Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tehanu

Tłumaczenie: Paulina Braiter
Cykl: Ziemiomorze (tom 4)
Wydawnictwo: Książnica
7,08 (1487 ocen i 72 opinie) Zobacz oceny
10
80
9
171
8
286
7
489
6
268
5
133
4
27
3
27
2
3
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tehanu
data wydania
ISBN
9788324579341
liczba stron
280
słowa kluczowe
ziemiomorze
język
polski
dodała
Oceansoul

Inne wydania

Przez ostatnich kilka lat mieszkańcy Gontu stracili dawny spokój i ufność. Młodzież zachowywała się jak obcy wśród swego własnego ludu, kradnąc i sprzedając łupy. Kobiety bały się same chodzić po drogach, część młodych dziewcząt uciekła z domów, aby dołączyć do band złodziei i kłusowników. Wśród wioskowych czarownic i czarodziejów krążyły pogłoski o tym, że także z ich rzemiosłem dzieje się...

Przez ostatnich kilka lat mieszkańcy Gontu stracili dawny spokój i ufność. Młodzież zachowywała się jak obcy wśród swego własnego ludu, kradnąc i sprzedając łupy. Kobiety bały się same chodzić po drogach, część młodych dziewcząt uciekła z domów, aby dołączyć do band złodziei i kłusowników. Wśród wioskowych czarownic i czarodziejów krążyły pogłoski o tym, że także z ich rzemiosłem dzieje się coś niedobrego: uroki, które zawsze leczyły choroby, traciły skuteczność, zaklęcia znajdujące niczego nie pomagały odszukać, napoje miłosne doprowadzały mężczyzn do szału - nie miłości, ale morderczej zazdrości; a co najgorsze, ludzie, którzy nie wiedzieli dotąd nic na temat magii, twierdzili, że są obdarzeni mocą i gromadzili wokół siebie wyznawców.

Autorka otrzymała za Tehanu nagrodę Nebula.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Książnica, 2011

źródło okładki: http://www.publicat.eu/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2646)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1380
PABLOPAN | 2014-12-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 grudnia 2014

Na scenie "Ziemiomorza" pojawia się, po Gedzie i Tenar, trzecia postać - Tehanu. Mam wrażenie, że to właśnie ta okaleczona dziewczynka będzie centralną postacią w kolejnej części sagi. Jeżeli chodzi o "Tehanu", jest to spokojna gawęda traktująca o Gedzie i Tenar jako podstarzałych już ludziach. Dopiero pod koniec okazuje się, że zagrożeń wciąż nie brakuje. Bohaterom jednak, jak zawsze, udaje się wyjść z najgorszej opresji, a zakończenie zachęca do sięgnięcia po kolejny tom. Polecam!

książek: 1409
SarmatAE | 2016-06-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 kwietnia 2016

Opowieść o tym, że nie trzeba być wielkim i znaczącym, by popełnić okropną zbrodnię, ale też o tym iż w niepozornych maluczkich kryje się szlachetność.
W tej części Ziemiomorza pani Le Giun pisze co dzieje się z bohaterami którzy po spełnieniu swego przeznaczenia usuwają się w cień i żyją życiem prostych ludzi porzucając splendor i chwałę. Bohaterowie ci niczym ludzie, którymi przecież są starzeją się, tracą siły i żyją dalej, trapiące ich problemy są problemami zwyczajnych ludzi i jak zwyczajni ludzie próbują sobie z nimi radzić na oślep, bez prowadzącej ich ręki losu i nie zawsze skutecznie. Jest w tym pochwała i jakby fascynacja takim nieskomplikowanym, wiejskim żywotem. Pomyśleć by można, że gdyby nie umiejscowienie fikcyjnym świecie ze smokami, czarownikami i wiedźmami Thanu to niemalże dramat obyczajowy na wyspiarskiej wsi w szkockich hebrydach (miejsce biorę z czapy).
Oczywiście to wciąż fantastyka i fabuła niespiesznie choć nieubłaganie kręci się i zmierza ku magii i...

książek: 223
Asheraa | 2013-03-02
Przeczytana: 27 lutego 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Na tronie Ziemiomorza nareszcie zasiadł król, a dzięki temu w końcu miał zapanować: pokój, dostatek i szczęście. Ogólnie rzecz biorąc, wszystko to się spełniło; bandy piratów powoli zostały rozproszone, zmniejszyła się liczba kradzieży i morderstw, ale mimo wszystko,
gdzieś w niewielkim zakątku tego potężnego Archipelagu, komuś pozornie małemu stała się wielka krzywda...

A mowa tu o dziewczynce o imieniu Therru, cudem uratowanej z płomieni. Młoda osóbka została zmaltretowana i wrzucona do ognia przez tajemniczych, okrutnych ludzi, którzy prawdopodobnie byli jej rodzicami. Jednak dzięki pomocy dorosłej już Tenar (głównej
bohaterki "Grobowców Atuanu") udało jej się przeżyć. Jaką rolę odegrała w tej historii? To już tajemnica.

Drugą czołową bohaterką jest, zwana na co dzień Panią Gohą, Tenar. Ostatnio czytałam o niej, jako młodej, silnej, ale również zdezorientowanej i zagubionej dziewczynie, która poszukiwała swojego miejsca na ziemi. Teraz wyrosła, jest matką dwojga dorosłych...

książek: 375
Przemek Skoczyński | 2013-09-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 września 2013

Staram się zrozumieć dlaczego ta pozycja bywa najniżej oceniana spośród czterech kanonicznych części cyklu i wydaje mi się, że mam pomysł. Jeśli ktoś oczekuje klasycznego fantasy, to faktycznie może się rozczarować; gdyby nie zakończenie, zapomniałbym z jakim gatunkiem mam do czynienia. Muszę jednak przyznać, że w kategorii "powieść obyczajowa", jest to bardzo dobre. Mocny wydźwięk feministyczny.

książek: 350
Scarlett | 2014-06-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 czerwca 2014

Świetna książka, nie sądziłam że cykl "Ziemiomorze" wciągnie mnie aż tak bardzo, gdy sięgałam po pierwszą część. Wszystkie powieści Ursuli K. Le Guin miały w sobie niezwykły klimat, coś co sprawiało, że po skończeniu książki czułam pustkę i smutek, ale ta podobała mi się najbardziej. Autorka opisuje zwykłe czynności i rozmowy, w szczególny sposób, jakby mówiła o rzeczach i osobach, które zna i kocha, co nadaje im realizmu. Gorąco polecam.

książek: 644
Jonasz | 2014-04-08
Przeczytana: 08 kwietnia 2014

Postacia centralna czawrtej czesci cyklu jest Tehanu, ktora byla takze bohaterka Gobowcow Atuanu. Tehanu jest juz dojzala kobieta wchodzaca w jesien swego zycia. W powiesci nie dzieje sie wiele. Dzien za dniem nudnego, i wydawac by sie moglo nieistotnego zycia. W oteczeniu Tehanu dojrzewa jednak ktos jeszcze. Dziewczynka zdeformowana przez ogien. Cyzyby male, spolecznie niedostosowane dziecko, jest nadzieja na przyszlosc Ziemnomorza? Mam wrazenie, ze odpowie na to ostatni powiesc cyklu.

książek: 265
Nyscirre | 2011-02-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2006 rok

Może...
Może tak...
Może nie...

Nie umiem się zdecydować, czy jestem bardziej przychylna, czy może jednak nie. Tehanu to - według mnie - nieudana próba przeciągnięcia świetnej trylogii Ziemiomorza, jakby autorka nudziła się i właśnie z tych nudów próbowała zmącić nową, ale starą, opowieść.

Bo co fajnego jest w tym, że tracimy Geda jako Arcymaga? W zamian pojawia się jakaś dziewczynka, która najwidoczniej spełni wielką rolę w świecie Ziemiomorza.
A ja mówię: nie.

Piątej części nie czytałam i z braku możliwości raczej nie przeczytam, choć może w jakiś sposób zmieniłaby moje spojrzenie na tę część. W tym momencie jednak stwierdzam twardo: książka "Tehanu" w żaden sposób mnie nie zauroczyła, w przeciwieństwie do swoich poprzedniczek. Było lepiej i gorzej, ma się te wzloty i upadki... ale "Tehanu" to kompletny niewypał.

Mimo wszystko z sentymentu do serii daję trzy gwiazdki. Może kiedy złapię znowu Ziemiomorze w swoje łapska dojrzę ukryte piękno książki?
Może...
Może...

książek: 799
figgin | 2011-01-10
Na półkach: Przeczytane

Kiedy wpadła mi w ręce czwarta część cyklu zdziwilam się. Pierwsze trzy części stanowiły spójną, zamknietą calość, obawiałam się, że Tehanu będzie dopisana na silę i wyraźnie gorsza. Mylilam się, to najdoskonalsza część cyklu.

książek: 464
Krzysztof | 2014-03-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 marca 2014

Najgorsza część z całego cyklu. Dotarłem do końca, gdyż chciałem bez przeskoków zacząć Inny Wiatr.

książek: 355
Deschain | 2015-04-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 kwietnia 2015

Kolejna przeczytana przeze mnie pozycja zaliczana do klasyki utwierdza mnie w przekonaniu, że cała najnowsza literatura fantasy jest zaledwie cieniem. Owszem, często ciekawym i porywającym, ale tylko cieniem. Liczba stron, ani nawet oryginalność pomysłu nie są w stanie ożywić powieści. Ziemiomorze żyje w umyśle długo po przeczytaniu książki. Tak jakby do spisania tej historii użyto Języka Tworzenia. Może właśnie dlatego autorka jest tak oszczędna w słowach...

zobacz kolejne z 2636 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Czekając na Martina

Skoro jest początek nowego roku kalendarzowego, to najwyższy czas wrzucić aktulaność poświęconą najbardziej oczekiwanej książce wszechczasów, czyli "The Winds of Winter" George'a R.R. Martina. Autor wczoraj na swoim blogu poinformował, że ma nadzieję, że książka ukaże się w tym roku. Tylko czy nie słyszeliśmy już tego w 2014, 2015 i 2016 roku?


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd