Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Upadek Rzymu

Tłumaczenie: Adam Łukaszewicz
Seria: Rodowody Cywilizacji
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
6,47 (15 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
5
6
7
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Die spatantike. Der niedergang Roms - Mehamorphose der antiken kultur
data wydania
ISBN
8306023129
liczba stron
346
kategoria
historia
język
polski

Joseph Vogt (1895-1986), wybitny niemiecki historyk starożytności, wychowanek i wieloletni profesor uniwersytetu w Tybindze, debiutował w roku 1924 rozprawą o monetach aleksandryjskich. W licznych późniejszych publikacjach zajmował się przede wszystkim historią starożytnego Rzymu. Do najważniejszych jego książek należą: "Die römische Republik" (1932), "Constantin der Grosse und sein...

Joseph Vogt (1895-1986), wybitny niemiecki historyk starożytności, wychowanek i wieloletni profesor uniwersytetu w Tybindze, debiutował w roku 1924 rozprawą o monetach aleksandryjskich. W licznych późniejszych publikacjach zajmował się przede wszystkim historią starożytnego Rzymu. Do najważniejszych jego książek należą: "Die römische Republik" (1932), "Constantin der Grosse und sein Jahrhundert" (1949) oraz przedstawione tu dzieło o upadku Rzymu, "Der Niedergang Roms" (1965), będące podsumowaniem poglądów autora na schyłek dziejów rzymskich (wieki III - V).

Inaczej niż wielu jego poprzedników Vogt dostrzega w analizowanej przez siebie epoce nie tylko katastrofę świata antycznego, ale przede wszystkim wielką przemianę kulturową, prowadzącą ku Europie średniowiecznej.

Czytelnik niniejszej serii znajdzie w tej książce odpowiedź nauki XX-wiecznej na klasyczne dzieło Gibbona oraz znakomite, szerokie tło dla pracy Simona o wczesnym chrześcijaństwie.

 

źródło opisu: Państwowy Instytut Wydawniczy, 1993

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 914
Spooky | 2015-08-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 sierpnia 2015

"Upadek Rzymu" niemieckiego starożytnika zapowiadał się jako pozycja bardzo interesująca. Wydana w prestiżowej serii upadłego niedawno wydawnictwa lektura miała na celu ukazanie ostatnich stuleci cesarstwa rzymskiego. Autor w znakomitym wstępie przypomniał szereg stanowisk, metod badawczych, które pojawiały się w kolejnych stuleciach w celu wyjaśnienia, dlaczego upadła tak wielka potęga polityczna.
Niestety, we właściwej części dzieła autor zawodzi niemal na całej linii. Za godne uwagi wydaje się jedynie dogłębne poruszenie kwestii chrześcijaństwa w imperium. Autor pokazuje, jak wielkie znaczenie miała nowa religia na świat rzymski, zwłaszcza na jego elity, i tym samym udowadnia, że wielkie zmiany w myśleniu, percepcji były nieuniknione. Vogt przekazuje, jak bardzo niezwykła była siła chrześcijaństwa: pogańskich wierzeń wyrzekały się nawet elity, bynajmniej nie w celach pragmatycznych (politycznych, finansowych), ale właśnie z powodu myśli jaką niosło ze sobą chrześcijaństwo.
Na tym jednak kończą się plusy dzieła. Kwestie gospodarcze, obyczajowe, czy nawet najazdy obcych ludów nie zostały już opisane z taką pasją. Te części lektury stanowią nudny wykład historyczny, który w wielu miejscach domagałby się rozwinięcia. Złożoność problemu, co zresztą wynikało z samego wstępu, wymagałaby, aby książka wykraczała poza chronologiczny opis. Brak tutaj, poza niejednokrotnym przypominaniu o stagnacji jaka dopadła mieszkańców imperium, wyraźnej konkluzji, ukazania związku przyczynowo-skutkowego między wydarzeniami z III-V w. a ostatecznym triumfem Odoakera.
Być może sprawy te mi umknęły, a to za sprawą monotonnego języka, jakim jest napisana książka (pytanie, ile w tym "wkładu" autora, a ile tłumacza). Rozdział o sztuce cesarstwa, który można potraktować jako sprawdzian umiejętności literackich, przypomina jednak przeciętną notatkę sporządzoną do szkolnego zeszytu od historii. A przecież duet Wipszycka-Bravo pokazał, iż o starożytności można pisać pięknie i interesująco...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Labirynt duchów

Warto bylo czekac tyle lat, aby przeczytac ostatni tom Cmentarza Zapomnianych Ksiazek. Dla mnie arcydzielo.

zgłoś błąd zgłoś błąd