Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W cieniu Pałacu Zimowego

Tłumaczenie: Joanna Puchalska
Wydawnictwo: Świat Książki
7,38 (655 ocen i 121 opinii) Zobacz oceny
10
55
9
69
8
181
7
205
6
95
5
32
4
7
3
5
2
3
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The House of Special Purpose
data wydania
ISBN
978-83-247-2017-0
liczba stron
400
słowa kluczowe
sensacja
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Lucy_Cruel

Powieść obyczajowa, rozgrywająca się przez kilkadziesiąt lat XX wieku. Młody Georgij niezwykłym zbiegiem okoliczności trafia do carskiego pałacu w Petersburgu, gdzie poznaje rodzinę Mikołaja II i zakochuje się w księżniczce. Gdy wybucha rewolucja, ucieka na Zachód i osiada z żoną w Londynie. Nostalgiczna opowieść o wpływie młodości i wielkiej historii na całe życie. Wątek sensacyjny...

Powieść obyczajowa, rozgrywająca się przez kilkadziesiąt lat XX wieku. Młody Georgij niezwykłym zbiegiem okoliczności trafia do carskiego pałacu w Petersburgu, gdzie poznaje rodzinę Mikołaja II i zakochuje się w księżniczce. Gdy wybucha rewolucja, ucieka na Zachód i osiada z żoną w Londynie. Nostalgiczna opowieść o wpływie młodości i wielkiej historii na całe życie. Wątek sensacyjny (szpiegowski), świetna psychologia i panorama ważnych wydarzeń minionego stulecia. Nowa książka autora powieści „Chłopiec w pasiastej piżamie”.

 

źródło opisu: www.swiatksiazki.pl

źródło okładki: www.swiatksiazki.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 622
Małgorzata | 2016-02-21
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 06 lutego 2016

Sankt Petersburg to jest jedno z tych miejsc, do których mnie niesamowicie ciągnie... Czytaliście kiedykolwiek Jeźdźca Miedzianego Paulliny Simons?... Nie?... Bo ja właśnie dzięki niej zauroczyłam się dawno temu tym miastem. Jest to jedno z nielicznych miejsc poza granicami naszego kraju, które naprawdę kiedyś chciałabym odwiedzić. Bardzo.

Dlatego do przeczytania tej książki nie trzeba mnie było namawiać. W zasadzie to gdy zobaczyłam sam tytuł, wiedziałam, że kiedyś po nią sięgnę. Kwestia czasu. To jest jedna z tych magicznych chwil, kiedy można poznawać jakieś miejsce w ogóle go wcześniej nie znając i nie widząc, ale wystarczą sami bohaterowie, spacerujący brzegiem Newy czy Polem Marsowym podczas białych nocy, aby poznać to miejsce tak, jakby się tam faktycznie było, jakby rzeczywiście widziało się noce jasne jak za dnia... Sankt Petersburg jest jednym z moich miast-marzeń. A W cieniu Pałacu Zimowego znowu przeniosło mnie tam, znowu pokazało swoje oblicze, znowu zaczarowało...

Nie ukrywam, że po tę powieść sięgnęłam również ze względu na autora, tego samego, który swoim czasem wycisnął mi łzy z oczu Chłopcem w pasiastej piżamie. Jednak to Petersburg, główny miasto-bohater tej książki sprawił, że zwróciłam na nią uwagę. Ale to nie wszystkie zalety tej historii (chociaż tę uważam za najważniejszą). Lubię książki, które dzieją się równolegle w przeszłości i w teraźniejszości, lubię wspomnienia, historię, lubię konfrontować ze sobą oba czasy... Ta powieść zaczyna się bardzo smutno, ale i autor, i główny bohater, który opowiada nam całą swoją historię, udowadnia, że mimo wszystko to jest piękna, wzruszająca opowieść i że nie zamieniłby ani jednej chwili ze swojego życia. Historia życia szczęśliwego, choć nie usłanego różami, ale cóż innego jest najważniejsze w życiu, jak nie miłość i szczęście u boku bliskiej osoby?...

To jest naprawdę wartościowa książka, z Petersburgiem w tle (a czasem na pierwszym planie, co mi się najbardziej podobało), z historią prawdziwą i prawdziwymi postaciami, takimi jak car Mikołaj Romanow i cała jego rodzina, jak Rasputin... Historia tej rodziny ma wiele niewyjaśnionych tajemnic, autor przedstawia jedną z jej wersji... Tutaj niektórzy bohaterowie wcale nie są tymi, za których się podają, niektórzy zaskoczą, niektórzy rozczarują. Ale bez wątpienia nie jest to nudna opowieść, to raczej jedna z tych, w które można wsiąknąć na dobre, a po przeczytaniu poczuć spory niedosyt. Wiedziałam, że ta książka mnie zaczaruje i nie pomyliłam się.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Faust: Der Tragödie zweiter Teil

Uff, zmogłem! Chyba jeszcze nie czytałem dwóch książek tego samego autora, które, mimo wspólnego tematu, tak bardzo się od siebie różnią. Jedyna asoc...

zgłoś błąd zgłoś błąd