Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pani na Czachticach

Tłumaczenie: Cecylia Dmochowska
Wydawnictwo: Książnica
6,03 (130 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
5
8
14
7
21
6
49
5
14
4
5
3
13
2
3
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Čachtická pani
data wydania
ISBN
9788324579105
liczba stron
624
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Oceansoul

Inne wydania

Barwna powieść historyczna, zbeletryzowana biografia kobiety, która przeszła do historii jako "krwawa grafka". Elżbieta Batorówna (1560-1614) pochodziła z arystokratycznej rodziny obciążonej genetycznym obłędem - wśród jej przodków i krewnych byli schizofrenicy, zboczeńcy i sadyści. Już jako mała dziewczynka uwielbiała przyglądać się egzekucjom. Gdy dorosła, jej sadyzm budził grozę -...

Barwna powieść historyczna, zbeletryzowana biografia kobiety, która przeszła do historii jako "krwawa grafka". Elżbieta Batorówna (1560-1614) pochodziła z arystokratycznej rodziny obciążonej genetycznym obłędem - wśród jej przodków i krewnych byli schizofrenicy, zboczeńcy i sadyści. Już jako mała dziewczynka uwielbiała przyglądać się egzekucjom. Gdy dorosła, jej sadyzm budził grozę - torturowanie służby, łapanych w okolicy Cyganów, przestępców czy przypadkowych osób sprawiało jej ogromną przyjemność, a zamek w Czachticach każdy rozsądny człowiek omijał z daleka. Ale prawdziwy horror zaczął się, gdy Batorówna uwierzyła, że wieczną młodość zapewnia codzienna kąpiel w krwi wytoczonej z dziewic. Przez ponad dwadzieścia lat polowała na młode dziewczęta, które ginęły w jej zamku podczas strasznych tortur.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Książnica, 2011

źródło okładki: http://www.publicat.eu/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2180
Sol | 2013-06-27

"Elżbieta Batory (Báthory Erzsébet) pochodziła z jednego z najbardziej znamienitych rodów węgierskich i przyszła na świat w 1560 roku. Szczyciła się tym, że jej wujem jest król polski Stefan Batory, którego ogromnie kochała i podziwiała.
Sadystyczna od dziecka? Trudno powiedzieć, jakie wydarzenie obudziło w Elżbiecie sadystkę: badacze wskazują dwa zdarzenia z jej dzieciństwa, które mogły mieć na to wpływ. Księżniczka była świadkiem publicznej egzekucji na dziedzińcu zamku swoich rodziców: Cygana oskarżonego o porwanie dziecka najpierw łamano kołem, a potem zaszyto w rozprutym brzuchu konia, by tam się udusił. W kilka lat później, trzynastoletnia Elżbieta była świadkiem, jak jej kuzyn wymierzał karę pięćdziesięciu zbuntowanym chłopom, obcinając im nosy i uszy." ~ Źródło

Historyczne książki mają do siebie to, że jedne z nich potrafią wciągnąć czytelnika w swą otchłań i zniewolić swoją treścią, inne zaś potrafią go znużyć. Jak wcześniej zachwycałam się pozycją Grupy Wydawniczej Publicat o Władzie Palowniku, tak tego samego nie mogę powiedzieć o "Pani na Czachticach". Niestety nie porwała mnie, a czasami jej czytanie mi się dłużyło. Nie twierdzę jednak, że ta książka jest zła. Jest tylko napisana dosyć ciężkim i na pewno nie lekkim piórem.

Książka Jožo Nižnánskiego opowiada historię okrutnej Elżbiety Batory zwanej również jako Krwawa Hrabina z Czachtic, krwawa grafka. Autor dokładnie opisał nam dzieje Elżbiety, nie obyło się więc bez krwawych i wstrząsających opisów, które potęgowały napięcie, jakie towarzyszyło czytelnikowi podczas czytania tego dzieła. Już na samym początku postaci rzucają nam światło na to, jaka jest Elżbieta. Owszem z początku można by pomyśleć, że to czyste oszczerstwa i nic podobnego się nie wydarzyło. W końcu Elżbieta Batory według pastora Jana Ponicenusa była szanującą się wdową o wielkiej urodzie, która skryta w swoich włościach stroni od przepychu. Pastor sądzi, że wszystkie te straszne opowieści o Pani Czachtic to czyste oszczerstwa, bo gdzieżby matka i skromna kobieta mogła wyrządzić tyleż zła! Nie wie jednak, że Elżbieta jako dziecko była świadkiem wielu okropnych egzekucji i oglądała je z przyjemnością, co mogło odbić się na niej piętnem okrucieństwa, jakie płynie w jej krwi.


Muszę przyznać, że byłam niezmiernie ciekawa owej pozycji i miałam względem niej wielkie oczekiwania. Książka mi się podobała, jednak nie w takim stopniu jak tego oczekiwałam. Owszem wszystkie mrożące krew w żyłach i tajemnicze opisy były nader interesujące. Sama postać historyczna Elżbiety Batory była świetna i wyrazista, niemniej moim zdaniem mogło się obyć bez wielu zbędnych opisów, które najzwyczajniej w świecie nużyły mnie jako czytelnika.. Ja rozumiem, gdyż przepych faktów historycznych, jakie można znaleźć w różnych księgozbiorach jest ciężki do streszczenia tak, aby umieścić w jednej książce opisującej historię jednej ze znanych postaci, niemniej jak mówię, te pojedyncze wzmianki nie były porywające. Gdzieś po 200 stronach książki doszłam do wniosku, że nie wiem co tak naprawdę kierowało główną bohaterką tejże książki. Jakie uczucia nią targały i co też "siedziało" w jej głowie. Brakowało mi tym samym narracji prowadzonej właśnie przez samą Elżbietę Batory. Autor mógł tutaj wpleść albo narrację pierwszoosobową, którą prowadziłaby Elżbieta, albo narrację wielobiegunową, dzięki której moglibyśmy się wczuć w wiele postaci, a tym samym dowiedzieć się o nich więcej.

Podsumowując, książka ta nie jest zła, lecz ja ubolewam nad narracją, która wiele mogła zmienić na korzyść całości, gdyby była taka jak wyżej wspomniałam. Nie powiem również, że książkę czytało mi się źle, gdyż byłoby to kłamstwem - przyjemność czytania była niemała. Jak widać, książka ma kilka mankamentów, ale i ma też plusy. Sądzę, że każdy kto lubi książki historyczne powinien się z nią zapoznać. Każdy również, kto interesuje się Elżbietą Batory, która należy do mocnych, charyzmatycznych i niebanalnych postaci historycznych nie przejdzie obok niej obojętnie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rodzina O. Sezon I. 1968/69

Oczywiście dałam się podejść sprytnym marketingowcom i zaintrygowana hasłem "pierwszy polski serial literacki" sięgnęłam po książkę Ewy Made...

zgłoś błąd zgłoś błąd