Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gwałt

Wydawnictwo: Klin
4,75 (556 ocen i 82 opinie) Zobacz oceny
10
13
9
9
8
20
7
75
6
93
5
103
4
66
3
99
2
35
1
43
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362136544
liczba stron
360
słowa kluczowe
gwałt, Chmielewska, Joanna,
język
polski
dodała
Ag2S

To miała być zwykła rozprawa sądowa w mieści Płocku, ale czy nią była? Czy to gwałt czy nie-gwałt? Czy to cnota czy nie-cnota? Pewien prokurator, trwale zainteresowany płcią piękną, w szczególności dociekliwą dziennikarką śledczą oskarża gwałciciela, osobiście dokumentując obronę własną. Zramolały sędzia prowadzi sprawę w sposób budzący oszołomienie i paraliż mowy. Dziennikarka podczas procesu...

To miała być zwykła rozprawa sądowa w mieści Płocku, ale czy nią była? Czy to gwałt czy nie-gwałt? Czy to cnota czy nie-cnota?
Pewien prokurator, trwale zainteresowany płcią piękną, w szczególności dociekliwą dziennikarką śledczą oskarża gwałciciela, osobiście dokumentując obronę własną. Zramolały sędzia prowadzi sprawę w sposób budzący oszołomienie i paraliż mowy. Dziennikarka podczas procesu rozmawia z własną broszką i rozpoznaje grecki profil dawnej sympatii, która umiała dobrze pływać.
A w tle majaczą się silne kanaty i machloje wysoko postawionych urzędników i ich złotych dzieci – i wszystko to w uroczej atmosferze głębokiego PRL-u.

 

źródło opisu: Klin 2011

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1862
Jula | 2011-11-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 listopada 2011

Najnowsza powieść Chmielewskiej jest nudna, nieciekawa, niewesoła, napisana beznadziejnym językiem... wszystko na nie! Gdzie jej do wczesnej twórczości autorki, jak "Lesio", "Całe zdanie nieboszczyka", "Wszystko czerwone"... Kiedyś uwielbiałam powieści Chmielewskiej, jej lekkie pióro, specyficzny humor, czarne charaktery. Ale od kilkunastu lat jest coraz gorzej, a "Gwałtu" nie doczytałam do końca, bo uznałam, że szkoda na niego czasu. Chyba autorka już się doszczętnie "wypaliła" przez prawie półwiecze pisania i powinna go zaprzestać, żeby nie popsuć sobie opinii wśród czytelników.
Absolutnie nie polecam, szkoda czasu, lepiej sięgnąć po coś innego.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wójt. Jedziemy z frajerami! Całe moje życie

Jedziemy z frajerami potwierdza popularne w Polsce hasło bez alkoholu nie ma futbollu. Humorystyczna książka o życiu byłego selekcjonera repr...

zgłoś błąd zgłoś błąd