Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lewa ręka ciemności

Tłumaczenie: Lech Jęczmyk
Cykl: Ekumena (tom 4)
Wydawnictwo: Książnica
7,41 (917 ocen i 64 opinie) Zobacz oceny
10
89
9
169
8
177
7
257
6
118
5
67
4
15
3
20
2
1
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Left hand of darkness
data wydania
ISBN
9788324579327
liczba stron
288
słowa kluczowe
ekumena
język
polski
dodała
Oceansoul

Inne wydania

Powieść z cyklu Ekumena. Jeden z najdojrzalszych utworów Ursuli K. Le Guin, uhonorowany nagrodami Hugo i Nebula. Rzecz o tożsamości płciowej, odmienności i tolerancji. Posunął w moją stronę mały zeszyt i ołówek. Na białej wyklejce tylnej wewnętrznej okładki przedzieliłem koło literą S i zaczerniłem połówkę jin, po czym oddałem notes Estravenowi. - Czy znasz ten symbol? - spytałem. Przyglądał...

Powieść z cyklu Ekumena. Jeden z najdojrzalszych utworów Ursuli K. Le Guin, uhonorowany nagrodami Hugo i Nebula. Rzecz o tożsamości płciowej, odmienności i tolerancji.

Posunął w moją stronę mały zeszyt i ołówek. Na białej wyklejce tylnej wewnętrznej okładki przedzieliłem koło literą S i zaczerniłem połówkę jin, po czym oddałem notes Estravenowi.
- Czy znasz ten symbol? - spytałem.
Przyglądał mu się dłuższą chwilę z dziwnym wyrazem twarzy.
- Nie - powiedział.
- Spotyka się go na Ziemi, na Hain i na Cziffewar. To jin i jang. "Światło jest lewą ręką ciemności...", jak to szło? Światło i ciemność. Strach i odwaga. Zimno i ciepło. Żeńskie i męskie. To jesteś ty, Therem. Oba w jednym. Cień na śniegu.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Książnica, 2011

źródło okładki: http://www.publicat.eu/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 271
Voudini | 2016-03-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ta powieść to chyba szczytowe osiągnięcie Le Guin, która umieszcza człowieka w egzotycznej scenerii, by przetestować jego możliwości i granice w warunkach przesuniętych w stosunku do tych, z jakimi jesteśmy obyci, i to przesuniętych na wielu płaszczyznach: społecznej, biologicznej, psychologicznej etc.
Nie sposób w pełni wyrazić wtórnie siły tego pisarstwa, jego zakorzenionych w warstwie językowej sugestywności i piękna. Co więcej, tych trzysta stron mieści treść, którą ktoś inny bez trudu zapełniłby kilka grubych tomów. Jest to powieść o harmonii, która charakteryzuje się niedoścignioną harmonią elementów literackich. Nie sposób się od niej oderwać, a jednocześnie nietrudno z niej wyłowić światopogląd autorki, podany jednak nienachalnie, subtelnie. Wszystko jest tu zresztą subtelne, i myśl, i jej opakowanie.
Jakkolwiek trywialnie to brzmi, podobnie zresztą jak w odniesieniu do twórczości France’a, powieść Le Guin przepełniona jest, dla braku (przynajmniej w mojej głowie) innych terminów, najgłębszym humanizmem.
Wyobrażam sobie rzecz jasna, iż pewni ludzie mogliby niniejszą powieść dyskredytować jako promocję ideologii gender, bo małe umysły zawsze próbują sprowadzić to, co dla nich niezrozumiałe, do pojmowalnych dla siebie, uproszczonych kategorii.
Zazdroszczę – i współczuję – Le Guin tej wyjątkowej wrażliwości. Kunsztu już tylko zazdroszczę, bo też żaden to powód do współczucia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bibliotekarki

Gdy się zastanowić, to książka nie tylko o bibliotekach i dla bibliotekarek. Tylko nie każdy to umie wyczytać. Bo to coś dla każdego. Bo to obraz nas...

zgłoś błąd zgłoś błąd