Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Grzesznik IV

Złe dziewczyny nie umierają

Tłumaczenie: Jakub Steczko
Cykl: Złe dziewczyny nie umierają (tom 1)
Wydawnictwo: Feeria Young
7,2 (409 ocen i 119 opinii) Zobacz oceny
10
39
9
50
8
80
7
111
6
77
5
32
4
10
3
7
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bad Girls Don't Die
data wydania
ISBN
9788372295361
liczba stron
360
kategoria
horror
język
polski
dodała
DarkFantasy

Alexis ucieka w fotografowanie i trzyma się na uboczu, jak niejedna nastolatka. Nie każdy jest urodzoną cheerleaderką. Zresztą jak się żyje z takimi rodzicami, nie ma w tym nic dziwnego. Młodsza siostra Alexis, trzynastoletnia Kasey, też jest specyficzna, z tym swoim zbzikowaniem na punkcie starych lalek. W sumie życie Alexis, choć trochę wyobcowane, nie odbiega od normy. Tak się przynajmniej...

Alexis ucieka w fotografowanie i trzyma się na uboczu, jak niejedna nastolatka. Nie każdy jest urodzoną cheerleaderką. Zresztą jak się żyje z takimi rodzicami, nie ma w tym nic dziwnego. Młodsza siostra Alexis, trzynastoletnia Kasey, też jest specyficzna, z tym swoim zbzikowaniem na punkcie starych lalek. W sumie życie Alexis, choć trochę wyobcowane, nie odbiega od normy. Tak się przynajmniej wydaje…

Nagle sprawy wymykają się spod kontroli. Staje się jasne, że złowróżbne sygnały to był dopiero przedsmak prawdziwej grozy. Kasey zaczyna się zachowywać jeszcze bardziej niepokojąco niż wcześniej: jej błękitne oczy skrzą czasem zielonym blaskiem, pamięć odmawia jej posłuszeństwa, a słowa… słowa, które wypowiada, są żywcem wyjęte z dawnych epok. Kasey z radosnej kolekcjonerki lalek zmienia się w uosobienie zła. Dziwne rzeczy dzieją się też w domu. Drzwi otwierają się i zamykają, pchane niewidzialną ręką, woda sama się gotuje, klimatyzacja, choć wyłączona, przepełnia całe wnętrze chłodem.

Początkowo Alexis bierze te sytuacje za urojenia, ale wkrótce zdaje sobie sprawę, że wszystko dzieje się naprawdę i tylko ona może podjąć walkę z czającym się zagrożeniem i ratować siostrę. Tylko czy zielonooka potworna dziewczynka to wciąż ta sama osoba co wcześniej?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Feeria Young, 2016

źródło okładki: http://wydawnictwofeeria.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1209
Sophie | 2016-01-17
Na półkach: Nowe (2016)
Przeczytana: 16 stycznia 2016

Kilka miesięcy temu książka "Złe dziewczyny nie umierają" nie zwróciłaby specjalnie mojej uwagi. Tak, tytuł z pewnością rzuca się w oczy, ale ja niekoniecznie sięgam po powieści paranormalne czerpiące garściami z horrorów. Jednak po obejrzeniu "Supernatural" nabrałam ochoty na takie właśnie historie i w ostatnim czasie sięgam po nie coraz odważniej (choć przyznam, że przerwałam czytanie "Złych dziewczyn" o północy, co by nie przeholować z tym całym byciem odważnym!).

Nie każdy może być cheerleaderką. Na pewno nie chce nią być ani tym bardziej mieć z nimi coś wspólnego Alexis, wyobcowana nastolatka woląca spędzać czas z aparatem, niż osobami ze swojego liceum. Jej młodsza siostra, która również trzyma się na uboczu, kolekcjonuje stare lalki, jednak Lexi uważa, że ostatecznie ich życie nie jest takie złe, mogłoby by być gorzej. Do czasu, gdy widzi w nocy tajemniczą poświatę. Wtedy dopiero rozpoczyna się prawdziwa zabawa. Samoistnie zamykające się drzwi, gotująca woda i klimatyzacja pracująca na całego, pomimo odłączenia jej od prądu. Jeszcze te dziwne przewidzenia, że oczy jej siostry skrzą się jasnozielonym światłem, a słowa których zaczyna używać są archaiczne. Jednak to tylko wrażenie. Prawda?

"Jeżeli to ja zabroniłabym rodzicom wstępu do mojej sypialni, najpewniej założyliby, że rozkręcam międzynarodowy kartel narkotykowy."

Piętnastoletnia Alexis jest główną bohaterką książki oraz narratorką, a ja od razu ja polubiłam. To nie postać z cyklu "przyczajona piękność, nie zrozumiana przez (licealny) świat, czekająca na księcia". O nie, to dziewczyna z różowymi włosami, Szwadronem Zagłady u boku, wiedząca doskonale, jak dogryźć komuś, kto mógłby się jej czepiać. Nawet rządzące szkołą cheerleaderki nie mają z nią szans w potyczkach słownych. Lexi ma charakterek, ale nie zachowuje się ponad swój wiek. Miała być piętnastoletnia dziewczyna? Jest taka w każdym calu, a do tego posiada ciekawą, dobrze opisaną pasję, którą jest fotografowanie.

Alexis to osoba spostrzegawcza, ale również rozsądna, dlatego tym trudniej jej uwierzyć w to co, wydaje się jej, że widzi. Znacznie łatwiej wszystkie wydarzenia oraz dziwaczne zachowanie siostry wytłumaczyć urojeniami, zmęczeniem, przewidzeniem. W tym miejscu dodam, że tajemnicze, niepokojące zjawiska, które zostały opisane w "Złych dziewczynach" wcale nie są jakoś szczególnie odkrywcze, a jednak książka posiada ciekawy, trochę zabawny, na poły niepokojący klimacik, więc czytało mi się ją naprawdę przyjemnie.

“Nie potrafię być sobą w twoim towarzystwie, kiedy ty także jesteś sobą. Po prostu powiedz coś prawdziwego. Wszyscy tak bardzo się starają i zawsze kończy się jednakowo. Chciałabym po prostu, by ktoś powiedział coś prawdziwego.”

Drugoplanowi bohaterowie "Złych dziewczyn" są mniej wyróżniający się, jednak zdecydowanie sympatyczni. Delikatny wątek romantyczny jest naprawdę uroczy. Niespodziewani przyjaciele, jak i starzy znajomi ze Szwadronu Zagłady dobrze uzupełniają akcję. Kasey, trzynastoletnia siostra Alexis, to zdecydowanie interesująca postać! Na dokładkę mamy jeszcze niedoskonałych, lecz starających się rodziców dziewczynek, więc aż muszę zaznaczyć, że dawno tak bezproblemowo nie zaakceptowałam wszystkich bohaterów książki.

Sedno "Złych dziewczyn" jest przerażająco proste, a jednak ma w sobie swoisty urok i cała historia przedstawiona jest w taki sposób, że naprawdę nie przeszkadza mi ta prostota; owo tragiczne wydarzenie, które zaowocowało takim rozwojem wydarzeń, zwłaszcza gdy jest parę fajnych zwrotów akcji i ciekawych zagrań. Wierzę w to, że autorka jeszcze się rozkręci z zawiłościami fabularnymi!

"Złe dziewczyny" były dla mnie przyjemnym zaskoczeniem. To klimatyczna, zabawna, ale i częściowo straszna opowieść dla nastolatków z charyzmatyczną główną bohaterką. Pierwszym tom przypadł mi do gustu, więc mam nadzieję, że podobnie będzie z kolejnymi (zwłaszcza, że ich oceny są coraz lepsze)!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dwa teatry

Treściwa, problematyczna opowieść o tym, gdzie leżą granice sztuki, jeśli w ogóle takowe istnieją. Czy sztuka powinna być realistyczna? Jak definiow...

zgłoś błąd zgłoś błąd