Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pierścień orlicy

Wydawnictwo: Pojezierze
6,6 (10 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
4
6
2
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8370022308
liczba stron
94
słowa kluczowe
baśń
język
polski
dodał
Reminiscencja

"Siedzi na przyzbie chaty matka, w oczach jej blask ciepły migoce, gdy patrzy na syna, na jego smagłe, silne ramię połyskujące w słońcu, gdy unosi siekierę do góry i mocno uderza nią w gruby pień drzewa. Szczapy lecą na boki, stos drew coraz większy. - Matko! - woła donośnie syn. - Matko, nie martwcie się, na całą zimę drew wam wystarczy, choćby i mnie czasem w domu nie było! Dzielny jest...

"Siedzi na przyzbie chaty matka, w oczach jej blask ciepły migoce, gdy patrzy na syna, na jego smagłe, silne ramię połyskujące w słońcu, gdy unosi siekierę do góry i mocno uderza nią w gruby pień drzewa. Szczapy lecą na boki, stos drew coraz większy.
- Matko! - woła donośnie syn. - Matko, nie martwcie się, na całą zimę drew wam wystarczy, choćby i mnie czasem w domu nie było!
Dzielny jest Mikołaj, jak orzeł młody - taki mocny i odważny. Jak topola wyrósł smukły, a mocny jak niedźwiedź w borze. Nie straszna mu ni burza na jeziorze, ni dziki zwierz. Łzy wzruszenia po twarzy zmarszczonej płyną, nie ociera ich stara matka, bo nie gorzkie to łzy, lecz tęcza w nich szczęścia rozbłyska. Syn siekierę w pień wbił, przy matce siada."

Graficznie opracowała: Maria Szymańska

 

źródło opisu: Pojezierze, 1987

źródło okładki: Zdjęcie autorskie użytkownika Reminiscencja

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 6214

Jedna z moich pierwszych wiele razy czytanych książek. Byłam zafascynowana mazurską demonologią i do dziś pamiętam psotne kłobuki, od których aż roi się w opowieściach. Są tam też groźne topielce, błędne ogniki, wredne paskudy, strzygi, uczynne skrzaty, niezbyt rozgarnięte, ale i przebiegłe diabły, wśród których prym wiodą Rokita i Boruta.
Z siłami nadprzyrodzonymi walczą sprytni Mazurzy i najczęściej odnoszą zwycięstwo nad złem - wszak to baśnie dla najmłodszych, więc zasadom gatunku musi stać się zadość.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wezwij mnie

Lepsza niż część pierwsza. Poznajemy sekrety Damiena. Postać Nikki zdecydowanie lepiej wykreowana. Oboje mieli wyjątkowych rodziców… Dobra powieść er...

zgłoś błąd zgłoś błąd