Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tunele. Spirala

Tłumaczenie: Janusz Ochab
Cykl: Tunele (tom 5)
Wydawnictwo: Wilga
7,61 (899 ocen i 61 opinii) Zobacz oceny
10
137
9
125
8
225
7
198
6
142
5
35
4
23
3
12
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Spiral
data wydania
ISBN
9788325904500
liczba stron
432
język
polski
dodała
Martyna

Styksowie rozkręcają w Górnoziemiu spiralę chaosu. Niebawem zaczną ostateczną ofensywę i podbój świata. Tym razem to kobiety Styksów przygotowują straszną i odrażającą niespodziankę. Na ich drodze staną jedynie Will ze swoimi przyjaciółmi, a także zespół złożony z ekscentryków i wyrzutków oraz… emerytowanych komandosów. Czy mają szansę pokonać Styksów? Czy w obronie ludzkości dojdzie do wojny...

Styksowie rozkręcają w Górnoziemiu spiralę chaosu.
Niebawem zaczną ostateczną ofensywę i podbój świata. Tym razem to kobiety Styksów przygotowują straszną i odrażającą niespodziankę. Na ich drodze staną jedynie Will ze swoimi przyjaciółmi, a także zespół złożony z ekscentryków i wyrzutków oraz… emerytowanych komandosów. Czy mają szansę pokonać Styksów?

Czy w obronie ludzkości dojdzie do wojny biologicznej z użyciem śmiercionośnych wirusów?
Czy do zagłady światów we wnętrzu Ziemi
doprowadzi wybuch bomby atomowej?

Sądzisz, że Styksowie to paskudna rasa? Jest jeszcze gorzej, niż myślisz. O wiele, wiele gorzej!
Zastanawiasz się, jak rozmnażają się Styksowie?
Gdy poznasz tę mroczną tajemnicę, przekonasz się, że lepiej byłoby tego nie wiedzieć…

 

źródło opisu: http://paranormalbooks.pl/2012/02/10/zapowiedz-tunele-spirala/

źródło okładki: http://paranormalbooks.pl/2012/02/10/zapowiedz-tunele-spirala/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 218
Marta | 2013-02-23
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 22 lutego 2013

Choć wszyscy znajdują się już w bezpiecznym miejscu, wiadomość, którą dostają przyśpiesza bicie serca. To jednak nie koniec. Czy pomyślałeś kiedykolwiek, że Styks, tak na prawdę może nie jest człowiekiem? Może po prosu z biegiem lat jego ciało tak się uformowało? Will i reszta dowiadują się, że ten rok jest rokiem Fazy - brutalnego rozmnażania się Styksów, która przypada raz na kilka tysięcy raz. Ludzie z Kolonii znikają z nieznanych powodów, a Północna Jaskinia została bezpowrotnie zamknięta. W Dolnoziemu zapanowała anarchia. Już nic się nie liczy. Tylko pożywienie. Do tego gdy dowiesz się jak rozmnażają się Styksowie, po twoich plecach przebiegnie niezastąpiony Pan Dreszcz.

Will razem z pozostałymi członkami "załogi" dociera do podziemnego schronu, w którym będą mogli spokojnie pomyśleć jak szybko i skutecznie załatwić Styksów. Towarzyszyć im będą nowi bohaterowie tejże książki: jeden z najzdolniejszych naukowców świata, mężczyzna z przewodami w głowie, który słyszy i widzi wszystko, oraz tajemniczy Jiggs, którego nikt nigdy nie widzi - uwielbia się chować. Do tego ojciec Drake'a - Parry, reaktywuję Starą Gwardię. Jakby tego było mało okazuje się, że spółka ma bardzo mało czasu, gdyż Larwy Wojowników, wykluwają się już po tygodniu. I co teraz? Kto kogo zdradzi? Kto umrze, a kto zostanie przy życiu? Tego wszystkiego dowiecie się czytając, piątą część światowego bestsellera - Tunele, Spirala.

Wiedziałam. Wiedziałam, że się popłacze i taki będzie finał. Nie sądziłam jednak, że przez całą książkę, będzie towarzyszyć mi Pani Adrenalina. To było coś wspaniałego. Każdy rozdział. Każdy! Te rozdziały są na tyle wspaniałe, że nie mam pojęcia co powiedzieć. Po prostu nie wiem. Ale coś muszę, prawda?

Jest to moje piąte spotkanie z twórczością Gordona i Williamsa, ale jakże niezwykle udane! Wiele osób zadaje mi to pytanie - jak ty to możesz czytać, pierwsza część jest doprawdy okropna. Też tak sądze, kochani, na prawdę. Pierwsza część jest najgorsza z wszystkich pozostałych. Mało realistyczna, przepełniona bzdurami. Ale jak już kiedyś mówiłam, pozostałe to cud, miód, malina. Uwielbiam jak w książce jest mnóstwo adrenaliny. To jest to! Cała seria Tunele, ciągnie za sobą niezastąpioną dawkę czegoś wspaniałego! Po raz pierwszy od długiego czasu, po skończeniu drugiej części poczułam, że nie wytrzymam i poleciałam do biblioteki po trzecią. Myślałam, że to będzie chwilowe zauroczenie książką, ale nie! Gdy okazało się, że w żadnej z moich bibliotek nie ma kolejnych części, wpadłam w malutką panikę. Ale weszłam na allegro i za jednym zamachem zamówiłam dwie kolejne. U mnie takie zjawisko zdarza się bardzo rzadko. Ostatnio odczułam coś takiego czytając serię Harry'ego Pottera. Ale wiecie co jest najgorsze? To, że szósta, ostatnia część Tuneli, ma premierę dopiero 6 maja. W Wielkiej Brytanii. A kiedy dotrze do nas? Hmm pomyślmy. Za rok?

Co jeszcze, oprócz adrenaliny było w tej książce aż tak istotne? Myślę, że nowe postacie odegrały znaczącą rolę. Przez cztery części, bohaterami były praktycznie te same osoby. W piątej, stado znacząco się powiększyło, haha. Zostały one napisane z niezwykłą precyzją i dokładnością, ale pozostały bardzo tajemnicze. Ciekawe, prawda? Do tego, autorzy dosypali do tej części parę nowych zjawisk i miejsc, jednak jest jedno milimetrowe ale. Coś w tej części trochę mi się nie spodobało. Ale co?

W pewnym momencie, niektórzy z członków załogi, będą zmuszeni powrócić do Ogrodu Drugiego Słońca. Wspaniale, ciekawie itd., itd., ale wiecie co mnie zabolało? To, że autorzy poszli na łatwiznę i drogę z Kolonii do Ogrodu Drugiego Słońca opisali jak jednodniową wycieczkę! A przecież bohaterowie docierali tam przez trzy części! Więc tak jak mówię zabolało mnie trochę to, że Gordonowi i Williamsowi nie chciało się dokładniej opisać tej podróży. Myślę, że gdyby poszli za moją radą, książka okazała by się ciekawsza. Bo nie stało się tam nic znaczącego, po prostu. Wsiedli w wóz i jakby cudem dotarli do Ogrodu.. No, ale w sumie nie był to aż tak bardzo znaczący element. Zrobili jak chcieli, ich sprawa.

Wiecie co jeszcze było bardzo ciekawym elementem? Książka dzieli się nie tylko na rozdziały, ale również na części. Na przykład pierwsza nazywa się: Ofensywa, druga: Czekolada (jakby co to tylko przykłady). Na początku każdej z takich części naszkicowany jest obrazek, który przedstawia jakby jakąś scenę. Bardzo mi się to spodobało (takie 'części' zawiera każda część Tuneli).

I na koniec - wiem, wiem, nie powinno się oceniać książki po okładce, ale chyba przyznacie, że jest wspaniała, prawda? Uwielbiam tego typu okładki i najchętniej patrzyłabym na nią całymi dniami. Dzięki Bogu, że mam ją na własność, jak mam zły humor zawsze mogę spojrzeć na grzbiety i okładki książki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Śmierć w posiadłości Wentwaterów

Kryminał to książka dwóch pytań - kto zabił i dlaczego. I ta książka też nasuwa czytelnikowi dwa pytania, tylko trochę inne. Bo już w pierwszym rozdzi...

zgłoś błąd zgłoś błąd