Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tehanu

Tłumaczenie: Paulina Braiter
Cykl: Ziemiomorze (tom 4)
Wydawnictwo: Książnica
7,08 (1577 ocen i 78 opinii) Zobacz oceny
10
91
9
172
8
313
7
512
6
287
5
140
4
28
3
28
2
3
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tehanu
data wydania
ISBN
9788324579341
liczba stron
280
słowa kluczowe
ziemiomorze
język
polski
dodała
Oceansoul

Inne wydania

Przez ostatnich kilka lat mieszkańcy Gontu stracili dawny spokój i ufność. Młodzież zachowywała się jak obcy wśród swego własnego ludu, kradnąc i sprzedając łupy. Kobiety bały się same chodzić po drogach, część młodych dziewcząt uciekła z domów, aby dołączyć do band złodziei i kłusowników. Wśród wioskowych czarownic i czarodziejów krążyły pogłoski o tym, że także z ich rzemiosłem dzieje się...

Przez ostatnich kilka lat mieszkańcy Gontu stracili dawny spokój i ufność. Młodzież zachowywała się jak obcy wśród swego własnego ludu, kradnąc i sprzedając łupy. Kobiety bały się same chodzić po drogach, część młodych dziewcząt uciekła z domów, aby dołączyć do band złodziei i kłusowników. Wśród wioskowych czarownic i czarodziejów krążyły pogłoski o tym, że także z ich rzemiosłem dzieje się coś niedobrego: uroki, które zawsze leczyły choroby, traciły skuteczność, zaklęcia znajdujące niczego nie pomagały odszukać, napoje miłosne doprowadzały mężczyzn do szału - nie miłości, ale morderczej zazdrości; a co najgorsze, ludzie, którzy nie wiedzieli dotąd nic na temat magii, twierdzili, że są obdarzeni mocą i gromadzili wokół siebie wyznawców.

Autorka otrzymała za Tehanu nagrodę Nebula.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Książnica, 2011

źródło okładki: http://www.publicat.eu/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 440
Katrina | 2016-03-09
Przeczytana: 05 lutego 2016

Gdy Tenar przybyła na Gont, uczyła się u Ogiona, aby później wyjść za mąż za rolnika, urodzić mu dzieci i odchować je. Gdy w końcu zostaje sama na farmie - mąż zmarł, syn wyruszył w morze, córka zaś wyszła za mąż - znajduje poparzoną dziewczynkę. Therru, bo tak Tenar daje jej na imię, powoli dochodzi do zdrowia, gdy do wdowy przybywa posłaniec z informacją, że jej nauczyciel umiera. Obydwie wybierają się do niego w kilkudniową podróż, aby dotrzymać mu towarzystwa w ostatnich chwilach życia. Tenar nie spodziewa się, że przybywając do Ogiona nie tylko pożegna przyjaciela, ale i przyjmie w swoje progi drugiego, zdawałoby się - dawno utraconego.
Tym razem Le Guin nie daje nam bardzo konkretnej linii fabularnej. Spotykamy znanych już nam bohaterów oraz jednego nowego, małą, milczącą Therru, i przez większą część czasu po prostu obserwujemy ich życie. Czy ciekawe? Wydaje mi się, że tak, bo w świecie Ziemiomorza bezustannie coś się dzieje i coś dziać się musi, ale nie zmienia to faktu, że dość często obserwujemy naszych bohaterów podczas zwykłych, trywialnych czynności. Gotują, pasą owce, kozy, tkają, sadzą owoce... By w międzyczasie prowadzić ze sobą ciekawe, acz spokojne dialogi, przeżywać swoje smutki i lęki. Gdyby jednak Tehanu było tylko tym, nie sądzę, aby w tej historii było coś genialnego. Byłaby pięknie napisaną, sielska historią, ale nie wyróżniałaby się na tle innych książek, no, może poza barwnym, fantastycznym światem wokół. Długo jednak sama myślałam, że w tej historii nic więcej nie ma.
Ale cóż, jest. Choć czwarty tom przepełniony jest różnymi, zwykłymi czynnościami, wokół tego wszystkiego bezustannie krąży tajemnica, a jej powodem, można by rzec, jest mała Therru. Dziecko z uszkodzonymi przed ogień strunami głosowymi, zostawione na śmierć przez rodziców i odratowane przez Tenar. Tylko ona czuje się w jej towarzystwie swobodnie; tylko ona nie boi się jej wychowywać. Bo w tej małej jest coś więcej... tylko co?
W tym tomie Le Guin skupiła się na dwóch ważnych dla całokształtu serii kwestiach. Po pierwsze, na relacji Tenar i naszego Krogulca, którą obserwuje się po prostu niezwykle przyjemnie: ta dwójka to dojrzali ludzie, którzy przeżyli już swoje. Nie ma tu młodzieńczych porywów serc, ale jest zaufanie i troska o siebie nawzajem. Po drugie, mamy kolejną, bardzo ciekawą postać, powiedziałabym nawet, że ciekawszą od dwóch pozostałych bohaterów. W końcu cóż jest lepsze od tajemniczej, małej dziewczynki? Tehanu to doskonały przykład tego, jak można w świetny i nienudzący czytelnika sposób przedstawić głównego bohatera, przy okazji unikając wielkich bitew i bohaterskich czynów.
Jeśli podobały Wam się poprzednie części Ziemiomorza, nie możecie nie sięgnąć po tą. W końcu dwójka głównych bohaterów może spędzić ze sobą trochę więcej czasu, a obserwacja ich na prawdę rozgrzewa serce, zaś Therru ma ogromne zadatki na to, aby stać się jedną z ciekawszych postaci, jakie dane było Wam poznać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zapomniany ogród

Są takie książki i tacy autorzy, którzy zapadają w pamięć na bardzo, bardzo, baaaaaardzo długo. No i ta książka właśnie do takich należy. Jednym słowe...

zgłoś błąd zgłoś błąd