Można delektować się każdym zdaniem. A w powietrzu...

książek: 2285
kasandra_85 | 2011-12-01
Przeczytana: listopad 2011

http://kasandra-85.blogspot.com/2011/12/suttree-cormac-mccarthy.html

książek: 432
Przeczytana: 16 stycznia 2012

"Nie jesteś jedynym człowiekiem, który ma rację.
Szmaciarz ostrożnie podniósł głowę.
Wszyscy mamy rację, powiedział Suttree.
Wszyscy mamy przejebane, odparł szmaciarz."

Nigdy nie posiadłem bardzo przydatnej umiejętności szybkiego czytania, dlatego - na pewno znacie to uczucie - gdy kończę książkę, która ma powyżej czterystu stron, zazwyczaj mieszkam już w świecie przedstawionym przez autora. "Suttree" ma ich ponad sześćset. Nie chciałem, żeby się kończyła i niezwykle trudno było mi się wydostać z tej krainy. Szczerze powiedziawszy, jakoś nie pociesza mnie fakt, że znajduję się w niej za każdym razem, gdy otwieram oczy.

Znając poprzednie powieści McCarthy'ego, spodziewałem się książki przejściowej. Poniekąd miałem rację, lecz nie można mówić tu o jakimś spadku formy - autor raczej postawił sobie wyzwanie. Po dość oszczędnej, zimnej, wręcz oskarżanej przez niektórych czytelników o ahumanistyczny wydźwięk powieści "Dziecię Boże", napisał książkę posiadającą bardzo bogatą,...

książek: 422
mm8371 | 2013-09-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 września 2013

To książka o ciemnych stronach życia.Opis środowiska ludzi odstawionych na boczny tor...niby nic nowego ale jak to jest opisane!.Wierzę w Boga ale nie bardzo go lubię-to zdanie jednego z bohaterów oddaje klimat tej powieści.Naszym przewodnikiem po knajpach ,burdelach,tanich sklepikach,dziwnych miejscach noclegowych jest Budy Suttree,wegetujący na skraju nędzy rybak z prowincjonalnego Knoxville.Niewiele wiemy o jego przeszłości.Domyślamy się ze strzępów informacji ,że jego życie to historia pełna błędnych decyzji i dramatów. Nie oczekuje wiele od życia,żyje dniem dzisiejszym.Jego przyjaciele i znajomi to osobliwy zbiór ludzi odstawionych na boczny tor.Większość z nich nie walczy już z losem i jedynie whisky potrafi wykrzesać u nich większe pokłady energii. Warto poznać bliżej Suttreego zwłaszcza, że przynajmniej u mnie od razu wzbudził sympatię.Polecam wszystkim za wyjątkiem smakoszy arbuzów.

książek: 2800
porządekalfabetyczny | 2013-09-18
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 05 września 2013

'Suttree' to mój dzisiejszy demotywator. 'Suttree' to mój ulubiony 'Cudowny czwartek' pozbawiony niebiańskiej otoczki, kojącej naiwności, a jednak nadal cudowny. 'Suttree' to prawie 700 stron na temat najlepszego fragmentu 'Cosmopolis' ('Bo zwątpienie wkradło się w twoje życie(...) Człowiek zaczyna myśleć, że ciekawiej jest wątpić niż działać. Wątpienie wymaga więcej odwagi.'). McCarthy zabrał mnie dalej niż Steinbeck i DeLillo. Kilka dni błąkałam się na obrzeżach własnego życia, przyglądając się mu z rozbawieniem.

zobacz kolejne z 1410 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Przeprawa przez McCarthy’ego

Kradł forsę mafiosom, uciekał aniołowi śmierci, wędrował z trójką kanibali w ciemności lasów Tennessee. Walczył na noże, skalpował Indian, w biblijnym kataklizmie niszczył cały świat. A my wraz z nim. Przygoda z prozą Cormaca McCarthy’ego to literackie doświadczenie ekstremalne.


więcej
Wydawnictwo Literackie z wyłącznością na McCarthy'ego

Od dzisiaj Wydawnictwo Literackie jest wyłącznym wydawcą dzieł Cormaca McCarthy’ego w Polsce. Do tej pory nakładem Wydawnictwa ukazało się 9 powieści amerykańskiego pisarza.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd