5,81 (13757 ocen i 460 opinii) Zobacz oceny
10
479
9
841
8
1 151
7
2 740
6
2 786
5
2 557
4
1 198
3
1 272
2
317
1
416
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

 

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (24105)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 829
Ravenna | 2011-03-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 marca 2011

Na szczęście to przeczytałam i mam to już za sobą. Jedyne co zapamiętałam z całej książki to "Miałeś chamie złoty róg, ostał ci się ino sznur". Może i wybitni poloniści widzą w tej książce coś niezwykłego, ale ja nie. Dlatego błogosławię moment w którym skończyłam ją czytać.

książek: 6692
allison | 2017-03-27
Przeczytana: 24 marca 2017

Sięgnęłam po "Wesele", by odświeżyć sobie treść przed obejrzeniem dramatu w gorzowskim Teatrze Osterwy (przy okazji - polecam spektakl z czystym sumieniem, zwłaszcza tym, którzy nie mają nic przeciwko uwspółcześnionym adaptacjom).

Po raz kolejny utwierdziłam się w przekonaniu, że dzieło Wyspiańskiego jest wybitne i ponadczasowe. Fragment "A to Polska właśnie" zawsze był dla mnie myślą przewodnią tego dramatu. I jakże aktualną, jeśli spojrzeć na to, co dzieje się obecnie na rodzimej scenie politycznej.

Wiele zdań wypowiadanych przez bohaterów nie tylko się nie zestarzało, ale nabrało nowych, trafnych znaczeń, które piętnują nasze narodowe przywary, społeczne problemy i kłótnie na wszystkich szczeblach władzy. Brak porozumienia, który aż krzyczy z kart książki, widać codziennie we wszystkich środkach masowego przekazu, które relacjonują i komentują działania rządu i opozycji, pracę sejmu i senatu oraz stosunek polskich władz do Unii Europejskiej.

Słynna kwestia "Miałeś,...

książek: 1473
PABLOPAN | 2012-02-22
Na półkach: Przeczytane

"Miałeś, chamie, złoty róg, /miałeś, chamie, czapkę z piór (...) ostał ci się ino sznur, ostał ci się ino sznur."
Jak wiele ta książka mówi nam o nas jako o Polakach i o naszych wadach narodowych, a tak na marginesie... "Gadu, gadu stary dziadu" :)

książek: 345

Jedna z najcięższych lektur z jakimi przyszło mi się zmierzyć w okresie liceum. Przeczytałam ją dość szybko i nigdy nie zapomnę uczuć, które towarzyszyły mi wraz z zamknięciem ostatniej strony; zdumienie i konsternacja. O czym to było. Nic nie zrozumiałam. Dopiero film i masa streszczeń pomogły mi jako tako w zrozumieniu tego dzieła.

Mam świadomość, że jest to klasyk literatury polskiej. Jednak jest to książka trudna w odbiorze dla osoby dorastającej. O ile dobrze pamiętam moje starcie z tą lekturą zaczęło się w drugiej klasie liceum. Na pewno były i są osoby, dla których nie ma żadnych trudności w zrozumieniu ‘Wesela’, ale ja jako ktoś chodzący z głową w chmurach i nie gustujący w tego typu literaturze w ogóle nie mogłam pojąć idei tej książki.

Być może teraz będąc w innym wieku inaczej zinterpretowałabym Wyspiańskiego, ale biorąc pod uwagę, że na świecie jest tak wiele innych ciekawych książek, które tylko na mnie czekają – nie chce próbować. No i w pewien sposób zraziłam się.

książek: 690

Lubię sobie wyobrażać jak to w tej bronowickiej chacie było naprawdę. Lubię tę myśl o Wyspiańskim opartym o futrynę drzwi i obserwującym weselników. Cóż to musiała być za noc! Marzenie o wehikule czasu wydaje się nader kuszące...

Genialny film Wajdy, olśniewający spektakl Klaty w Starym Teatrze w Krakowie, cytaty, cytaty, cytaty...- nie wyobrażam sobie życia bez "Wesela".
Dla mnie ten arcydramat należy do trójki najważniejszych dzieł naszej literatury.

Trawestując...

Tak więc trwają "Wesele", "Lalka", "Dziady"- te trzy, z nich zaś największa jest...

książek: 1246

Nie bardzo wiem jak opisać "Wesele". W każdym razie czyta się przyjemniej, kiedy nie wisi nad Tobą przymus obowiązkowej szkolnej lektury. :D Jak w wielu sztukach, tak i tutaj można odnaleźć cytaty, które na dłużej zapadają w pamięć. Choć niekiedy staropolski język odbiera utworowi rytmiczności. Przynajmniej dla osoby przyzwyczajonej do trochę innej mowy. Częste wplatanie "o" do różnych wyrazów lekko mnie irytowało. :D Aczkolwiek wiem, że tak musi być.

W utworze ścierają się dwa obozy. Pierwszy to chłopstwo, drugi to inteligencja - rzecz dzieje się na weselu, więc obie strony się tolerują, jest zabawa, więc różne fakty wychodzą na jaw. Krąży między nimi wiele mitów, nie rozumieją się nawzajem, lecz coś ich do siebie przyciąga. Ich problemy i ich różnice najbardziej uwidoczniają się poprzez postacie fantastyczne. Bez nich wesele byłoby jednym z wielu, a tak... jest ciekawie. Podsumowując, "Wesele" to misz-masz teraźniejszości i przeszłości. To portret naszych narodowych przywar,...

książek: 6139

Nie jest wcale tak, że na lekcji języka polskiego uznałam ten dramat za arcydzieło! Przeciwnie, z tego co pamiętam, "Wesele" to była jedna z lektur-"horrorków":)

Przeczytałam jednak utwór pt. "Plotka o >Weselu< Wyspiańskiego" Tadeusza Boy-Żeleńskiego. Boy-Żeleński w tak bardzo przystępny sposób opisał genezę "Wesela", że byłam zachwycona. Bo nagle te mało zrozumiałe postacie dramatu, a zwłaszcza symbole do nich przypisane, ożyły w mojej wyobraźni.

Wreszcie sam Wyspiański - co to był za poeta!!! Przyszedł na wesele przyjaciela (bo Rydel był jego najlepszym przyjacielem), stanął sobie pod ścianą, nie tańczył, ani nie bawił się i po prostu OBSERWOWAŁ, po prostu ZOBACZYŁ swoją sztukę!! Uwielbiam ocenę Boya-Żeleńskiego: "Można by podejrzewać, iż Wyspiański, biorąc pióro do ręki, zamierzał tu napisać złośliwy pamflecik na swoich znajomych; w trakcie pisania geniusz poezji porwał go za włosy i ściany Bronowickiego dworku rozszerzyły się — niby nowe Soplicowo — w symbol współczesnej...

książek: 411
Dodi | 2014-03-23
Przeczytana: 23 marca 2014

Coś okropnego! Dramat nie tylko jako gatunek literacki...
,,Wesele" do złudzenia przypominało mi ,,Dziaday" Mickiewicza, których nienawidzę równie mocno. Język utworu dla mnie był o tyle niezrozumiały, że musiałam przeczytać streszczenie, aby zrozumieć treść, która dosłownie mnie uśpiła...
Kolejna beznadziejna lektura, której nie polecam nikomu do przeczytania z własnej woli...

książek: 1462
Arek | 2010-03-20
Przeczytana: styczeń 2008

Myślę że Wesele warto przeczytać, gdyż jest pełne humoru i jest ciekawie napisane. Jest tu ukazane jak tracimy kolejne szanse na to by mogło nam być lepiej, nam polakom. Wychodzi na to jak bardzo nam, na sobie nie zależy. Ja bym powiedział, że dziś mamy podobnie, nie jesteśmy może pod zaborami militarnymi, ale gospodarczymi na pewno. Nadal nie ma suwerenności. Mieliśmy w 90' roku szansę zerwać z przeszłością, skończyło się na grubej kresce. Można by zacytować: Miałeś chamie złoty róg ostał Ci się ino sznur. Ale dość polityki, my Polacy tak mamy. Bardzo smutne to wesele. Takiego rodzaju książki jeszcze nie czytałem.

książek: 549
amanityna | 2010-09-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2010

W tej chwili, jeżeli nie ulubiona, to jedna z moich ulubionych lektur. I nie czuję się nawet w jednej dziesiątej kompetentna jeśli chodzi o pisanie na temat geniuszu Wyspiańskiego. Obowiązkowo czytane z "Plotka o Weselu" Boya- Żeleńskiego lub w towarzystwie dobrego polonisty, bez tłumaczeń, znajomości Młodej Polski, osób, o których Wyspiański napisał, nie będziemy mogli w pełni docenić dramatu.

zobacz kolejne z 24095 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Narodowe Czytanie – koszulki z Wyspiańskim do wygrania!

„Wesele” Stanisława Wyspiańskiego jest lekturą Narodowego Czytania w 2017 roku. Finał tegorocznej edycji zaplanowano na sobotę 2 września. Przy okazji tego wydarzenia mamy do rozdania 10 koszulek z Wyspiańskim. Co trzeba zrobić, aby wygrać jedną z nich? Sprawdźcie!


więcej
Wybierzmy książkę na Narodowe Czytanie 2017

Jaką ważną dla Polski książkę będziemy czytać w tym roku w ramach Narodowego Czytania? O tym (do pewnego) stopnia będziemy mogli zadecydować sami. Do 15 lutego można głosować na wybrany spośród czterech propozycji tytuł. A zwycięzcę prezydent Duda ogłosi 21 lutego, w Międzynarodowym Dniu Języka Ojczystego. Sprawdźcie spośród jakich tytułów można wybierać.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd