Memories of Ice

Cykl: Malazańska Księga Poległych (tom 3)
Wydawnictwo: Tor Books
8,34 (406 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
77
9
141
8
78
7
85
6
12
5
9
4
0
3
3
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9780765348807
liczba stron
944
język
angielski
dodał
asymon

The ravaged continent of Genabackis has given birth to a terrifying new empire: the Pannion Domin. Like a tide of corrupted blood, it seethes across the land, devouring all. In its path stands an uneasy alliance: Onearm's army and Whiskeyjack's Bridgeburners alongside their enemies of old--the forces of the Warlord Caladan Brood, Anomander Rake and his Tiste Andii mages, and the Rhivi people...

The ravaged continent of Genabackis has given birth to a terrifying new empire: the Pannion Domin. Like a tide of corrupted blood, it seethes across the land, devouring all. In its path stands an uneasy alliance: Onearm's army and Whiskeyjack's Bridgeburners alongside their enemies of old--the forces of the Warlord Caladan Brood, Anomander Rake and his Tiste Andii mages, and the Rhivi people of the plains.
But ancient undead clans are also gathering; the T'lan Imass have risen. For it would seem something altogether darker and more malign threatens this world. Rumors abound that the Crippled God is now unchained and intent on a terrible revenge.
Marking the return of many characters from Gardens of the Moon and introducing a host of remarkable new players, Memories of Ice is both a momentous new chapter in Steven Erikson's magnificent epic fantasy and a triumph of storytelling.

 

źródło opisu: http://us.macmillan.com

źródło okładki: http://media.us.macmillan.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2600)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 507
Marcin | 2016-07-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 10 lipca 2016

Fajna książka, ale nie polecam czytać tak pokaźnych tomów w tak długim czasie jak ja, ponieważ cięzko zapamiętać wszystko co było wcześniej, więc trzeba wracać do początków :)

książek: 653
fulmir | 2017-07-19
Przeczytana: 19 lipca 2017

„Wspomnienie lodu” to kolejny, trzeci już tom Opowieści z Malazańskiej Księgi Poległych. Cały cykl jest epicką sagą fantasy, dziełem monumentalnym choćby ze względu na swoje rozmiary. Obejmuje on dziesięć tomów spisanych na blisko 10 tys. stron. Co ciekawe jego przekładu podjął się tłumacz znany też z „Gry o tron” czyli Michał Jakuszewski. Apropo „Gry o tron” to szukałem czegoś równie porywającego i myślę, że dzieło Eriksona to coś co jej w pewnym stopniu dorównuje.
W kolejnej odsłonie zostajemy rzuceni na kontynent Genabackis, gdzie imperium Panion Domin niebezpiecznie rośnie w siłę. Aby stawić mu czoła Malazańczycy zawierają sojusz z władcą ciemności Anomanderem Rake, z ascendentem Caladanem Broodem i Rhivijczykami z Równin. Jednak w dalszym ciągu nie mając liczebnej przewagi sprzymierzają się z nieco tajemniczymi Szarymi Mieczami. Po raz kolejny spotykamy bohaterów z „Ogrodów Księżyca”(tom 1) i śledzimy ich wzloty i upadki, spiski i spory. W tomie jest dużo odniesień do tego co...

książek: 602
jw23 | 2015-02-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 lutego 2015

Czym dalej jestem z Malazańską księgą poległych, tym częściej zastanawiam się czy czytać dalej. Książka przytłoczyła mnie nadmiarem opisów, bóstw, ras i magii. Czytelnik bardzo szybko gubi się w tym i traci przyjemność z czytania. Pomysł świetny, ale wykonanie przeciętne.

książek: 533
Nanik | 2016-02-22
Przeczytana: 16 lutego 2016

Moim zdaniem ten tom bije na głowę dwa poprzednie - akcja toczy się w szybszym tempie, nie brakuje ani dramatycznych chwil, ani humoru, ani refleksji nad (bez)sensem wojny. Świetne dialogi, oszałamiający rozmach i nawet, gdy chwilami sceny stawały się zbyt patetyczne - zupełnie mi to nie przeszkadzało. Choć pojawia się wiele (wiele!!!) odpowiedzi na pytania, jakie pozostały po pierwszych dwóch częściach, to daleko do rozwiązania wszystkich zagadek tego uniwersum.

Moja opinia o książce: http://nanikowy.blogspot.com/2016/02/wspomnienie-lodu-steven-erikson.html

książek: 1378
Ciacho | 2012-12-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 grudnia 2012

W kolejnym tomie Malazańskiej Księgi Poległych wracamy na Genabackis, gdzie dochodzi do zawarcia silnego przymierza dwóch, do tej pory walczących ze sobą, armii Dujeka Jednorękiego z zastępem Podpalaczy Mostów i niezwyciężonego do tej pory Caladana Brooda z pradawną rasą Tiste Andii, które opowiadają się przeciwko nowo powstałemu imperium Pannion Domin, zagrażającemu miastu Capustan i reszcie terytoriów Genabackis.

Jeżeli miałem do tej pory jakiekolwiek wątpliwości, czy warto poświęcić swój czas Eriksonowi i całej sadze MKP, która liczy sobie ok 10 000 stron, to ten tom w pełni je rozwiał. Niemalże od początku, kiedy czytelnik dowiaduje się o sojuszu dwóch wrogich względem siebie armii, książkę czyta się z wielkim zainteresowaniem i ciężko ją odłożyć na półkę. Wraz z kolejnymi stronami poznajemy sens tego sojuszu i jego mocne i słabe strony. Pojawiają się nowe postaci, a także te znane nam już z "Ogrodów księżyca". Erikson oczywiście nie byłby sobą, gdyby nie wprowadził jakichś...

książek: 178
Yautja | 2017-07-27
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane

No i kolejny świetny tom z rewelacyjnym opisem oblężonego miasta (Erikson jest moim ulubionym autorem od opisów batalistycznych) i kolejne rewelacyjne postacie. Autor potrafi stworzyć całe stada wojowniczych, męskich i żelaznych bohaterów i przy okazji tak różnorodnych. Skąd On ich bierze? Naprawdę każdy jest tak wyjątkowy i za każdym poszłabym w ogień. W tym tomie do moich ulubieńców należy Brukhalian Śmiertelny Miecz, Itkovian Tarcza Kowadło, Mok oraz Zrzęda. Na wyróżnienie zasługuje twarda babka Hetan. Po za tym bohaterów z wcześniejszych tomów pokochałam jeszcze bardziej. Pomimo, że akcja wokół Capustanu wciągnęła mnie najbardziej, to wszystkie historie z tego przebogatego w wątki tomu czytałam z zapartym tchem. Nie pozostało mi nic innego jak zachęcić do zatracenia się w tym świecie.

książek: 6698

To faktycznie `Wspomnienie lodu`.
Wiele się w tej części Malazańskiej dzieje. Akcja przyśpiesza, na scenę wkraczają nowe postacie... które nagle stają się paskudnie i rozczarowująco "płaskie". To jedyny minus w całym tomie. Lukrem zaś, wisienką jest fabuła, zagmatwana, wciągająca, skomplikowana, gnająca do Paninion Domin. Znów stoimy u boku Dujeka, Szybkiego Bena, Rake'a, Brooda... znów mamy Wykałaczkę i Niewidkę, zaskoczenie goni zaskoczenie, zwroty akcji są zaskakujące i niebezpieczne, a mimo to wciągające. Pradawni bogowie stają się niepokojąco namacalni, i tylko Kaptur wie, jak niepokojąca to wizja...
To, chyba od dawna, jedna z nielicznych pozycji, na których popłakałam się zresztą. Tak. Rozbeczałam na sam koniec, kiedy... a nie. Sami musicie się dowiedzieć, czemu płakałam nad Korlat. I Srebrną Lisicą.
Tak.
Wspomnienie Lodu to pozycja, którą obowiązkową należy poznać. Smakować, chłonąć, posiadać, rozkoszować się. Geniusz sam w sobie.

książek: 847
DarkStar | 2014-02-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 lutego 2014

Kolejna świetna książka Eriksona. Przeczytałem ją dwa razy w dziesięcio- albo dziewięcioletnim odstępie. Szkoda, że przy drugim czytaniu znałem już wydarzenie, które przy pierwszym podejściu mną wstrząsnęło - nie napiszę o co chodzi, bo byłby to okrutny spoiler, a ci co czytali chyba się domyślą. Znowu troszkę Dragon Balla wróciło dzięki akcjom "over the top" w wykonaniu Pani Zawiści i jej ekipy - bardzo lubię te przegięte i przekoloryzowane postaci w wykonaniu Eriksona. Czytając drugi raz można wyłapać trochę więcej szczegółów i ujrzeć jak dobrze przemyślana jest cała historia. Co jakiś czas kolejny element układanki wpada na swoje miejsce z cichym kliknięciem.

książek: 187
Arcasto | 2013-07-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 lipca 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"Malazańska Księga Poległych" już przy okazji "Bram Domu Umarłych" nabrała niesamowitego tempa, a lektura "Wspomnienia Lodu" jednoznacznie pokazuje, że autor nie ma zamiaru go spowalniać. Trzecia część sagi bardzo dobitnie pokazuje, gdzie leżą największe zalety stworzonego przez Eriksona świata - pomysł na magię i rozmach opisywanych bitew muszą budzić szacunek. Każda minuta spędzona z tą książką, a wypada nadmienić, że z uwagi na jej objętość tych minut jest całkiem sporo, jest bardzo dobrze i przyjemnie spożytkowanym czasem.

książek: 218
Patryk | 2013-10-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Fenomenalny tom i kontynuacja MKP. O ile tom drugi trochę mnie zawiódł, to ten jest rewelacyjny. Szybko zwarta akcja, wszyscy (prawie) najważniejsi bohaterowie, zwroty akcji, intrygi i wiele, wiele innych plusów. Minusy - brak. :)
To pierwsza książka, nad którą poważnie się zastanawiałem czy nie dać max. oceny. Może w przyszłości zmienię, choć na razie czekam jeszcze na zapoznanie się z pozostałymi tomami MKP.

zobacz kolejne z 2590 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd