Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Akademia pana Kleksa

Cykl: Pan Kleks (tom 1)
Wydawnictwo: Kama
6,73 (2327 ocen i 167 opinii) Zobacz oceny
10
167
9
158
8
349
7
665
6
540
5
257
4
91
3
47
2
28
1
25
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8371530323
liczba stron
112
słowa kluczowe
bajki, Kleks, Mateusz, szkoła
język
polski
dodała
Bubełe

Adaś Niezgódka uczy się w niezwykłej szkole – Akademii Pana Kleksa. Wśród przedmiotów szkolnych są takie jak przędzenie liter i kleksografia, a geografii chłopcy uczą się, grając w piłkę wielkim gumowym globusem. Wspaniały, baśniowy świat, pełen ciepła i humoru, kultowa postać nauczyciela – człowieka, który zna i rozumie swoich uczniów, dzieli ich radości i zmartwienia, nie boi się okazać...

Adaś Niezgódka uczy się w niezwykłej szkole – Akademii Pana Kleksa. Wśród przedmiotów szkolnych są takie jak przędzenie liter i kleksografia, a geografii chłopcy uczą się, grając w piłkę wielkim gumowym globusem. Wspaniały, baśniowy świat, pełen ciepła i humoru, kultowa postać nauczyciela – człowieka, który zna i rozumie swoich uczniów, dzieli ich radości i zmartwienia, nie boi się okazać własnych słabości i z tolerancją podchodzi do wad innych. Klasyczna powieść, która bawi i zachwyca kolejne pokolenia.

 

źródło opisu: Wydawnictwo KAMA, 1996

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 231
Alicja | 2013-01-27
Na półkach: Przeczytane, Dzieciństwo
Przeczytana: 2007 rok

Pierwszą styczność z tą książką miałam w 3 kl., kiedy pani nam codziennie czytała kilka stron. Niektóre rzeczy były bardzo fajne np. drzwi do różnych baśni czy magiczne lusterka, w których odbijały się sny suszone potem na wiór (czy jakoś tak). Jednak całość nie wydawała mi się jakaś zachwycająca, niektóre rozdziały wręcz były "niesmaczne". Końcówka natomiast była niefajna, i, naprawdę, tego dnia, gdy ją skończyliśmy, nie mogłam spać, bo tak się bałam. To zmniejszanie się Akademii, ten cały szpak itp. - nie podobało mi się to.
Za jakiś czas spróbowałam ją przeczytać, ale chyba mi się nie udało.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Białystok. Biała siła, czarna pamięć

Rozczarowanie. Nie wiem właściwie, o czym miała być ta książka (na początku ma się wrażenie, że to rzecz o smutnej próbie wygumkowania żydowskiej częś...

zgłoś błąd zgłoś błąd