pokaż co czytasz i dowiedz się,
co czytają Twoi znajomi.
Kliknij tutaj i dołącz do nas!
Moja Biblioteczka
Gdzie kupić?
Selkar
Matras
Albertus
Empik
Weltbild
Zinamon Opinie znajomych
-
30
Opinie czytelników
Studium ostatnich chwil w przegranej walce z nałogiem, okłamywanie się do samego końca, puste przysięgi: "od jutra". Uczucia wiernej kobiety wstawione na niekończące się próby i upokorzenia, miłość fermentująca do bezsilności i żal. Silny mężczyzna zmieniony w bezradne dziecko, namiętna kochanka zmieniona w zrozpaczoną opiekunkę. Fałszywi przyjaciele, dzwoniący niby pogratulować, sączący jad do ucha w chwili wahania.
Miałem nie dodawać książek, sprzed rejestracji na lubimy czytać, ale tu uczynię jeden z niewielu wyjątków. Jedno z lepszych dzieł Hłaski, bez częstego u niego przesadzonego, krzykliwego, monologu emocjonalnego. Wszystkiego jest tyle, ile być powinno. Widać, że w przypadku miłości do używki, dawkował emocje zimniej i bardziej racjonalnie, niż w stosunku do kobiet, które go spalały(jak niemal każdego czującego mężczyznę). Tematyka częściowo mi bliska, dlatego gdy przeczytałem pierwszy raz tak treściwie i trafnie pokazane ostateczne pęknięcie systemu kłamstw, po kolejnym pęknięciu "silnej" woli, dostałem w twarz. Byłem w szoku, że ktoś, kiedyś, pół wieku temu, szarpał się jak ja. Genialny film poprawił z prawego prostego i leżałem znokautowany. Polecam, oczywiście najpierw Pętlę papierową, potem filmową. Film jest jednym z moich ulubionych i jeśli miałbym wskazać jeden film równy, lub lepszy od książkowego oryginału, to chyba tylko i wyłącznie "Pętla" Jerzego Hasa. Choć opowiadanie jest bardzo, bardzo dobre, to zdjęcia, aktorstwo, scenografia: Geniusz. Ktoś powiedział, że to jedyny film, na którym powojenna Warszawa jest mroczna jak Nowy York z filmów noir.
Scena wejścia do baru Holoubka i rozmowa z Fijewskim to jedna z lepszych scen polskiego kina jak i literatury.
Może niepotrzebnie pisałem tu o filmie, ale to tak genialna symbioza, że nie można mówić o jednym, bez drugiego. Jeszcze raz polecam, przeczytać opowiadanie, potem zobaczyć film, ale tak jak się powinno, czyli samemu, w ciemności.
Genialne studium alkoholika, być może częściowo oparte na własnych przeżyciach Hłaski. Jako uzupełnienie polecam film Hasa z Holoubkiem, a zwłaszcza - drugoplanową rolę Tadeusza Fijewskiego.
Gdy pijak mówi dlaczego pije, należy mu zawsze wierzyć...w tym jednym nawet najgorszy łach nigdy się nie myli i właśnie ta samoświadomość jest może najgorszą rzeczą w alkoholizmie.







