Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,39 (16582 ocen i 756 opinii) Zobacz oceny
10
1 182
9
1 620
8
1 631
7
4 041
6
2 949
5
2 579
4
832
3
1 151
2
201
1
396
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8391810739
liczba stron
252
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
ceylonka

Unikatowe wydanie klasyki literatury polskiej.

 

źródło opisu: ceylonka - opis wlasny na potrzeby LubimyCzytac.pl

źródło okładki: ceylonka - skan własny na potrzeby LubimyCzytac.pl

Brak materiałów.
książek: 0
| 2012-10-27
Na półkach: Przeczytane, Poezja/Dramat

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Podchodziłam do tego dzieła dwa razy: raz w okresie gimnazjalnym, kiedy przechodziłam okres buntu i twórczość Mickiewicza absolutnie nie mieściła się w kanonie moich mrocznych bajek... i drugi raz na przełomie 16/17 lat. Pomyślałam sobie: "To lektura maturalna, wypadałoby przypomnieć sobie ważniejsze wątki i postacie...". Cieszę się, że sięgnęłam po nią powtórnie.

Z niemałym zaskoczeniem - muszę dodać, że pomna poprzednich doświadczeń, nastawiona byłam nadzwyczaj sceptycznie - odkryłam w "Panu Tadeuszu" niedostrzegane wcześniej, umyślnie bądź też nie, piękno. Jeśli kiedyś grymasiłam i usypiałam z nudów już na samą wzmiankę przypadków rodziny Sopliców, teraz jej historia pochłonęła mnie bez reszty. Przymykając oko na jawną obecność postaci historycznych - większości których imion i tak nie zdołałam zapamiętać - zauważyłam, jak ciekawą i barwną opowieść zaoferował czytelnikom Mickiewicz: naznaczoną piętnem starych, szlacheckich obyczajów, osnutą siecią subtelnej tajemnicy, przesyconą honorem i tą delikatną, wybitnie mentalną miłością. Nie ukrywam, że na dźwięk słowa "romantyzm" nigdy nie pomyślałabym o osadzeniu historii w scenerii polsko - litewskiej, ale nasz kochany wieszcz udowodnił mi, iż nie ma rzeczy niemożliwych.

Skoro już o romantyzmie mowa, chciałabym nawiązać do mojej ulubionej postaci z "Pana Tadeusza": Hrabiego. Teraz, gdy wiem więcej na temat epoki, zaskoczyło mnie, jak niewiele różni się on od Wertera! Zaobserwowałam u niego tę samą potrzebę "upoetyczniania" otaczającej go rzeczywistości, postrzegania wszystkiego przez pryzmat swej wrażliwej, książkowej duszy... pogoni za idealną, wysublimowaną miłością. Szkoda mi go było, gdy prysło piękne złudzenie w ogródku Zosi i ze złocistego rogu obfitości pozostała wyłącznie marchewka, zaś Telimena tak brutalnie uzmysłowiła mu prozaiczność życia i związków damsko-męskich. Hrabia, ze swym nawykiem idealizacji i uwznioślania każdego ruchu, każdego uczynku, zawsze będzie przywoływał uśmiech na moje wargi.

Pragnęłabym poruszyć jeszcze jeden wątek: styl. Niegdyś bajeczne opisy przyrody Mickiewicza nużyły mnie i irytowały, teraz jednak uświadomiłam sobie, że bez nich "Pan Tadeusz" nie miałby najmniejszego sensu. Przydają one lekturze niezastąpionego nastroju, pozwalają przenieść się w realia historii i przechadzać pomiędzy litewskimi drzewami w poszukiwaniu grzybów lub kryć się wraz z Protazym w krzakach konopi ;) Szczególnie upodobałam sobie dwie sceny: tę, w której Tadeusz usiłuje wyjaśnić Telimenie i Hrabiemu przewagę uroku litewskich gąszczy nad śródziemnomorskimi krajobrazami oraz opis burzy, szalejącej w czasie najazdu Moskali na Soplicowo. Aż chciałoby się samemu usiąść do pióra i począć malować podobne obrazy...

Teraz widzę, że "Pan Tadeusz" nie jest w rzeczywistości nużącą książką, do czytania której przymusza nas nieubłagane Ministerstwo. To nadzwyczaj piękny pomnik polskiego dziedzictwa narodowego, z którego powinniśmy być dumni. Naprawdę nie wiem, gdzie ja miałam oczy, uważając Mickiewicza za starego nudziarza.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Egzotyczny kochanek

Uff, czytałam i jakoś tak duszno mi się robiło, a nie siedziałam przecież obok grzejnika. Temperatura rosła, w ustach mi zaschło, a kartki wertowałam...

zgłoś błąd zgłoś błąd