Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Blondynka w Kambodży

Seria: Dzienniki z podróży
Wydawnictwo: G+J
6,29 (262 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
11
9
10
8
27
7
69
6
79
5
40
4
9
3
8
2
6
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375961270
liczba stron
160
język
polski
dodała
Ag2S

BLONDYNKA W KAMBODŻY - krokodyle, węże i ryż, świątynia Angkor Wat i miasto w dżungli, Bolesław Chrobry, Harry Potter, okrutny świat Czerwonych Khmerów i Tonle Sap, czyli wioska na jeziorze.

 

źródło opisu: http://merlin.pl/

źródło okładki: http://merlin.pl/

Brak materiałów.
książek: 1057
figlarna24 | 2013-02-22
Na półkach: Rok 2013
Przeczytana: 19 lutego 2013

Tym razem podróżniczka Beata Pawlikowska zabiera czytelnika do Kambodży, która w latach 1976–1989 zwała się Kampucza. Jest to państwo w południowo-wschodniej Azji, na Półwyspie Indochińskim, nad Zatoką Tajlandzką. Graniczy od zachodu i północy z Tajlandią , od północy z Laosem, a od wschodu z Wietnamem.

"Blondynka w Kambodży" to kolejne sprawozdanie z podróży autorki. Jak zawsze możemy oczekiwać ciekawostek i dziwnych , mistycznych w odczuciu wrażeń. Na pierwszy rzut idzie dziwne zjawisko, jakim jest pełzanie węża ruchem wstecznym, gdyż wiadomo, że gady tej umiejętności nie posiadają.

Beata Pawlikowska w tej pozycji, w głównej mierze skupiła się na człowieku. Na smutnym i trudnym życiu obywateli Kambodży. Opisuję pracujące dzieci, które błagalnie wołają do obcokrajowców o datek w postaci jednego dolara. Piszę o rybołówstwie- głównym źródle pożywienia. Wzruszyłam się jak czytałam o dziewczynce, która z beczki zrobiła sobie łódkę, by złowić rybę.

„Nie różnimy się tak bardzo od siebie. Jedyna różnica jest taka, że ja przyszłam na świat w Polsce, a ona w Kambodży. Nie było to kwestią wyboru żadnej z nas. Nie miałyśmy na to wpływu”.

Zatrważające krew w żyłach są opowieści bohaterów tej lektury. Szczególnie kobiety, która przeżyła przewrót polityczny dokonany przez tzw. Czerwonych Khmerów. Czerwoni Khmerowie władali Kambodżą w latach 1975-1979 roku. Przez te cztery lada umarło około 5 milionów obywateli, czy to z głodu, czy zostali zamordowani (inteligencję się nagminnie mordowano), czy z wycieńczenia podczas ciężkiej pracy w obozach pracy. Do dziś sądzi się tych Khmerów, którzy przyczynili się do zgonów swych pobratymców.

Czytelnik wraz z podróżniczką odwiedzi wioski, które zostały zbudowane bezpośrednio na wodzie, obejrzy zdjęcia dzieci, które z wężami żyją na codzień, jak ze zwierzęciem hodowlanym,odwiedzi Angkor Wat – czyli o największą i najważniejszą świątynie w kompleksie Angkor w Kambodży oraz dowie się skąd się wziął ryż na świecie i czemu kiedyś był wielka bryłą, a dziś występuje w postaci maleńkich łusek.

Dziennik z podróży byłby niepełny, gdy nie jedna spójna i łącząca cały cykl tych książek rzecz, otóż piękne fotografie i odręczne rysuneczki i objaśnienia najciekawszych ciekawostek z danej podróży.

Jeśli wam mało, to sami przeczytajcie o kraju, który dużo przetrwał , ale jest piękny i zadziwiająco silny.

figlarneczytanie.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Minimalizm

Moja opinia będzie bardzo subiektywna, ponieważ jako że mam kilka lektur nt. minimalizmu na swoim koncie, nie uważam bym dowiedziała się z książki Leo...

zgłoś błąd zgłoś błąd