Raki pustelniki

Tłumaczenie: Ewa Bilińska
Cykl: Saga rodziny Neshov (tom 2) | Seria: Kontynenty
Wydawnictwo: Smak Słowa
7,39 (234 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
15
9
28
8
57
7
90
6
33
5
6
4
2
3
1
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Eremittkrepsene
data wydania
ISBN
9788362122202
liczba stron
250
słowa kluczowe
literatura norweska, rodzina
język
polski
dodała
Ag2S

„Raki pustelniki” to kontynuacja losów rodziny Neshov, którą Czytelnik poznał w bestsellerowej powieści „Ziemia kłamstw”. Po burzliwych wydarzeniach, które mieliśmy okazję śledzić w „Ziemi kłamstw”, rodzina Neshov staje przed nowymi dylematami. Po śmierci matki Tor nadal prowadzi rodzinne gospodarstwo w Byneset, niedaleko Trondheim. Jego córka, Torunn, cieszy się z tego, że w końcu...

„Raki pustelniki” to kontynuacja losów rodziny Neshov, którą Czytelnik poznał w bestsellerowej powieści „Ziemia kłamstw”.


Po burzliwych wydarzeniach, które mieliśmy okazję śledzić w „Ziemi kłamstw”, rodzina Neshov staje przed nowymi dylematami. Po śmierci matki Tor nadal prowadzi rodzinne gospodarstwo w Byneset, niedaleko Trondheim. Jego córka, Torunn, cieszy się z tego, że w końcu odzyskała kontakt z ojcem, ale ma swoje życie w Oslo i nie potrafi zdecydować o przeprowadzce na rodzinną farmę. Margido, właściciel niewielkiego domu pogrzebowego, próbuje w końcu ułożyć sobie życie osobiste, ale pojawiają się na tej drodze pewne przeszkody. Najmłodszy z braci, Erlend, razem ze swoim partnerem również stają w obliczu ważnych wyborów...

Ragde napisała powieść, w której stawia do góry nogami życie swoich bohaterów. Czy więzy krwi okażą się wystarczające, aby rodzinie udało się przetrwać razem niełatwe chwile? Jak silna jest więź między ludźmi, którzy tak naprawdę ledwo się znają? Czym jest dla siebie rodzina – podporą czy obciążeniem?

Tytuł książki nawiązuje do jednej z figurek Swarovskiego ze zbiorów Erlenda. Rak pustelnik rodzi się nagi, pozbawiony ochrony przed światem. Musi znaleźć muszlę, która stanie się dla niego osłoną i domem. Gdy jednak dorośnie, wyrusza na poszukiwanie nowego domu…

Powieść „Raki pustelniki” uhonorowana została nagrodą księgarzy Bokhandlerprisen i razem z „Ziemią kłamstw” została sprzedana w nakładzie ponad 500 tysięcy egzemplarzy.

Książka zdobyła także Nagrodę Norwegian Booksellers' Prize (2005) oraz The Norwegian Readers' Prize (2005).

 

źródło opisu: Wydawnictwo Smak Słowa, 2011

źródło okładki: http://www.smakslowa.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 568
Aleksandra | 2011-11-08
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam

"Nie w każdym domu jest Dom"*

Dom, w którym nie ma domu. Życie, w którym nie ma radości, głębi. Serce, w którym nie ma ciepła. I jeszcze nadzieja, która nigdy nie poprzestaje na tym, co jest. Co popycha wciąż do przodu, do poszukiwań, zmian...

Po pogrzebie Anny jej synowie i wnuczka wracają do swych domów. Życie toczy się dalej i niesie ze sobą nowe wyzwania. Tor ma problemy z gospodarstwem. Jego córka, Torrun, w związku z tym zostaje postawiona przed trudnym wyborem; zakochuje się także w pewnym mężczyźnie. I do drzwi Margida puka miłość. A Krumme proponuje Erlendowi coś, co przewraca go góry nogami ich poukładany świat.

Każdy z nich ma własny plan. Ale po ich ostatnim spotkaniu i całym ciężarze rodzinnej tajemnicy, jaka spadła na nich w poprzednim tomie, codzienność wydaje się inna. Bogatsza w świadomość, że trzeba stawić czoła temu, od czego uciekali; że Ci, od których się odwrócili są w potrzebie i należy ich wesprzeć. Mają rodzinę. Przeszłość domaga się głosu, nie daje się już tak łatwo marginalizować. Okazuje się także, że można żyć inaczej, marzyć, mieć prawo do radości, przyjemności, uśmiechu.

Sama w sobie fabuła jest dla mnie przeciekawa. Głęboko sięgający rozłam w rodzinie, której członkowie są zmuszeni do stawienia czoła zupełnie nowej rzeczywistości. Zostają wypchnięci ze swych kryjówek, twierdz, samotnych wysp, wytrąceni z bezpiecznych ról. Muszą zrewidować swoje poglądy, zmienić podejście – a to czasem wiąże się z przewróceniem do góry nogami całego ich świata, budowanych mozolnie przez lata „spokojnej rutyny i bezpieczeństwa”[1]**.

I przedstawienie fabuły zasługuje na brawa. Narracja niedookreślenia i nienazwania. Pozostawienia czytelnikowi swobody, możliwości cichego dopowiadania. Brak bezpośredniości, dosłowności w przedstawianiu, nazywaniu, opisywaniu. Sedno skrywane między słowami. Nawet to, co wypowiadają bohaterowie – głośno i w myślach – znaczy coś innego.

Z wielką swobodą autorka zagląda do psychiki bohaterów, śledzi tory ich myśli i wyobraźni. Próby ucieczki od prawdy, pomniejszenia tego, co bolesne, by za wszelką cenę podtrzymać iluzję normalności. Czytelnik obserwuje zderzanie się punktów widzenia, odczuwa napięcie wynikające z wiedzy o tym, o czym nie wie jeszcze bohater oraz ze znajomości jego charakteru. To rzadki, wyrafinowany walor, czyniący tekst bardzo atrakcyjnym.

Przedstawiając losy rodziny Neshov, Anne B. Ragde tworzy bardzo realistyczny świat, w którym czytelnik jest obecny - w czasie lektury i jeszcze długo po niej. Jest tam – wśród bohaterów, zna ich jak bliskich lub znajomych, rozumie ich, dziwi im się, lubi ich lub nie (u mnie wszyscy zyskali zrozumienie i wielką sympatię) - a nawet jest trochę nimi samymi.

Nie pamiętam, która powieść zawładnęła mną tak mocno i tak głęboko przeniosła w inną rzeczywistość. I z tak zdumiewającą wiernością pokazała, jak wielkim wyzwaniem bywa dla człowieka najzwyklejsza, smutna, trudna codzienność. Jak heroiczny może być jej trud. Jak bardzo może ranić i przytłaczać. Jak ważny i potrzebny jest w takim świecie drugi człowiek.

Powieść nie pozwala na przyjęcie jednej, wygodnej perspektywy i spokojną lekturę. Ona angażuje, trzyma w napięciu, niepewności, w zniecierpliwieniu – jak na coś zareagują, jak to przyjmą, jak odbiorą.

Tytułowe raki pustelniki, które rodzą się nagie, by całe życie szukać muszelek-domów i wciąż zmieniać je na nowe, kiedy dorosną – są metaforą losów członków rodziny Neshov. Oni także muszą odnaleźć swoje domy, mimo że już je posiadają. Są bowiem domy, w których nie ma Domu.

Są także książki, w których można zamieszkać. „Ziemia kłamstw” i „Raki pustelniki” zdecydowanie do nich należą. Wyczekuję tomu trzeciego – bardzo, bardzo niecierpliwie.

Anne B. Ragde, Raki pustelniki, tłum. Ewa M. Bilińska, t. 2., wyd. Smak Słowa, Sopot 2011.

*Za możliwość wykorzystania cytatu serdecznie dziękuję księdzu Mieczysławowi Puzewiczowi.

**[1] – jw., s. 5.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gdzie są różowe okulary detektywa Pozytywki?

Publikacja pomaga w rozwoju umiejętności dziecka – motoryki małej, logicznego myślenia, ale pozwala także na doskonałą zabawę i to przez wiele godzin....

zgłoś błąd zgłoś błąd