Inny wiatr

Cykl: Ziemiomorze (tom 5)
Wydawnictwo: Książnica
7,32 (1187 ocen i 59 opinii) Zobacz oceny
10
76
9
159
8
254
7
418
6
185
5
69
4
10
3
12
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Other Wind
data wydania
ISBN
9788324579334
liczba stron
240
słowa kluczowe
ziemiomorze
język
polski
dodała
Oceansoul

Na tronie Morreda zasiadł król, na Roke nie ma Arcymaga. Lecz stało się coś więcej, znacznie więcej. Widziałem jak mała dziewczynka wzywa smoka Kalessina, Najstarszego, i Kalessin przybył, nazywając ją córką, tak jak ja. Co to oznacza? Czemu nad wyspami zachodu znów widuje się smoki? Król przysłał do nas statek, do portu Gont, prosząc mą córkę Tehanu, aby przybyła i naradziła się z nim w...

Na tronie Morreda zasiadł król, na Roke nie ma Arcymaga. Lecz stało się coś więcej, znacznie więcej. Widziałem jak mała dziewczynka wzywa smoka Kalessina,
Najstarszego, i Kalessin przybył, nazywając ją córką, tak jak ja. Co to oznacza? Czemu nad wyspami zachodu znów widuje się smoki? Król przysłał do nas statek, do portu Gont, prosząc mą córkę Tehanu, aby przybyła i naradziła się z nim w sprawie smoków. Ludzie się lękają, że stara umowa została złamana, że smoki znów zaczną palić nasze pola i miasta, jak przedtem, nim Erreth-Akbe walczył z Ormem Embarem. A teraz na granicy życia i śmierci dusza odrzuca więź z imieniem Nie rozumiem tego. Wiem jedynie, że coś się zmienia, wszystko się zmienia.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Książnica, 2011

źródło okładki: http://www.publicat.eu/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 128
MHK | 2017-01-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 stycznia 2017

Wiele lat zajęło mi przeczytanie całego cyklu opowieści o Ziemiomorzu, ale i autorka nie spieszyła się z pisaniem. I dlatego przez wiele lat przekonany byłem, że skończyła na trylogii. Pierwszą jej część poznałem bodaj w 1984 roku i od razu uwiodła mnie swoją poetyką. W tamtych latach dopiero kształtować się zaczęła wśród czytelników miłość do opowieści typu fantasy, Le Guin była więc dla mnie odkryciem na miarę Tolkiena. Nieprześcignione było też tłumaczenie Stanisława Barańczaka, którego działalność opozycyjna w KOR sprawiła, iż zaplanowane na 1976 rok pierwsze wydanie książki zostało przez władzę wstrzymane na kilka lat.
„Grobowce Atuanu”, kolejna część trylogii ukazały się najpierw jako wydawnictwo klubowe, jak na tamte czasy (chyba 1986 rok) przyzwoicie wydane, ale ta książka nie miała już tego czaru i uroku, co „Czarnoksiężnik z Archipelagu”. Może dlatego, że przekład był już inny (choć zasadniczo tłumaczenie Piotra Cholewy jest poprawne, nie ma w nim „duszy” Barańczaka), ale głównie dlatego, że opowieść nie była już tak atrakcyjna i wlokła się nieco, jak ścieżki opisywanego w niej labiryntu.
Po tym doświadczeniu zerwałem na wiele lat z Ursulą Le Guin, ale gdy płyną lata rodzą się sentymenty, więc w ubiegłym roku powróciłem do jej prozy, zabrałem się za „Najdalszy brzeg” i poczułem się jak syn marnotrawny wracający do domu po latach, bo lektura sprawiła mi niemal taką samą przyjemność jak pierwszy tom cyklu.
Ale z „Innym wiatrem” już tak nie jest. Książka nuży, wlecze się, meandruje niepotrzebnymi dywagacjami – to już nie ta sama autorka i upływ lat (a było ich ponad 30 od powstawania „Czarnoksiężnika”) sprawił, że nie ma już w jej pisarstwie tej świeżości co niegdyś.
Choć nie odmawiam innym uznania dla tej powieści, ja dokończyłem ją raczej z obowiązku niż potrzeby, nie mówiąc już o ciekawości. Nie żałuję, ale pominiętą przeze mnie „Tehanu” wolę na razie odstawić na półkę. Może kiedyś znowu zatęsknię za Ziemiomorzem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Drogami myślących. Wykłady o nauce, wszechświecie i nieskończoności

Wysłuchałem tej książki w formie audiobooka czytanego przez samego autora. Muszę powiedzieć, że było to jak spijanie ambrozji, czysta rozkosz. Choć ak...

zgłoś błąd zgłoś błąd