Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lśnienie

Tłumaczenie: Zofia Zinserling
Cykl: Lśnienie (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,78 (14530 ocen i 1038 opinii) Zobacz oceny
10
1 737
9
3 215
8
3 667
7
3 553
6
1 399
5
612
4
162
3
132
2
17
1
36
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Shining
data wydania
ISBN
9788376488097
liczba stron
520
kategoria
horror
język
polski

Inne wydania

Powieść uważana przez wielu czytelników za horror wszech czasów. Jack Torrance, były nauczyciel, a obecnie poszukujący weny pisarz, otrzymuję pracę dozorcy w opuszczonym na okres zimowy górskim hotelu Overlook. Kiedy burze śnieżne odcinają od świata rodzinę Torrance'ów, obdarzony telepatycznymi zdolnościami Danny, pięcioletni syn Jacka, odkrywa, że hotel jest nawiedzony, a duchy powoli...

Powieść uważana przez wielu czytelników za horror wszech czasów. Jack Torrance, były nauczyciel, a obecnie poszukujący weny pisarz, otrzymuję pracę dozorcy w opuszczonym na okres zimowy górskim hotelu Overlook. Kiedy burze śnieżne odcinają od świata rodzinę Torrance'ów, obdarzony telepatycznymi zdolnościami Danny, pięcioletni syn Jacka, odkrywa, że hotel jest nawiedzony, a duchy powoli doprowadzają jego ojca do obłędu. Sytuacja staje się coraz bardziej groźna, aż pewnego dnia mężczyzna przestaje nad sobą panować...

 

źródło opisu: Prószyński i S-ka, 2009

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Lsnienie-p-29702-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 268
veinylover | 2016-03-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 marca 2016

To co mi się podoba w tej książce, to sam pomysł istnienia osób posiadających „jasność” i to w różnym stopniu, jedni „jaśnieją” bardziej, inni mniej.
Sama fabuła, owszem, czyta się nieźle.
Co mnie w tej książce irytuje.
Nie lubię pomysłów typu „horror do absurdu”, co w tej książce materializuje się w formie biegających żywopłotów. King tu przegiął do absurdu, który graniczy ze śmiesznością. (To, co napisała gdzieś poniżej czy powyżej Monika: "jak dla mnie za dużo obłędu". )
Lubię, gdy w książkach Kinga pomysły niosą pewne cechy prawdopodobieństwa, choćby zbiór ich wszystkich naraz w jednej powieści był nieprawdopodobnym zbiegiem czasoprzestrzennym w formie składanki. Postaci książki są niespójne i mają cechy irytujące, jak np. rozmowy matki chłopca z jego ojcem. Nie przepadam za sytuacją, gdy postaci są w jednej sytuacji kompletnymi idiotami, a niedługo potem heroicznieją, przy czym z równą łatwością dzieje się odwrotnie.
Wszystkich tych irytujących cech uniknął autor w części drugiej tej powieści „Doktor Sen”. Wolę tę drugą książkę, bez dwóch zdań.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Stukostrachy

Myślałam, że historie o kosmitach to zupełnie nie moje klimaty, dopóki nie przeczytałam "Stukostrachów". Nie wiem właściwie, czego spodziew...

zgłoś błąd zgłoś błąd