Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bogini oceanu

Tłumaczenie: Katarzyna Malita
Cykl: Wezwanie bogini (tom 1)
Wydawnictwo: Książnica
6,93 (958 ocen i 142 opinie) Zobacz oceny
10
146
9
110
8
136
7
191
6
154
5
90
4
52
3
42
2
17
1
20
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Goddess of the Sea
data wydania
ISBN
9788324579228
liczba stron
408
słowa kluczowe
syrena, Undine
język
polski
dodała
Rose

Pierwsza powieść z cyklu "Wezwanie bogini" autorki bestsellerowej serii "Dom Nocy" P.C.Cast Ulegnij pokusie i rozsmakuj się w świecie pełnym zmysłowości i magii! W dniu dwudziestych piątych urodzin Christine Canady wypowiada zaklęcie z nadzieją, że odmieni ono jej bezbarwne życie singielki. Nie spodziewa się jednak, że magiczne słowa w tak niezwykły sposób odmienią rzeczywistość. Kiedy jej...

Pierwsza powieść z cyklu "Wezwanie bogini" autorki bestsellerowej serii "Dom Nocy" P.C.Cast

Ulegnij pokusie i rozsmakuj się w świecie pełnym zmysłowości i magii!

W dniu dwudziestych piątych urodzin Christine Canady wypowiada zaklęcie z nadzieją, że odmieni ono jej bezbarwne życie singielki. Nie spodziewa się jednak, że magiczne słowa w tak niezwykły sposób odmienią rzeczywistość.

Kiedy jej samolot rozbija się na oceanie, życie Christine zmienia się na zawsze. Po odzyskaniu przytomności oszołomiona odkrywa, że znajduje się w legendarnym miejscu i czasie, w którym rządzi magia, a jej ciało przybrało postać mitycznej syreny Undine. W wodach czai się jednak niebezpieczeństwo. Litując się nad nią bogini Gaja, zamienia Christine ponownie w kobietę, by mogła poszukać schronienia na lądzie. Kiedy na ratunek przybywa przystojny wybawiciel, zamiast cieszyć się ze spełnionego marzenia, Christine tęskni za oceanem i seksownym trytonem, który skradł jej serce...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Książnica, 2011

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 354
bidon | 2013-12-19

Czasami tak jest, że pożyczę od kogoś książkę i trzymam ją … bardzo długo. I tak było w tym przypadku. Ale kiedy już przeczytałam „Boginię Oceanu” to po prostu żałowałam. Żałowałam tego, że nie zaczęłam jej czytać, kiedy tylko wpadła mi w ręce.

„(...) Miłość to najsilniejsza magia na świecie.”*

Dwudzieste piąte urodziny, wiaderko kurczaka z KFC, dwa szampany, trochę głupi pomysł pod wpływem owych szampanów i … PUF. Twoje życie od tego czasu jest już całkiem inne.
CC pracuje w Centrum Łączności w Bazie Sił Powietrznych. Kiedy leci na misję jej samolot się rozbija nad oceanem. Tonie. Ale nie umiera.

„Prawdziwa miłość to nie napój, który jedna osoba może wypić, a druga odstawić. O prawdziwej miłości można mówić tylko wtedy, gdy dwie dusze łączą się w jedno.”*

Znajdzie się w całkiem innym miejscu i czasie. A tam rządzić będzie magia. Zmierzy się z trudnymi decyzjami. Będzie musiała walczyć o miłość. Nauczy się co to przyjaźń. Wcieli się w rolę księżniczki. I będzie Boginią Oceanu.

Już na samym początku książki zauważyłam trochę niedociągnięć. Między innymi to, że było kilka scen, które, aż prosiły się o dłuższy opis, a dostały ledwie parę zdań. Przeszkadzała mi też trochę narracja trzecioosobowa. Jednakże czym dalej czytałam tą książkę tym bardziej mi się podobała. A kiedy już skończyłam to naprawdę praktycznie o tym zapomniałam...
Nie lubię średniowiecza, starożytności i tym podobnych. A akcja tej książki była tak naprawdę osadzona w średniowieczu... (ups .. mały spoiler ;)) Bardzo mnie to zdziwiło. Jak się później okazało było to niesamowite. Oryginalne i po prostu świetne!
Z której strony by nie popatrzeć cała historia był nie banalna. Od książki było się ciężko oderwać, bo historia CC niesamowicie wciągała. Chociaż na początku nie było, aż tak fajnie to, tak jak już pisałam – czym dalej tym lepiej.

Bohaterowie byli fajnie wykreowani. Styl pisania autorki również całkiem fajny. Czytało się szybko i przyjemnie. Niesamowite okładka jest również dużym plusem.
Były momenty, które wyciskały łzy z oczu. Były momenty, które czytało się z rumieńcami na twarzy. Były momenty, które tak mnie zaskoczyły, że czytałam je kilka razy, bo po prostu nie mogłam uwierzyć...

Z tego co wyczytałam, raczej są znikome szanse, że kolejne części „Wezwania bogini” ukażą się w Polsce. Również udało mi się wyczytać, że jest osiem części, które nie są jednak połączone ze sobą tą samą historią. Mimo wszystko bardzo chciałabym je przeczytać. Mam nadzieję, że za niedługo sięgnę też po inne książki Pani P.C. Cast, bo Jej styl pisania bardzo przypadł mi do gustu.

Książkę gorąco polecam. Fanom „paranormalów” szczególnie powinna się spodobać, ale nie tylko. „Bogini Oceanu” to świetna opowieść o miłości. Warto poświęcić jej uwagę.

„Będę czekał na ciebie przez całą wieczność, Christine.”*

8,5/10

*P.C. Cast „Bogini oceanu”

Mimo, że książki nie oceniłam na najwyższą ocenę, mogę ją z czystym sumieniem zaliczyć do jednych z najlepszych :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mort

Kilka razy robiłem wielkie "wow" jak w momentach niby żartów i niby nic nie znaczących momentach padały bardzo mądre słowa, nad którymi zatr...

zgłoś błąd zgłoś błąd