Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Blondynka na Tasmanii

Seria: Dzienniki z podróży
Wydawnictwo: G+J
6,37 (267 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
12
8
28
7
65
6
94
5
35
4
10
3
10
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375962024
liczba stron
160
język
polski
dodała
Ag2S

BLONDYNKA NA TASMANII - Boże Narodzenie w Hobart, dziobaki, kolczatki i misie koala, kangury i wombaty, tygrys tasmański i tasmański diabeł, paprociowy las, eukaliptusy i Wineglass Bay, gdzie odkryłam, że podróż jest jak czereśnia.

 

źródło opisu: http://www.gjksiazki.pl/ksiazki,2,9,233,blondynka-na-tasmanii.html

źródło okładki: http://www.gjksiazki.pl/ksiazki,2,9,233,blondynka-na-tasmanii.html

Brak materiałów.
książek: 241
Fairytale | 2016-01-24
Przeczytana: 16 stycznia 2016

Autorka dociera na opustoszałą Tasmanię w wigilię i mając niewiele czasu na poznanie tej wyspy, chce go jak najroduktywniej spędzić. Niestety! Transport publiczny nie działa z powodu Świąt Bożego Narodzenia przez cztery dni, wszystkie restauracje są pozamykane, a pogoda która miała być upalna, okazała się lodowata. Jednak jak mówią mieszkańcy australijskiej wyspy, nawiązując do zmienności pogody ich regionu - jesli pogoda ci się nie podoba, to poczekaj pięć minut. I tak właśnie po pięciu minutach ruszamy przemierzać Tasmanię. Spotykamy rośliny, które muszą spłonąć aby żyć dalej, nie takie straszne diabły tasmańskie, legendarne misie koala i, inspirując się opisem dawnych podróżników, zwierzę o głowie jelenia, ciele człowieka, ogonie szczura i skaczące jak żaba :) dowiadujemy się jak to bylo z odkrywaniem tego lądu w czasach, kiedy podróżnicy nieraz cierpieli przez szkorbut, a potem odpoczywamy w Honeymoon Bay wraz ze swoim ukochanym. Sprawiła, że bardziej chcę poznać Tasmanię...jak i łatwiej dostępne dla mnie europejskie państwa, ale dlaczego...to tajemnica ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Małe życie

Zmęczone 900 stron. Chwilami ciekawa, częściej nużąca. Parę wartościowych przemyśleń, trochę bardzo niefortunnych porównań, metafor. Raczej bym nie po...

zgłoś błąd zgłoś błąd