Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Adwokat i róże

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,55 (58 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
7
7
17
6
18
5
8
4
2
3
0
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Adwokat i róże
data wydania
ISBN
83-080-1756-8
liczba stron
71
słowa kluczowe
adwokat róże dramat
język
polski
dodała
Zaintrygowana

Głównym bohaterem utworu jest zgorzkniały mecenas Wilder, który obecnie - na emeryturze - zajął się hodowlą róż. Od dziesięciu już lat nie pracuje w zawodzie, który przyniósł mu sławę, a teraz poświęca się nowej pasji. Wyhodował różę, którą nazwał imieniem swojej żony Doroty i za którą zdobył nagrodę. Z czasem jednak miłość do żony przygasła...

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: http://www.antykwariat.calinotheca.pl/?c=31&z=43853

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (106)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6
człowiek | 2013-12-29
Na półkach: Przeczytane

ubię te sztukę. Gdybym reżyserowała ją, w żadnym wypadku nie użyłabym róż jako rekwizytów. Odbiorca powinien sobie wyobrazić te kwiaty miłości. Jakie jest znaczenie róż w dramacie? Różami zajmował się wybitny adwokat, a gdy zaczyna się sztuka mecenas hodował je już 10 lat po zaprzestaniu wykonywania zawodu. Róże, które były pielęgnowane przez byłego adwokata wygrały ważną wystawę, musiały być naprawdę cudne, mówiono że są one naprawdę wyjątkowe. Mecenas miał dwóch uczniów, jeden zjawił się u niego by uczyć się hodowli owych kolczastych krzewów o czarujących pachnących kwiatach, a drugi wychowanek mieszkał z nim już 8 lat i doskonalił się w sztuce obrony-jako adwokat.
Nie wiem po co ja to pisze, co to da, co to zmieni. Zycie trwa i w różnej postaci dla tych wszystkich ludzi. Po co w ogóle P. Szaniawski to napisał? Chciał nam coś powiedzieć, acz co? W zawiły sposób, bo nie bezpośredni, może pragnął powiedzieć nam o... Sztuka została niedomówiona jak zwykle, jestem pozostawiona z...

książek: 208
ciarach | 2011-06-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 czerwca 2011

Świetna, psychologiczna, dająca do myślenia historia w trzech aktach. Podobała mi się.

książek: 357
LifeOnMars | 2011-05-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 maja 2011

Bardzo szybko mi się czytało. Podobał mi się sposób w jaki książka jest napisana, sposób przedstawienia postaci. Ale sensu utworu chyba nie zrozumiałam.

książek: 325
Midsummer12 | 2015-03-05
Przeczytana: 2012 rok

Szybko się czyta. Komedia z głębszym sensem.

książek: 63
Magda | 2014-09-17

Interesujący dramat obyczajowy

książek: 2091
Marago | 2016-07-25
Na półkach: Przeczytane
książek: 12
Karola | 2016-07-09
Na półkach: Przeczytane
książek: 587
Karolina | 2016-03-24
Przeczytana: 22 marca 2016
książek: 4368
książek: 463
Monika | 2015-12-14
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 96 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd