Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tekla i płaczący braciszek

Wydawnictwo: Skrzat
8,22 (9 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
2
7
2
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374375030
liczba stron
108
język
polski
dodała
holly25

Niezwykła lalka Tekla trafia do domu sympatycznej Wiktorii. Lalka od razu zaprzyjaźnia się z dziewczynką, pomagając jej zrozumieć, że pojawienie się w rodzinie małego bobasa nie zabierze jej miłości rodziców.

 

źródło opisu: www.skrzat.com.pl

źródło okładki: www.skrzat.com.pl

Brak materiałów.
książek: 449
yllla | 2015-10-28
Przeczytana: 23 października 2015

"Tekla i płaczący braciszek" to piękna i wciągająca opowieść o dziewczynce, która w Święta Bożego Narodzenia stała się starszą siostrą. Wiktoria, główna bohaterka książki, nie wiedziała czego się spodziewać po pojawieniu się na świecie brata. Tym samym nie przejmowała się zmianą, która miała nastąpić w jej życiu. Wszystko zmieniło się momencie, gdy rodzice w Wigilię musieli zostać w szpitalu. Najpierw Wiktoria odczuła fizyczny brak ich bliskości. Później gdy tata wrócił do domu i przywiózł ze sobą filmik ze szpitala, dziewczynka poczuła się mało ważna, niekochana, odsunięta. Wszyscy dorośli bowiem, zachwycali się noworodkiem i jeszcze oczekiwali tego samego od niej. Ze złymi emocjami, które towarzyszyły Wiktorii w tym okresie, pomogła jej poradzić sobie Tekla, czarodziejska lala.

W momencie pojawienia się nowego dziecka w rodzinie, całe życie zostaje przewrócone do góry nogami. Dotychczasowe zwyczaje zmieniają się, a rodzice dla starszego rodzeństwa nie mają już tyle czasu. Za to wszyscy, dosłownie wszyscy, zachwycają się małym dzidziusiem. Autorka na przykładzie Wiktorii pokazała, że starsze rodzeństwo nie rozumiejąc zachwytu, zainteresowania i dumy dorosłych, w tej sytuacji może poczuć się niepotrzebne i niekochane, a jego reakcją/bronią będzie bunt, płacz, zwracanie na siebie uwagi, czy też świadomy brak zainteresowania młodszym rodzeństwem.

Rolę postaci wyjaśniającej zachowanie dorosłych, zaistniałą zmianę w życiu Wiktorii oraz emocje temu towarzyszące, otrzymała magiczna lalka o imieniu Tekla. Tekla jest świątecznym prezentem Wiktorii i jej nową przyjaciółką, która pomaga dziewczynce zrozumieć dorosłych oraz pokazuje jej , że nadal jest kochana i że sama potrafi kochać. Mówiąca lalka nie tyle tłumaczy, co stwarza sytuacje, dzięki którym zarówno Wiktoria jak i młodzi czytelnicy mają szansę zrozumieć zaistniałą sytuację oraz towarzyszące jej uczucia zazdrości i miłości. Także dorosły czytający swojemu dziecku, dzięki tej lekturze lepiej zrozumie jego położenie i myślenie.

"Tekla i płaczący braciszek" to na prawdę świetna książka utrzymana w magicznym nastroju (Wigilia, lalka mówiąca ludzkim głosem i cud narodzin). Natomiast zastosowanie w niej lalki jako postaci tłumaczącej, jest genialnym pomysłem. Rodzice często są osobami, do których dziecko ma żal, to oni przecież sprowadzili do domu młodszego brata/siostrę, to oni się nim zachwycają i na okrągło zajmują. Lalki, pluszaki, czy też zwierzaki w takich sytuacjach stają się powiernikami dziecięcych problemów. To im dziecko się zwierza i to one, gdyby tylko umiały mówić, byłyby w tej sytuacji przez dziecko spokojnie wysłuchane. Dlatego myślę, że mówiąca lalka ma większe szanse wytłumaczyć dziecku jego emocje i zmiany jakie zaszły w jego życiu, niż jakikolwiek dorosły.

Chciałam zwrócić uwagę również na piękne wydanie książki. Twarda okładka, grube strony i niesamowite ilustracje :) Nie ma może ich zbyt wiele, w książce zdecydowanie przeważa tekst, ale te nieliczne są bardzo wyjątkowe. Niektóre są czarno-białe, inne kolorowe jednak wszystkie mnie jakoś poruszają :) Szczególnie zapłakane oczy Wiktorii i na koniec szczęśliwa rodzinka ...

Ilustracje możecie obejrzeć na moim blogu, zapraszam
http://yllla-cowgowiepiszczy.blogspot.com/2015/10/tekla-i-paczacy-braciszek-k-smigielska.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Samotność Portugalczyka

Świetna książka - mocno polecam. Od roku bardzo coraz bliżej poznaję Portugalię, jej mieszkańców, historię i język. Książka Klementowskiej bardzo mocn...

zgłoś błąd zgłoś błąd