Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Chłopcy z Placu Broni

Tłumaczenie: Tadeusz Olszański
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,9 (10827 ocen i 561 opinii) Zobacz oceny
10
619
9
1 430
8
1 518
7
3 500
6
1 659
5
1 334
4
270
3
361
2
46
1
90
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Pál utcai fiúk
data wydania
ISBN
8310110308
liczba stron
164
słowa kluczowe
Nemeczek, lektura dla dzieci
język
polski

Inne wydania

Był ciepły wiosenny dzień, gdy chłopcy z Placu Broni na szczycie swej twierdzy wywiesili czerwono-zieloną chorągiewkę. Wiedzieli, że walczyć i zwyciężać można tylko wtedy, gdy panuje zgoda. Czy pokonali Czerwone Koszule?

 

źródło opisu: Nasza Księgarnia, 2004

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 1253
Krzysiek | 2015-10-08
Przeczytana: 30 września 2015

Przyjaźń, honor, odwaga, godność

Wartości, które dzisiaj blaknął z każdym dniem coraz bardziej. Tracą na swym znaczeniu.
Świat dzisiaj goni za zupełnie czymś innym. Pieniądze, popularność i władza. Za tym właśnie goni. To stanowi sens dzisiejszej rzeczywistości

"Chłopcy z placu broni" Ferenca Molnara w Polsce są książką kultową, znaną niemal każdemu. Wpisana na stałe w program lektur szkolnych, o dziwo uwielbiana przez uczniów. Ciężko jest znaleźć kogoś, kogo ta książka nie urzekłaby, nie zachwyciła.
Z lekturą tej książki mierzyła się w szkole nawet moja mama, ba nie mówiąc już o moim dziadku.
Wrażenia, jakie daje ta historia, ta niezwykła opowieść przechodzi z pokolenia na pokolenie. To jest jedna z niewielu lektur, jakie przeczytałem. Wiedziony w tamtym czasie interesującą fabułą, nie miałem większych oporów, by zacząć czytać. Nie żałowałem żadnej minuty przeznaczonej na tę książkę. Trzeba jeszcze dodać, że wtedy, gdy chodziłem jeszcze do szkoły czas przeznaczałem na zupełnie inne rzeczy. A więc jeśli jakąś jego część poświęciłem już książce, to już o czymś to świadczyło.

Sama książka jest symbolem walki o wolność, walki o sprawę, o coś na czym bardzo nam zależy. Nie ma w niej miejsca na sztuczki czy jakieś lewe zagrywki. Oparta jest ona na honorze, odwadze, uczciwości.
Tytułowy Plac Broni jest miejscem, gdzie chłopcy spotykaja po szkole, bawią się, snują marzenia, dyskutuja o różnych rzeczach. To ich miejsce, ich przestrzeń. Ten mały kawałek ziemi, należał tylko do nich. Bronili go jak lwy swojego stada. To było ich terytorium. Ktoś próbował im go odebrać, więc nie mieli wyjścia, musieli stanąć do walki.

Spośród wszystkich postaci jakie przeplatają się przez książkę, największą uwagę zwraca na siebie Niemeczek. Najmniejszy spośród wszystkich chłopców, chudy, wątły, o kruchej budowie ciała.
Dlaczego to właśnie on zabiera swoją osobą całą uwagę, przysłaniając dosłownie każdego?
Bowiem nie ważne jest to ile siły dają nam nasze mięśnie, ważne jest ile odwagi nosimy w serduchu.
Nemeczek miał w sobie jej tyle, że mógłby się nią podzielić z mnóstwem ludzi. Miał w sobie heroiczny hart ducha.

Ta książka jest kopalnią wartości. Gdyby było więcej takich lektur w programie nauczania, wówczas, zainteresowanie czytaniem nie stałoby na tak niskim poziomie. Wzrastałoby wówczas z każdym czytelnikiem, który stawałby się więźniem słów, bez wyjątku skazanym na dożywocie...
...potrzebne do tego są, właśnie takie książki...

Trochę obawiałem się powrotu do niej. Nie chciałem by magia, z przed lat nagle zniknęła. Na szczęście nic takiego się nie stało...:)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Historia bez cenzury 2. Polskie koksy

Książka po prostu rewelacyjna. Jednym z powodów jest to, że daty ograniczone są do minimum, bo przecież to nie one są najważniejsze w historii. Przez...

zgłoś błąd zgłoś błąd