Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niemożliwe

Tłumaczenie: Grażyna Smosna
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,67 (505 ocen i 78 opinii) Zobacz oceny
10
36
9
36
8
94
7
118
6
104
5
57
4
32
3
18
2
3
1
7
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Impossible
data wydania
ISBN
9788310119261
liczba stron
360
słowa kluczowe
niemożliwe, fantastyka, romans
język
polski
dodała
IvanG

Jesteś zbyt ładna! - krzyknęła. - Wolałabym, żebyś była brzydka! Brzydka!I nie oczekiwała od życia zbyt wiele! - Miranda opierała się o ogrodzenie i przez pięć minut krzyczała w stronę Lucy, z okropnym grymasem na twarzy. Machała też rękami, wykonując dziwny gest, jakby chciała ochlapać córkę lub rzucić na nią klątwę. - Oczekuj mniej! Oczekuj mniej! Lucy odkrywa, że wiele pokoleń temu na...

Jesteś zbyt ładna! - krzyknęła. - Wolałabym, żebyś była brzydka! Brzydka!I nie oczekiwała od życia zbyt wiele! - Miranda opierała się o ogrodzenie i przez pięć minut krzyczała w stronę Lucy, z okropnym grymasem na twarzy. Machała też rękami, wykonując dziwny gest, jakby chciała ochlapać córkę lub rzucić na nią klątwę. - Oczekuj mniej! Oczekuj mniej!

Lucy odkrywa, że wiele pokoleń temu na kobiety w jej rodzinie rzucono klątwę. Muszą wypełnić trzy niemożliwe do wykonania zadania, aby nie popaść w szaleństwo z chwilą narodzin pierworodnej córki. Jak ma sobie z nimi poradzić, skoro wysiłki jej przodkiń spełzły na niczym? Na szczęście Lucy może liczyć na pomoc opiekuńczych rodziców zastępczych i Zacha, przyjaciela z dzieciństwa, z którym zaczyna ją łączyć coraz więcej. Ale czy miłość i wsparcie najbliższych wystarczą, by pokonać odwieczne zło?

Nastrojowa książka inspirowana staroangielską balladą "Targ w Scarborough" łączy w sobie tajemnicę, opowieść fantasy i romans.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Nasza Księgarnia, 2011

źródło okładki: http://www.nk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 370
UczulonaNaCzekoladę | 2012-06-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 maja 2012

„Szałwia, rozmaryn, tymianek i nać”*

Uwielbiam książki, które są oparte na mitach, legendach lub powiązane w jakiś sposób z folklorem. Jest w nim wiele ciekawych motywów, które można wpleść w fabułę. Dlatego uwielbiam takie książki i serie jak „Spętani przez Bogów”, „Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy”, „Porzuceni”, „Kroniki Rodu Kane” czy „Żelazny Dwór”. „Niemożliwe” pasuje do nich pod względem tematycznym, lecz czy znajdzie miejsce wśród „ulubionych”?
Pozdrów dziewczynę, co mieszka tam
I w pułapce mej miłości będzie trwać.*

Lucy wiedzie życie normalnej nastolatki, a przynajmniej na tyle, na ile może być życie dziewczyny wychowanej w rodzinie zastępczej, bo jej własna matka oszalała. Pewnego dnia dowiaduje się, że musi wykonać trzy z pozoru niewykonalne zadania, by sama nie popaść w paranoję jak jej matka, a to tylko dlatego, że na kobiety z jej rodu rzucono klątwę, z którą każda z nich musi się zmierzyć.

Magiczną koszulę uszyje mi.
Nie tworząc szwów, nie tknąwszy igły*

Niech znajdzie akt ziemi.
Między morza brzegiem a wodami słonymi.*

Na koniec niech kozim rogiem ją zaora
I obsieje jednym ziarnem całą ziemi połać*

Książka została zainspirowana staroangielską balladą „Targ w Scarborought”, a właściwie jej wersją zatytułowaną „Elfi Książę”. Lubię i elfy i klątwy – o nich zazwyczaj są najciekawsze historie, co powoduje, że książka tematycznie bardzo mi pasuje. Można bowiem fantazjować do woli o takich opowieściach, a im więcej się o nich myśli, tym więcej ciekawych opowieści można z nimi powiązać.
Jak się spisał pomysł autorki? Bardzo efektowny. Już sama ballada wydaje mi się niezwykła. Jednak książka jest strasznie cukierkowa. Wszystkie wydarzenia, choć interesujące, były przesłodzone i to bardzo wyraźnie. Prawie nic się nie działo, poza rozwiązywaniem niemożliwych do wykonania zadań (które okazały się oczywiście możliwe J), a przeszkody, które stawały dziewczynie na drodze, wcale nie były jakieś strasznie trudne. Właściwie, to jedyną przeszkodą miał być Elfi Książę, który jak się później okazało, miał ręce w tej sprawie związane. Końcowa intryga także mnie rozczarowało, bo prawie że jej nie zauważyłam.
Cukierkowi bohaterowie, których losy układają się równie cukierkowo… Nawet cukierkowy Elfi Książę (czytaj – czarny charakter). Bohaterów ciężko nie lubić, jednak bywali wkurzający i to mocno. Jedyną interesującą osobą z całej obsady, była Miranda, „szalona” matka Lucy. Bardzo mało było o niej wspomniane, jak na dość kluczową postać. Była za to niezwykle intrygująca i stanowiła niemałą tajemnicę.
Styl autorki także nie do końca przypadł mi do gustu. Jedyne, za co mogę ją pochwalić to świetne pomysły, przynajmniej ten, dotyczący wykorzystania ballady „Targ w Scarbought” i wykonania drugiego zadania.
Książka jest bardzo oryginalna, jednak niestety, brak akcji i przesłodzeni bohaterowie mocno wyryli mi się w pamięci. Ponadto, jakoś nie mogłam się wciągnąć. Książkę męczyłam chyba z tydzień, mimo, iż na brak czasu nie narzekałam. Książki ani nie polecam, ani nie odradzam, bowiem zapewnie znajdą się tacy, którym będzie odpowiadać taka historia. Oceńcie sami.
5/10

*cytaty z ballady "Elfi Książę"

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Konkurs na żonę

Tekst pochodzi z bloga www.claudiaaareads.blogspot.com - zapraszam serdecznie :) "Konkurs na żonę" to niezwykle ciepła i przejmująca opo...

zgłoś błąd zgłoś błąd