Lśnienie

Tłumaczenie: Zofia Zinserling
Cykl: Lśnienie (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,78 (17562 ocen i 1264 opinie) Zobacz oceny
10
2 074
9
3 773
8
4 645
7
4 222
6
1 706
5
723
4
200
3
153
2
21
1
45
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Shining
data wydania
ISBN
9788376488097
liczba stron
520
kategoria
horror
język
polski

Powieść uważana przez wielu czytelników za horror wszech czasów. Jack Torrance, były nauczyciel, a obecnie poszukujący weny pisarz, otrzymuję pracę dozorcy w opuszczonym na okres zimowy górskim hotelu Overlook. Kiedy burze śnieżne odcinają od świata rodzinę Torrance'ów, obdarzony telepatycznymi zdolnościami Danny, pięcioletni syn Jacka, odkrywa, że hotel jest nawiedzony, a duchy powoli...

Powieść uważana przez wielu czytelników za horror wszech czasów. Jack Torrance, były nauczyciel, a obecnie poszukujący weny pisarz, otrzymuję pracę dozorcy w opuszczonym na okres zimowy górskim hotelu Overlook. Kiedy burze śnieżne odcinają od świata rodzinę Torrance'ów, obdarzony telepatycznymi zdolnościami Danny, pięcioletni syn Jacka, odkrywa, że hotel jest nawiedzony, a duchy powoli doprowadzają jego ojca do obłędu. Sytuacja staje się coraz bardziej groźna, aż pewnego dnia mężczyzna przestaje nad sobą panować...

 

źródło opisu: Prószyński i S-ka, 2009

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Lsnienie-p-29702-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1304
Vilsa | 2017-02-20
Na półkach: Posiadamy, Przeczytane, 2017
Przeczytana: 20 lutego 2017

Totalna porażka. Nie tego spodziewałam się po najbardziej znanej książce Kinga. Dzięki niebiosom, że zaczęłam przygodę z autorem od Podpalaczki i Zielonej mili, bo gdybym zaczęła od tego, to albo więcej bym po nic nie sięgnęła albo odwlekałabym to w czasie licząc w latach. Zacznę może od tego co mi się podobało, bo jest tego mało:
-świetny opis psychiki Jacka, jego obrzydliwego rozumowania i popadania w obłęd
-doskonała postać dziecięca; chłopczyk niezwykle inteligentny, wrażliwy, mądry.
I na tym koniec pozytywów. Czas na minusy:
-nuda; straszna nuda ciągnąca się przez całą książkę. Czekałam i czekałam, strona 200, 300 i co? I nic! Była jedna scena, która mnie przestraszyła - scena, kiedy Danny wchodzi pierwszy raz do pokoju 217. A reszta? Przeczytałam, byle tylko mieć już tę książkę z głowy.
-obrzydliwe opisy; i żeby to była obrzydliwość, która podsyci jakoś klimat książki nie miałabym nic przeciwko, ale jak kolejny raz czytam o kutasach, kutasinach, o tym, że pso-człowiek chce zjeść tłustego kutasa dziecka, to o mało nie parskam ze śmiechu z zażenowania.
-wtrącenia w nawiasach; ani trochę nie pomagały tworzyć klimatu. Wnerwiały,dodatkowo pourywane zdania wcale nie dodawały grozy, a jedynie raziły w oczy.
Uch. Nareszcie. Co za nieporozumienie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Stacja wieży ciśnień

Jest nieźle, ale niestety tylko nieźle. Większość wierszy zamiast wpływać (na mnie lub do mnie) po mnie spływa, część ma kompletnie pogubiony sens, na...

zgłoś błąd zgłoś błąd