Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pitu i Kudłata dają radę

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,65 (57 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
9
8
22
7
15
6
4
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788310119254
liczba stron
168
słowa kluczowe
dzieci, swiat, dorośli, przygoda
język
polski
dodała
Marta

Leszek K. Talko, autor bestsellerów "Dziecko dla odważnych" i "Pomocy, jestem tatą!", do tej pory opowiadał o świecie dzieci jako rodzic. W najnowszej książce postanowił odwrócić perspektywę i spojrzeć na świat rodziców oczami dzieci. Oddał głos Pitu i Kudłatej - niesfornemu rodzeństwu, które daje radę, mimo że dorośli są tacy dziwni… Mam z kolegami ze swojej bandy bazę w lesie. Przynosimy...

Leszek K. Talko, autor bestsellerów "Dziecko dla odważnych" i "Pomocy, jestem tatą!", do tej pory opowiadał o świecie dzieci jako rodzic. W najnowszej książce postanowił odwrócić perspektywę i spojrzeć na świat rodziców oczami dzieci. Oddał głos Pitu i Kudłatej - niesfornemu rodzeństwu, które daje radę, mimo że dorośli są tacy dziwni…

Mam z kolegami ze swojej bandy bazę w lesie. Przynosimy tam różne rzeczy, które już nie są potrzebne naszym rodzicom. Czasem zapominamy zapytać. Tata się denerwował, że akurat taczka i jego stary laptop były mu potrzebne, no ale w bazie też ich potrzebowaliśmy. Taczką zwoziliśmy materiały, na przykład płytki od Maksia i poduszki od Frania, a laptop był do naszego biura w bazie. Szkoda, że się szybko zamoczył, bo niestety nie mamy dachu.

W bazie siedzimy z chłopakami, ale czasami pozwalamy siedzieć też dziewczynom. O ile nas nie wnerwią, ale to się zdarza bardzo rzadko. Wtedy je wypędzamy. Tata mówi, że dziewczynek nie bije się nawet kwiatem, więc nie bijemy ich kwiatami, tylko normalnie gałęziami albo rękami.

Lekarz, do którego przyszliśmy, był najfajniejszy na świecie, bo cukierki stały już w szatni. Nabrałam ich do kieszeni, ale przyszło mi do głowy, że Pitu pewnie będzie się chciał podzielić, więc podeszłam znowu i włożyłam więcej cukierków do drugiej i trzeciej kieszeni. Pana doktora wciąż nie było, pomyślałam sobie, że można przecież schować też cukierki do czapki i do buzi.

Kiedy wreszcie weszliśmy do gabinetu i tata opowiedział panu doktorowi, że boli mnie ucho, pan doktor zapytał, czy mogę otworzyć buzię. Pokiwałam głową, że tak, ale niestety wtedy te cukierki, które nie zmieściły się do czapki, wypadły mi z buzi. Tata powiedział, że czuł, że dzieje się coś podejrzanego, kiedy od kilku minut nic nie mówiłam.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Nasza Księgarnia, 2011

źródło okładki: Wydawca (Nasza Księgarnia)

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 590
Anna | 2011-11-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: listopad 2011

O dzieciach dla dzieci, ale... Warto zobaczyć siebie, rodzica, oczami dziecka. Można się zdziwić... Fajne :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Maski zła

Pokrecona. Jesli lubisz takie ksiazki to bedzie ci sie podbala. Jako audiobook kiepska bo chwilami mozna sie pogubić w zmianach narracji

zgłoś błąd zgłoś błąd