Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Desperacki rejs

Wydawnictwo: Sel
7,43 (23 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
0
8
5
7
11
6
4
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Desperate Voyage
data wydania
ISBN
9788392142706
liczba stron
332
słowa kluczowe
rejs, ocean
język
polski

Jedliście kiedyś wazelinę? A co powiecie na podanie jej wymieszanej z lakierem? Kiedy Johnowi Caldwellowi skończyły się zapasy podczas samotnego rejsu przez Pacyfik, był zmuszony do sięgnięcia po cokolwiek na pokładzie, choćby częściowo przypominającego materię organiczną, aby tylko przeżyć. Ten opis podróży, można by uznać za jeden z najlepszych thrillerów z powodu niezwykłej determinacji...

Jedliście kiedyś wazelinę? A co powiecie na podanie jej wymieszanej z lakierem? Kiedy Johnowi Caldwellowi skończyły się zapasy podczas samotnego rejsu przez Pacyfik, był zmuszony do sięgnięcia po cokolwiek na pokładzie, choćby częściowo przypominającego materię organiczną, aby tylko przeżyć. Ten opis podróży, można by uznać za jeden z najlepszych thrillerów z powodu niezwykłej determinacji bohatera... Książka jest całkowicie przekonującym świadectwem ludzkiej woli przetrwania, w sytuacji wyjątkowej, kiedy większość z nas już dawno by się poddała. Pokazuje również, jak inny był świat jeszcze nie tak dawno temu. Przekonacie się, że trudno się z nią rozstać.

 

źródło opisu: http://ksiazki.wp.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (50)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3
jankocourek | 2013-11-28
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: wrzesień 2013

Bardzo mi się podobała ta książka. Być może to nie jest pozycja z literackiego parnasu, ale bardzo sprawnie, szczerze, wzruszająco i pogodnie napisana historia o tym jak zupełnie zielony żeglarz próbuje się dostać na jachcie do pozostawionej za oceanem żony. Caldwell budzi sympatię swoją żeglarską nieporadnością i swoim uporem - "Ja nie do końca wiem jak się żegluje, ale do żony na pewno się dostanę!". W czasie rejsu przydarza mu się w zasadzie wszystko, co może spotkać samotnego żeglarza. Część z tych niepowodzeń ma źródło w braku doświadczenia i umiejętności, a inne to zwykły pech. Caldwell jako się rzekło jest uparty, a przy tym ma głowę na karku, wiec wszystkie trudności udaje mu się przezwyciężyć. Spowiada się przy tym mniej lub bardziej świadomie z każdej popełnionej głupoty. W czasie lektury czytelnik to łapie się za głowę z powodu niefrasobliwości Caldwella, to śmieje się, to czuje podziw i zazdrości.

książek: 79
PrzemekWroc | 2013-07-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: luty 2013

Historia bardzo ciekawa, ciekawe przygody po drodze. Czasem zastanawiałem się, czy autor nie podkoloryzowuje opowieści, szczególnie na początku książki, gdzie wyraźnie chciał być humorystyczny. Ale przez większą część lektury powala wręcz odartym z elegancji realizmem, co jest dużym plusem.

Za największy minus natomiast uważam, iż autor nie jest pisarzem - z takiej historii mogła wyjśc fascynująca książka na 9 gwiazdek. A zamiast tego wyszła bardzo marynistyczna opowieść dla paru doświadczonych marynarzy, bo nikt inny nie zrozumie całych stron zapisanych żargonem i opisujących nic nie znaczące dla laika elementy jachtu - co było dość nudne.

Ale generalnie polecam książkę, zwłaszcza, że obecnie jest dostępna całkiem tanio na allegro.

książek: 860
KoKo | 2015-05-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 maja 2015

Lubię literaturę o tematyce marynistycznej. Książka dobra. Polskie wydanie, które czytałam, pochodzi z 1965. Zabawne, że np.: słowo "avocado" było pisane kursywą i przez v i c oraz z odnośnikiem na dół strony: avocado - mięsisty owoc używany na sałatkę. Jejku, ale się pozmieniało.

książek: 2
hary66 | 2014-11-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 listopada 2014

Fantastyczna relacja z rejsu, który nie miał prawa się udać. Caldwell jak dotąd nie mający nic wspólnego z żeglarstwem, dzięki determinacji i szczęściu, po wielu przygodach powodowanych brawurą, brakiem wiedzy, pokonuje Pacyfik a robi to na niewielkim, wysłużonym jachcie który kilka lat wcześniej nosił swojską nazwę "ZJAWA" - jacht zbudowany na starej szalupie znalezionej w Gdyni przez Wagnera, po przebyciu Atlantyku polski żeglarz pozbył się go, uznając że nie nadaje się do dalszej żeglugi. Warto przeczytać choćby przez wzgląd na Autora, który jak mało kto pasuje do powiedzenia "nie ważne jak się zaczyna, ważne jak się kończy". Caldwell po napisaniu książki, ponownie wyruszył na ocean tym razem z żoną, tą dla której "popełnił desperacki rejs", okrążył świat, potem osiadł wraz z rodziną na Karaibach, gdzie zyskał przydomek Pan Milion Palm, posadził około trzy miliony drzew. Dalej, mimo braku pieniędzy, wydzierżawił wyspę, nazwał ją Palm Island i zrobił z niej raj dla...

książek: 24
Klaudia Tolman | 2012-03-09
Przeczytana: 01 stycznia 2010

Historia, która potrafi zmienić dogłębnie myślenie czytelnika. U mnie zadziałała baaaardzo mocno! Pokazuje że WSZYSTKO jest możliwe. Polecam jako lekturę dla tych, którzy przechodzą chwilowe kryzysy wartości i wiary... :)

książek: 12
Marcin | 2010-09-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 września 2010

Świetna opowieść o ludzkich możliwościach i chęci przetrwania. Niesamowite co potrafi znieść i zjeść zdesperowany człowiek :)

książek: 1472
Jjolka | 2012-03-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 lutego 2012

Czytając o wszelakich problemach z Poganinem można się śmiać i dumać z odwagi a raczej głupoty Caldwella na samotny rejs do Australii, na jakże wątpliwej dla czytelników i potencjalnych towarzyszy, łajbą ;) A wszystko z powodu miłości! Autor 'szaluje' wiedzą, więc są rysunki i słowniczek zwrotów i terminów żeglarskich.
Autor zwycięża śmierć głodową, sztormy, rozbicie. Pozwala nam zaznajomić się również z tubylcami i lagunami.

książek: 161
Wilku | 2015-12-21
Na półkach: Żagle, Przeczytane
książek: 607
keczupowski | 2015-11-16
Na półkach: Przeczytane
książek: 330
Patryk | 2015-04-03
Przeczytana: 19 kwietnia 2015
zobacz kolejne z 40 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd