Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Modżiburki dwa

Wydawnictwo: MTM
6,69 (36 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
5
8
6
7
13
6
3
5
4
4
0
3
2
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-618-1004-9
liczba stron
276
słowa kluczowe
miłość, modżiburki, sośnicki
język
polski
dodała
marpil

Historia pięknej miłości, tak można by zatytułować tę książkę, w której aż kipi od okazywanego sobie przez parę zakochanych uczucia. Hymn pochwalny na cześć miłości – taki tytuł też by do niej pasował. Baśń o miłości kobiety i mężczyzny – to także byłby dobry tytuł. Tyle że ta miłość nie zdarzyła się dawno, dawno temu, a kochankowie nie żyją za siedmioma górami i siedmioma rzekami. Mieszkają w...

Historia pięknej miłości, tak można by zatytułować tę książkę, w której aż kipi od okazywanego sobie przez parę zakochanych uczucia. Hymn pochwalny na cześć miłości – taki tytuł też by do niej pasował. Baśń o miłości kobiety i mężczyzny – to także byłby dobry tytuł. Tyle że ta miłość nie zdarzyła się dawno, dawno temu, a kochankowie nie żyją za siedmioma górami i siedmioma rzekami. Mieszkają w zbudowanym przez siebie domu, u stóp gór i niedaleko lasu. Pracują, gotują, uprawiają ogród, dbają o dom, a nade wszystko się kochają. Tym kochaniem wręcz oddychają, w kochaniu wzrastają, swoją miłością nieustannie obdarzają siebie i chcą uszczęśliwić cały świat. Świat, a więc i tych, którzy przeczytają o nich opowieść.

Małgorzata Sentysz

 

źródło opisu: strona wydawcy

źródło okładki: strona wydawcy

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1903
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 marca 2012

"Na świecie żyją tylko dwa Modżiburki. Modżiburek Malutki i Modżiburek Większy. Modżiburki bardzo się kochają."

Pierwszy raz gdy usłyszałam nazwę "Modżiburki" zastanawiałam się co to w ogóle może znaczyć. Pierwsza myśl jak do głowy mi przyszła, iż może to być jakieś mitologiczne stworzenie lub jakieś bóstwo indyjskie. Później jednak pomyślała, że może to nazwa małych ptaszków. Ale już na początku tej książki dowiadujemy się kim są tytułowe istoty.

Modżiburki to nie kto inne jak para ludzi. Są oni w sobie szaleńczo zakochani. Ich miłość to miłość idealna, taka o której każdy marzy, taka która zdarza się tylko nielicznym osobą. Oboje są do siebie dopasowani jak dwie połówki jabłka. Praktycznie nigdy się nie kłócą, znają swoje upodobania, a nawet przyswajają upodobania tej drugiej osoby do siebie. Ciężko im się jest rozstać nawet na parę godzin, oboje się o siebie troszczą, martwią, wręcz często odczuwają telepatycznie uczucia drugiej osoby.

Mi się najbardziej spodobały dwie historie w tej książce. Pierwsza o tym jak Modżiburek Malutki złamał sobie rękę i Modżiburek Większy wymyślił, że przygotuje dla niego uroczysty obiad. Wiadomo, że Modżiburek Malutki lubi kontrolować sytuację w kuchni i nie lubi jak się przed nim coś ukrywa, bo wtedy bardzo się denerwuje, ale musi przetrzymać jakoś to wszystko. Jednak czekanie się opłaciło, ponieważ to co zrobił Modżiburek Większy było po prostu uroczę.
Druga historia wiążę się z rocznicą poznania Modżiburków. W każdą rocznicę powtarzają schemat ich pierwszego spotkania. Nigdy nie słyszałam o tym, żeby ktoś tak robił. Jeśli ktoś już jest w dłuższym związku to zazwyczaj po prostu wychodzi na kolację lub daje prezent w dniu rocznicy, a oni wszystko powtarzają, aby zapamiętać moment, który ich zjednoczył.

Wszystko wydawałoby się ładne i piękne, ale czasami włączała mi się moja kobieca niezależność, która mówiła mi, że ta kobieta jest szalona. Jak można być tak uzależnioną od mężczyzny? Za każdym razem musiałam sobie tłumaczyć, że ich miłość to połączenie dusz. Takie coś może przeżyć ktoś kto poznał przeznaczoną sobie osobę albo ktoś kto nie miał szczęścia w życiu i potrafi docenić to co teraz ma, dlatego całym sercem wdrążą się w związek. Może wpływ ma na to także miejsce ich zamieszkania. Może każdy kto jest w związku powinien od czasu do czasu uciekać z dala od miejskiego zgiełku.

"I tak jest od początku świata. Bo miłość jest początkiem świata"

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Exodus

Opinie czytelników


O książce:
Ojciec Goriot

Witamy w progach pensjonatu pani Vauquer. "Czyż nie lubimy dowodzić naszej siły kosztem kogoś lub czegoś?" W roku 1813 zawitał i tam ojcie...

zgłoś błąd zgłoś błąd