Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Żniwo gniewu

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,8 (509 ocen i 86 opinii) Zobacz oceny
10
59
9
90
8
165
7
124
6
47
5
14
4
4
3
2
2
3
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375065473
liczba stron
368
język
polski
dodała
allison

Od kresowych miasteczek i okupacji sowieckiej, przez wsie i napotkanych w lasach partyzantów, po przymusową pracę na folwarku niemieckiego arystokraty i osadnictwo na Ziemiach Odzyskanych – oto historia tułaczki dwóch sióstr, Kaszmiry i Maruszki. Te nieprawdopodobne, ale jakże typowe dla mieszkańców Kresów losy stały się osnową "Żniwa gniewu". To opowieść o kobietach wprzężonych w tryby wojny,...

Od kresowych miasteczek i okupacji sowieckiej, przez wsie i napotkanych w lasach partyzantów, po przymusową pracę na folwarku niemieckiego arystokraty i osadnictwo na Ziemiach Odzyskanych – oto historia tułaczki dwóch sióstr, Kaszmiry i Maruszki. Te nieprawdopodobne, ale jakże typowe dla mieszkańców Kresów losy stały się osnową "Żniwa gniewu". To opowieść o kobietach wprzężonych w tryby wojny, o ich sile i woli przetrwania, o oddaniu dla drugiego człowieka i pielęgnowaniu tradycji rodzinnych. O pięknie miłości w podłych czasach, o poświęceniu, gdy nikt nie widział jego sensu, i wreszcie… o wierności.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zysk i S-ka, 2011

źródło okładki: www.zysk.com.pl

pokaż więcej

książek: 380
Bigos | 2011-12-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 grudnia 2011

Ciężko jest myśleć o wojnie, pisać o niej, a już wspominać? Ja nie wiem czy bym potrafiła zmierzyć się z takimi wspomnieniami, gdyby były moje własne. Już samo czytanie o tym ogromnym okrucieństwie sprawia mi ból, prawie fizyczny. Szczególnie gdy jest to tak dobra książka jak "Żniwo gniewu".

Akcja powieści toczy się w dwóch czasach. Współcześnie, Magdalena z pochodzenia Polka mieszkająca w Stanach, dziedziczy po swojej zmarłej matce żółte pudło, zawierające zdjęcia, dzienniki i przepisy. Zagłębiając się w te szpargały, Magdalena odkrywa prawdę o swojej matce i jej siostrze, które w czasach II Wojny Światowej odbyły prawdziwą drogę przez mękę. Magdalena postanawia napisać książkę na podstawie pamiętników i w ten sposób poznajemy niesamowitą opowieść o Kaszmirze i Maruszce.

Życie sióstr pochodzących z Kresów niszczy najpierw najazd Niemców, później Rosjan. Okazuje się, że będąc z pochodzenia Polkami, lecz mieszkając w takim właśnie miejscu, nie przynależą do nikąd. Maruszka, żona polskiego oficera, dziedzica dworu na południu Polski , traci ukochanego już na samym początku wojny. Z dwójką malutkich dzieci postanawia szukać pomocy u siostry. Kaszmira jako żona ukraińskiego komunisty, po napadzie Rosji na Polskę, ma nieco łatwiej, ale kiedy jej mąż znika, ona sama nie bardzo wie co dalej robić. Kobiety postanawiają więc udać się do Rosina, dziedzictwa męża Maruszki, aby tam znaleźć schronienie i żyć jako Polki.


Droga do tego miejsca okazuje się bardzo trudna, a to co je po drodze spotyka, jest jakby retrospekcją tego co działo się na ziemiach polskich, ruskich i pruskich, podczas wojny.


W tytule posta napisałam, że książka jest hołdem dla kobiety. Niewątpliwie tak właśnie jest, gdyż główną osią fabuły jest to jak bardzo niezłomne musiały być te dziewczyny by ocalić życie swoje i najbliższych. Ile razy musiały oddawać w ofierze swoje ciało, dumę, godność, by móc jeść, by ochronić dzieci, by po prostu móc przetrwać.


Książka jest pełna scen, o których nikt z nas nie chciałby śnić w najgorszych koszmarach. Jeszcze bardziej uwypukla okrucieństwo szczególnie wojsk radzieckich, które niczym plaga szarańczy, niszczyła wszystko na swojej drodze. Gwałcili, zabijali, kradli, nie patrząc nawet czy ludzie którzy ginęli z ich rąk to przyjaciele czy wrogowie. Bardzo dobrze jest to opisane w rozdziale , gdy Rosjanie zaczynają wygrywać wojnę i wkraczają do Prus Wschodnich.


Absolutnie nie chcę tu bronić Niemców, którzy wyrządzili ogromne krzywdy narodowi polskiemu, ale Rosjanie byli po stokroć gorsi. Wiem to również z opowieści zasłyszanych od własnej babci, która całą prawie wojnę przepracowała w Niemczech na folwarku i nigdy nie powiedziała ani jednego złego słowa na "państwo", u których służyła. Wręcz przeciwnie, twierdziła, ze byli to dobrzy ludzie, którzy chyba nie do końca zgadzali się z ideologią Hitlera.


Prawda jest taka, że Niemców do wojny prowadziła duma i chęć bycia wielkim i najważniejszym w świecie, Rosjan, chęć zniszczenia i grabieży.


Książka jest naprawdę świetna, przeczytałam ją prawie jednym tchem. Są oczywiście momenty bolesne, ale całość czyta się świetnie. Napisana jest bardzo przystępnym i kobiecym językiem. Nawet jeśli czytamy o jakiś przerażających sprawach , język książki wydaje się być ciepły i delikatny. To książka kobiet, które nawet w najgorszych warunkach w jakich przyszło im żyć potrafiły stworzyć namiastkę rodzinnego ciepła, szczególnie dla dzieci i potrafiły wspierać się nawzajem bez zbytniego oceniania decyzji, nawet tych, które wydawały się hańbić ich godność.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Slow fashion. Modowa rewolucja

Bardzo dobra książka z poradami jak zreorganizować swoją szafę. Lubię książki pisane przez autorów z Polski z poradami przystającymi do naszych realió...

zgłoś błąd zgłoś błąd