Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Francja po polsku

Wydawnictwo: Świat Książki
7,14 (7 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
3
7
2
6
2
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-247-0426-2
liczba stron
616
słowa kluczowe
Francja, Polacy we Francji
kategoria
historia
język
polski
dodała
Alfalfa

Książka to podróż polskimi śladami po Francji: historia romansu Napoleona Bonaparte i Marii Walewskiej, dzieje burzliwego związku Fryderyka Chopina i pisarki George Sand oraz wielkiej miłości Marii Skłodowskiej i Piotra Curie. To także historia Marii Leszczyńskiej, która została wybrana na żonę Ludwika XV, wspomnienia o Witoldzie Gombrowiczu z czasów jego pobytu w Vence.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Swiat Ksiazki, 2008

Brak materiałów.
książek: 969
rokita49 Boruta | 2016-03-10
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 10 marca 2016

Żałuję,że nie miałem takiej książki w czasach,kiedy mogłem wykorzystać ją praktycznie.Teraz odbywam podróże tylko w wyobraźni.Zaintrygował mnie tytuł rozdziału "Spod Pirenejów do Lwowa".Mocno osłabiony Artur Grottger ostatni etap podróży z Tuluzy do Amelie-les-Bains odbył pociągiem i dorożką.(W Tuluzie mój syn ponad wiek później podjął studia doktoranckie po ukończeniu politechniki w Bretanii,które przerwał z powodu konfliktu z jednym z profesorów.)Malarz miał nadzieję na podreperowanie zdrowia.Po dwóch tygodniach od przyjazdu zmarł nad ranem 13 grudnia 1867 r. w hotelu Pujade.Za trumną szły tylko dwie osoby,Marceli Krajewski i żyd Manaski.Poręba Wielka niedaleko Oświęcimia.W dawnym pałacu hrabiego Wincentego Bobrowskiego znajduje się teraz szkoła podstawowa.Tablica pamiątkowa informuje: 1866-1966/Wieczna cześć i chwała/Arturowi Grottgerowi/który w r.1866/w Porębie Wielkiej/w tym budynku/tworzył nieśmiertelne/dzieła z cyklu/"Wojna"/opiewające tragedie/powstania styczniowego.Byłem w Porębie Wielkiej kilka razy,niedaleko pałacu znajduje się drewniany kościółek,położony malowniczo nad stawami.Wydawało się,że to jeszcze XIX wiek.Cmentarz Łyczakowski we Lwowie.Duże wrażenia robi rzeźba kobiety o rysach Wandy Monne na nagrobku Artura Grottgera.Drugi pogrzeb artysty miał miejsce 5 lipca 1868 r. i stał się we Lwowie wielkim wydarzeniem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zaginięcie

Drugie spotkanie z Chyłką i Zordonem. Nadal jestem pod wrażeniem! Mimo tego, że książka nie zawsze trzyma się realizmu, kupuję to! Kawałek rewelacy...

zgłoś błąd zgłoś błąd