Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Karaluchy

Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Cykl: Harry Hole (tom 2)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,88 (3609 ocen i 373 opinie) Zobacz oceny
10
145
9
184
8
630
7
1 299
6
999
5
242
4
68
3
31
2
8
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Kakerlakkene
data wydania
ISBN
978-83-245-8926-5
liczba stron
320
język
polski
dodała
Marsja

W domu publicznym w stolicy Tajlandii znaleziono ciało zamordowanego norweskiego ambasadora. W Oslo pospiesznie tworzony jest plan uniknięcia skandalu. Policjant Harry Hole wsiada do samolotu skacowany, z zastrzykami witaminy B12 w walizce i wkrótce zaczyna krążyć po zaułkach Bangkoku – wśród świątyń, palarni opium, dziecięcych prostytutek i barów go-go. Odkrywa, że w tej sprawie chodzi o coś...

W domu publicznym w stolicy Tajlandii znaleziono ciało zamordowanego norweskiego ambasadora. W Oslo pospiesznie tworzony jest plan uniknięcia skandalu. Policjant Harry Hole wsiada do samolotu skacowany, z zastrzykami witaminy B12 w walizce i wkrótce zaczyna krążyć po zaułkach Bangkoku – wśród świątyń, palarni opium, dziecięcych prostytutek i barów go-go. Odkrywa, że w tej sprawie chodzi o coś więcej niż o morderstwo: za ścianami pełza coś, co nie znosi światła dziennego...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dolnośląskie, 2011

źródło okładki: http://www.publicat.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 458
alison2 | 2013-08-02
Przeczytana: 27 lipca 2013

"Karaluchy" to drugi tom serii, której głównym bohaterem jest policjant Harry Hole. Tym razem skomplikowane śledztwo sprowadzi go do stolicy Tajlandii. W tym właśnie miejscu zginął norweski ambasador. Już sam fakt, że jego ciało zostało znalezione przez prostytutkę sprawia, że wszyscy pragną sprawę rozwiązać możliwie szybko i najlepiej bardzo cicho. Do tego mężczyzna jest dobrze kojarzony z premierem, a obaj związani są z Chrześcijańską Partią Ludową. Nic więc dziwnego, że zarówno okoliczności zbrodni jak i skrzętnie skrywane tajemnice ambasadora mogą doprowadzić do upadku premiera. Właściwie trudno sobie wytłumaczyć, dlaczego do tak delikatnego zadania został przydzielony własnie Harry. Mężczyzna nadal zmaga się ze swoimi demonami a smutki bezskutecznie próbuje zatopić w alkoholu. Czy mimo to uda mu się wpaść na właściwy trop? Przecież nie od dziś wiadomo, że w Bankoku wyjątkowo łatwo ulec pokusom...

Akcja toczy się stosunkowo nieśpiesznie, pozostawiając nam wystarczającą ilość czasu by porządnie wgryźć się w złożoną sprawę. Oprócz zbrodni ze znaczącym politycznym kontekstem, dużo czasu poświęcimy tutaj problematyce seksbiznesu. Jak to się stało, że stolica Tajlandii stała się miejscem, do którego ludzie przybywają, by zaspokoić najbardziej chore seksualne zachcianki? Dlaczego wymiar sprawiedliwości innych krajów, nawet posiadając niezbite dowody na przestępstwa na tle seksualnym obywateli własnego kraju, tak często ma związane ręce? Jak do tej problematyki podchodzi sama Tajlandia?

Wracając jednak do samej kryminalnej intrygi, trzeba przyznać, że nie brakuje jej wielu smaczków. Potencjalnych motywów nie brakuje i bardzo łatwo podążyć fałszywym tropem. Harry jest typem policjanta niedoskonałego. Co prawda nieczęsto ulega swym słabościom, jednak ma w sobie na tyle samodyscypliny, by w ważnym momencie skupić się na sprawie i wpraść na trop, którego bardziej "poprawni" koledzy nie dostrzegają.

Nie brakuje również innych, wyrazistych postaci. Chyba najbardziej zadziałała mi na wyobraźnię postać, którą można już chyba zaliczać do trzecioplanowych. Postać, która będąc dzieckiem została okrutnie skrzywdzona, w wyniku czego całe dorosłe życie walczyła (skutecznie) ze skłonnościami pedofilskimi, a nawet zajęła się zawodowo ściganiem tych, którzy takim skłonnościom ulegają...

Książka doczekała się również bardzo udanej wersji audio, w której udział wzieli aktorzy takiej rangi jak Borys Szyc, Bogusław Linda czy Robert Więckiewicz. Aby uwiarygodnić całą opowieść, ekipa dźwiękowców udała się również do Bankoku, by zarejestować autentyczne odgłosy tego miasta. Czy to walka na ringu, czy spotkanie w barze, wszystko co słyszymy w tle zostało zarejestrowane w stolicy Tajlandii. Muszę przyznać że tego typu audiobooki bardzo mi się podobają, choć aby docenić ich urok, najlepiej poświęcić im całą uwagę. Słuchanie np. podczas prac w kuchni może sprawić, że część efektów a nawet samych dialogów może okazać się zbyt cicha.

Skandynawskich kryminałów pojawiło się na naszym rynku naprawdę dużo. Mimo to każdy kolejny czyta się z naprawdę dużym zainteresowaniem. Pociąga specyficzny klimat, tok prowadzenia spraw i odwaga w podejmowaniu niewygodnych tematów. Jo Nesbø to niewątpliwie autor, którego warto zapamiętać. Sama z przyjemnością poznam kolejne losy jego bohatera. Zachęcam.

(http://alison-2.blogspot.com/2013/08/karaluchy.html)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
U Kmicica i Łupaszki

Więc tak - jeśli idzie o okres służby w partyzantce to moja ocena byłaby 5.5-6. Zbyt wiele informacji tu nie znajdziemy, danych dotyczących np uzbro...

zgłoś błąd zgłoś błąd