Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jak kamień w wodę

Wydawnictwo: Świat Książki
7,46 (349 ocen i 72 opinie) Zobacz oceny
10
35
9
36
8
100
7
93
6
60
5
20
4
3
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Still Missing
data wydania
ISBN
978-83-247-2100-9
liczba stron
368
język
polski
dodała
Lucy_Cruel

Annie, rzutka trzydziestoletnia agentka nieruchomości rok przetrzymywana przez szaleńca, wreszcie uciekła. Przerażona i pełna lęków, by wrócić do normalnego życia, musi raz jeszcze zmierzyć się ze swoim dramatem. Musi opowiedzieć wszystko terapeutce. Co naprawdę zdarzyło się w małym domku na kanadyjskim odludziu? Jak o tym zapomnieć? Czy w ogóle się da? Annie opowiada, a policja usiłuje...

Annie, rzutka trzydziestoletnia agentka nieruchomości rok przetrzymywana przez szaleńca, wreszcie uciekła. Przerażona i pełna lęków, by wrócić do normalnego życia, musi raz jeszcze zmierzyć się ze swoim dramatem. Musi opowiedzieć wszystko terapeutce. Co naprawdę zdarzyło się w małym domku na kanadyjskim odludziu? Jak o tym zapomnieć? Czy w ogóle się da? Annie opowiada, a policja usiłuje ustalić, kim jest porywacz, nim dojdzie do kolejnej tragedii... Wstrząsające, niezwykle sugestywne.

 

źródło opisu: Świat Książki 2011

źródło okładki: www.swiatksiazki.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 465
Waga | 2012-02-26
Przeczytana: 26 lutego 2012

Tyle emocji ile dostarcza ta książka trudno jest zawrzeć w jednej opinii. Na początku myślałam: "Boże, co ja czytam?", miałam nawet ochotę przerwać bo nadmiar gęstych emocji, zła i tak szczerych opisów bohaterki przyprawiał mnie o koszmary nocne. Coś jednak nie pozwalało mi przerwać. I dobrze. Przeczytałam ją szybko, odkładając w tym czasie inne książki. Autentycznie wzruszyłam się opsiem powitania bohaterki z psem po powrocie z gór. Koniec też jest poruszający. Długo myślałam o niej po skończeniu czytania. A najbardziej o tym, że takie historie się zdarzają, psychopaci są wśród nas. Jednym słowem daje do myślenia, zmusza do zatrzymania się i pozostaje w pamięci.
Polecam

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zawsze jest przebaczenie

Torunn skończyła czterdzieści lat i czuje, że nie znajduje się na swoim miejscu. Postanawia wrócić do porzuconego parę lat temu Neshov, a przy okazji...

zgłoś błąd zgłoś błąd