Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Odwiedź mnie we śnie

Wydawnictwo: Skrzat
7,17 (47 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
8
8
5
7
16
6
9
5
1
4
2
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7437-649-5
liczba stron
85
język
polski
dodała
Anaela

Marzę sobie tak czasami, że ojciec przestaje pić, pomagamy mu z braćmi wybudować dom. Wprowadzamy się – każdy do swojego nowego pokoju. Dobijają się do mnie kolesie z klasy, ale ja ich spławiam, bo akurat jest u mnie Olga. Gadamy sobie chwilkę, a potem jedziemy moim nowiutkim skuterem do miasteczka. Córka Emila obejmuje mnie, a jej ręce mimowolnie sięgają pod kurtkę. Edzio Kufel wygraża nam...

Marzę sobie tak czasami, że ojciec przestaje pić, pomagamy mu z braćmi wybudować dom. Wprowadzamy się – każdy do swojego nowego pokoju. Dobijają się do mnie kolesie z klasy, ale ja ich spławiam, bo akurat jest u mnie Olga. Gadamy sobie chwilkę, a potem jedziemy moim nowiutkim skuterem do miasteczka. Córka Emila obejmuje mnie, a jej ręce mimowolnie sięgają pod kurtkę. Edzio Kufel wygraża nam pięścią, a ja pokazuję mu fakersa. Dobrze, że marzenia nic nie kosztują.

Lena Wilczyńska mistrzowsko wpisuje się swoją powieścią w nurt prozy naturalistycznej. Podczas lektury nieodmiennie nasuwa się skojarzenie z książką Émile Ajar "Życie przed sobą", za którą autor zdobył prestiżową Nagrodę Goncourtów. Opisując rzeczywistość polskiej prowincji, pisarka porusza sprawy trudne i bolesne, z którymi musi mierzyć się czternastoletni narrator powieści i jego rodzeństwo. Nie ma tu spektakularnych dramatów, jest za to przytłaczająca proza życia i ujmujący portret nastolatka, który robi, co może, by to życie jak najmniej bolało.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Skrzat, 2011

źródło okładki: http://www.skrzat.com.pl/?str=katalog&str2=ksiazka&ID=0000000946

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (164)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3153
Sylwia | 2011-07-23
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 03 marca 2013

Niewielka rozmiarowo, ale jakże bogata w swej treści!

książek: 1713
Sabinka | 2011-07-20
Na półkach: 2011, Przeczytane, Miałam
Przeczytana: 19 lipca 2011

Lena Wilczyńska stworzyła powieść, która mnie całkowicie zaskoczyła!!! Nie tego się spodziewałam, otrzymałam potężną dawkę realizmu owianą w to, co nas otacza, czego na co dzień nie dostrzegamy lub też nie chcemy dostrzegać. Być może nie zdajemy sobie sprawy z tego co czują dzieci z patologicznych rodzin. Jednak czternastoletni narrator wyraźnie i dobitnie nam to uświadamia. Wiem jedno, z całą pewnością Wilczyńska napisała książkę, obok której nie da się przejść obojętnie!!!!

Narratorem powieści jest czternastoletni chłopak z Ryk - Łukasz. Dziecko z rodziny, w której kiedyś się wiodło, dzieci przybywało, pieniędzy zaczęło ubywać wtedy, gdy ojciec zaczął pić. Matkę opisana jest jako dobra i kochana kobieta, która starała się jak mogła, choć nie zawsze jej to wychodziło. Nie potrafiła przeciwstawić się mężowi i wysłać go na odwyk, choć miała ku temu okazję.
Dzieci uczące się w podstawówce i gimnazjum robiły wszystko, by pomóc i zarobić choć parę złoty i odciążyć swą rodzicielkę....

książek: 1147
Izuś | 2011-07-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 lipca 2011

Łukasz pochodzi z biednej, patologicznej rodziny. Ma braci i malutką siostrę. Wszyscy mieszkają w małym domku gospodarczym. Jak to w takich rodzinach bywa, za dobrze im się nie powodzi. Ojciec pije, matka próbuje chronić dzieci, jednakże nie zawsze jej się to udaje.
Łukasz opisuje swoją szarą rzeczywistość, marząc o lepszej. Chciałby mieć normalne dzieciństwo, i dbających rodziców. Chciałby aby zawsze mieli co jeść, a ojciec przestał pić.

Doskonały punkt widzenia, młodego obserwatora sprawia, że książkę czyta się jednym tchem.
Jest przytłaczająca, ale dzięki fenomenalnej narracji nie odbiera nadziei na lepsze jutro.
Świat przedstawiony w książce, jest bardzo realny. Świetne nakreślenie postaci sprawia, że o każdym coś wiemy.
Ja jestem zupełnie zaskoczona. Za wiele się po tej książce nie spodziewałam, i autorka ogromnie mnie zaskoczyła. Na rynku, jest bardzo dużo podobnych książek, chociażby "Bidul" Mariusza Maślanki, ale ta zasługuje na uwagę, nie ze względu na temat, ale na...

książek: 144
Poetka | 2015-04-11
Na półkach: Przeczytane

Książka niezwykle realistyczna. Napisana bardzo prostym, zrozumiałym językiem. W prosty, bezpośredni sposób opisuje polskie realia, przeciętnej, patologicznej rodziny. Książka co prawda nie spodobała mi się, chyba ze względu na bardzo słabo rozwinięte wydarzenia. Uważam, że książka nie jest napisana wybitnie. To proste słownictwo, które powinno trafiać do każdego, wcale mnie nie przekuje. Jest to napisane tak, że gdy ją czytałam miałam wrażenie, że ta książka jest na bardzo niskim poziomie, albo, że autorka ma mały poziom inteligencji. Wiem, że nie każdy może się ze mną zgadzać. Innym może ta książka się spodobała. O gustach się nie dyskutuję. Nie polecam.

książek: 842
Agnesscorpio | 2011-07-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 lipca 2011

O czym może marzyć nastoletni chłopiec? Może o nowej grze na Playstation3? Albo o komórce z dotykowym ekranem? O nowym rowerze, a może nawet motorowerze? O tym, aby wakacje w ciepłym kraju były tak udane, jak te w zeszłym roku? A może o tym, aby ta blondynka z domu naprzeciwko umówiła się z nim do kina? Czy to zbyt wiele? Czy to za dużo, czy to musi znajdować się w sferze marzeń?

Pewnie nie dla wszystkch.

Ale dla Łukasza Maślonki takie myśli są zupełną abstrakcją. Bo jego marzenia dotyczą czegoś innego. Aby ojciec w końcu przestał pić. Aby wybudował im dom, w którym każdy miałby swój pokój. Aby córka miejscowego bogacza zwróciła na niego uwagę. Aby ojciec nie sprzedał jego kolejnego roweru, tak jak to zrobił z wszystkimi prezentami komunijnymi swoich synów i nie przepił tych pieniędzy w pobliskiej knajpie "Laguna".

Łukasz Maślonka to główny bohater i jednocześnie narrator książki Leny Wilczyńskiej "Odwiedź mnie we śnie". Na niewielu stronach autorka przekazała tak wiele treści,...

książek: 513
Netula_CK | 2016-05-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 maja 2016

Czasem nie trzeba wielkiej tragedii, by czytało się jakoś tak smutno. Czasem codzienność potrafi być wystarczająco przygnębiająca. Choć wszystko zależy od tego, jak zdefiniujemy tragedię, bo w tym przypadku wydaje się nią być całe życie.

Bohaterem książki jest nastolatek Łukasz pochodzący z wielodzietnej rodziny, w której ojciec nadużywa alkoholu, a matka robi, co może, żeby zapewnić jako taki los dzieciom. Pierwsze miłości, rozczarowania, rozmyślania nad tym, skąd wziąć pieniądze na randkę, przyjaźnie i antypatie. A potem powrót do starej chałupki, pijanego ojca, który znów powie, że jeszcze kiedyś wybuduje dom…

Wydarzenia przeplatają się z EURO 2008 – ojciec pije, bo nasi przegrali, ojciec pije za honor naszych, ojciec pije, bo Hiszpanie pokonali Niemców i pije także za drowie każdego z polskich kopaczy. Pewnie nawet rezerwowi się załapią.

Jednak prawdziwa tragedia dopiero przed Łukaszem – śmierć nie wybiera, nie patrzy na to, co się stanie z dziećmi, nie interesują jej...

książek: 645
Aisog | 2011-10-22
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, 2011
Przeczytana: 22 października 2011

Wiele razy w bibliotece przechodziłam obok niej obojętnie. Jednak pewnego dnia postanowiłam spróbować przeczytać.
Nie żałuję. Rewelacja.
Zachęcił mnie tytuł który bardzo mi się podoba. Jest taki spokojny. Teraz, po przeczytaniu jest także smutny.
Jest bardzo realistyczna. Przedstawia życie takim jakie jest, bez żadnego koloryzowania.
Jedynym minusem jest to, że była bardzo krótka (dlatego też szybko się ją czyta). Chciałabym poznać dalsze losy Łukasza.
Do tej książki na pewno wrócę.
Polecam.

książek: 49
Magda | 2016-08-03
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Piękna książka do przeczytania w godzinę. Pokazuje codzienność jakże wielu otaczających nas ludzi.

książek: 253
Monika Kląskała | 2011-09-04
Na półkach: Przeczytane

Książka miła do poczytania, jest cienka, więc to lekturka na chwilkę. Piękne zakończenie, jednak samo pióro autorki, jak dla mnie, trochę szkolne.

książek: 10
Oksana93 | 2011-05-31
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 31 maja 2011

Rewelacyjna książka, wartka akcja, nie można się od niej oderwać, genialna narracja

zobacz kolejne z 154 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd