Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Martin Eden

Tłumaczenie: Zygmunt Glinka
Wydawnictwo: Książka i Wiedza
8,13 (248 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
45
9
62
8
62
7
48
6
23
5
7
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Martin Eden
data wydania
ISBN
83-05-11786-3
liczba stron
352
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
AMisz

 

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 81
brzooskwinka00 | 2016-01-05
Na półkach: Przeczytane

Bardzo, ale to bardzo smutna ksiazka. Mimo wszystko jest jedna z najbardziej wartosciowych ksiazek, jakie kiedykolwiek udalo mi sie przeczytac. Ukazuje prawde o otaczajacym nas swiecie, niestety gorzka prawde. Uswiadamia nam, ze pieniadze i slawa nie daja prawdziwego szczescia. By takie szczescie miec, potrzeba milosci, prawdziwej przyjazni, szczerych, oddanych osob przy sobie.. a biedny Martin takie osoby stracil, gdyz jego jedyny przyjaciel popelnil samobojstwo.
Cenie Martina za jego ogromny upor, wytrwalosc i wiare w siebie przede wszystkim! NIKT inny w niego nie wierzyl, tylko on sam w siebie wierzyl, on sam musial byc dla siebie podpora i to tylko dzieki jego ciezkiej pracy wzniosl sie na szczyt, o ktorym marzyl.. ale no wlasnie. Gdy juz spelnilo sie to jego ''marzenie'', okazalo sie, ze nadal nie jest szczesliwy. Bo taka jest prawda - bardzo czegos pragniemy i wydaje nam sie, ze gdy to dostaniemy, to bedziemy juz spelnieni. A to nie jest prawda, bo ludziom zawsze bedzie czegos jeszcze brakowac. Podziwiam Martina tez za to, ze nie byl naiwny. Nie uwierzyl w glupie bajki Ruth, ktora chciala do niego wrocic dopiero wtedy, kiedy Martin stal sie bogaty. Doskonale wiedzial, dlaczego ludzie tak nagle zaczeli do niego lgnac. Nie moze juz wytrzymac w tym swiecie, ktory jest pelen tak zaklamanych, obludnych i falszywych ludzi. On sam juz gubi sie w tym wszystkim, staje sie oschly, juz nie potrafi kochac, nie potrafi dac szczescia Lizzie, ktora byla dla niego odpowiednia, bo lubila go za jego charakter. Przez to wszystko dla Martina zycie staje sie pieklem, a jedyna ucieczka od tego piekla to smierc..

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Masoneria - Zaciskanie pętli

Ahistoryczny bełkot na temat wielkich filozofów plus biedaźródła i ogólne szurostwo. Książka ta służy do wyłudzania pieniędzy od spragnionych taniej s...

zgłoś błąd zgłoś błąd