Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Fotoplastykon

Wydawnictwo: Akapit Press
6,36 (907 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
25
9
59
8
48
7
301
6
221
5
195
4
27
3
27
2
4
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8388790196
liczba stron
151
język
polski

Inne wydania

Powieść opowiada między innymi o tym, w jaki sposób Iśka za jednym zamachem zastrzeliła trzydzieści dwie osoby, o najprostszej metodzie nabijania fizyka w butelkę lejdejską i o tym, dlaczego panią Chrzanowską biorą diabli...

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1848)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 24920
PijanaPoMalinach | 2013-03-22
Przeczytana: 2011 rok

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Książka jest bardzo interesującą, zajmującą i ciekawą lekturą. Opowiada o pewnej dziewczynie - Janie, która za sprawą wypadku doznała uszkodzenia kręgosłupa i jest unieruchomiona. Pewnego dnia ojciec zachęca ją, by zaczęła pisać powieść o swojej rodzinie. Dopiero wtedy główna bohaterka uświadamia sobie, jaka jej rodzina jest, wbrew pozorom, interesująca.
Jana ma dwoje rodzeństwa, Agatę i Jaśka, którzy są bliźniakami. Agata – szczera, miła trzymająca się swojego zdania. Najlepsza uczennica w klasie. Jasiek - i tu muszę zacytować: „szczytem jego dotychczasowych osiągnięć jest kosz, do którego umie pakować piłkę po piłce. Obsypany dwójami, jak strupkami po wietrznej ospie, chodzi z podniesiona głową, najlepszy koszykarz w klubie!”*.
Jana poznaje na nowo swoją rodzinę, odkrywa w nich te cechy, których nigdy nie zauważała wcześniej. Ostatni rozdział zatytułowany jest „Kiedy znowu otworzę drzwi”. Jana po długim czasie pierwszy raz staje na własnych nogach. Opisuje tu twarze rodziny...

książek: 344
julka | 2015-02-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2014 rok

Jak to Krystyna Siesicka-Fotoplastykon-kolejna powieść o rodzinie,ale jak wszystkie bardzo ciekawa.Siostra z dwojgiem rodzeństwa-siostrą i bratem-i tymczasowym unieruchomieniem,kochający rodzice i drobne problemy szkolne i oczywiście pierwsze kroki do kariery.Ciepła,wspierająca rodzinka-jest coś lepszego?

książek: 367
Elżbieta | 2014-06-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 czerwca 2014

Moje dziecko przyniosło "Fotoplastykon" z biblioteki szkolnej, więc pożyczyłam. Jak fajnie było powrócić do Krystyny Siesickiej, w szkole podstawowej wszyscy zaczytywaliśmy się jej książkami. Na "Zapałkę na zakręcie" czy "Jezioro Osobliwości" trzeba było czekać w kolejce.
Wtedy młodzież była mimo wszystko inna, nie było tych durnych gazetek, gierek, tabletów itp. no chyba, że mi się tylko tak wydaje....

książek: 506
Aramina | 2016-05-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 maja 2016

Lekka, przyjemna w odbiorze powieść młodzieżowa, świetnie pokazuje, ile rzeczy na pozór błahych, zawartych w codziennych sprawach pomijamy, uważając je za nieistotne, niejednokrotnie ich nie dostrzegając. Brakło mi wyjaśnienia kilku wątków, pociągnięcia w fabule tematu wypadku bohaterki, jednak przy ogóle przesłania książka i tak się wybroniła.

książek: 695
Tiger | 2014-01-10
Na półkach: 2014, Przeczytane
Przeczytana: 10 stycznia 2014

Piszę opinię "na gorąco" dwie minuty po zakończonej lekturze.
Przeczytałam 'Jezioro osobliwości', potem długa przerwa i wzięłam do ręki "Zapałkę..." następnie długo nic. Przez wiele lat nie mogłam przekonać się do stylu pisania Siesickiej. Moja ulubiona bibliotekarka przy każdej mojej wizycie zachęcała mnie,abym wzięła do domu,którąś z książek Pani Krystyny. A ja szłam w zaparte. Zawsze odpowiadałam: "Nie, to jeszcze nie czas", "To nie dla mnie", "Powinnam podrosnąć" . Teraz przy każdej wizycie w bibliotecę zabieram ze sobą do domu Siesicką. "Fotoplastykon" wzięłam zupełnie przypadkowo. Jest to książka,która pozwala nam przenieść się w lata 90 do zwykłej,przeciętnej pięcioosobowej rodziny. No właśnie, ale czy jest ona tak typowa jak każda inna? Czy rzeczywiście nic się nie dzieje? Otóż nie. "Fotoplastykon" można powiedzieć jest to dziennik 19 letniej dziewczyny,która zostaje na jakiś czas przykuta do łóżka. Jest to lektura, która sprawia,że człowiek w nią 'wchodzi'. Siedzimy obok...

książek: 809
brysiaczek | 2014-06-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 czerwca 2014

"(...) I znów, tak jak dawniej,
wejdę w orbitę moich pozadomowych spraw, a one przyciągną mnie do siebie tym niepojętym magnesem, którym jest wszystko to, co TAJEMNICZE, NOWE, CIEKAWE.
Ale chyba już nigdy nie powtórzę skoku z najwyższej trampoliny, wystarczy mi ten pierwszy, jedyny.
„Nie skacz! — zawołał trener — nie pozwalam ci!"
Skoczyłam. I teraz już wiem, że to, co TAJEMNICZE, NOWE, CIEKAWE, poznawać trzeba ostrożnie, bo całe życie ma w sobie coś z trampoliny, ma z pewnością."

książek: 151
Aneta | 2014-05-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 maja 2014

Jedna z lepszych książek Pani Krystyny, jaką przeczytałam :)

książek: 155
FantazjeWroclawianki | 2014-10-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka ta, pochodzi z czasów młodzieńczych mojej mamy. Typowa dla młodzieży, ale niestety ze smutkiem muszę stwierdzić, że nie młodzieży za naszych czasów - choć cieszyłabym, jakby się znalazły wyjątki od reguły. Książka może jakoś wybitnie nie wciąga, jednak można czasami się z niej uśmiać.

Głównym bohaterem jest Janka - zdała maturę, jednak za sprawą wypadku, nieszczęśliwego skoku do wody, została na jakiś czas przykuta do łóżka, dla rekonwalescencji. Janka pisze swoje książki, jej młodsza siostra Agata - mówią na nią Agwa, uwielbia czytać to co starsza siostra napisała. Ma swoją ulubioną powieść. Agata to bystra i inteligentna dziewczyna, czasami zachowuje się nawet jak dorosła. Zawsze rozważna, lubi i umie się sprzeciwić. W klasie najlepsza uczennica. Jasiek to brat bliźniak Agaty, zupełne przeciwieństwo Agaty - tak przynajmniej wszyscy mówią: leń, nie lubi się uczyć, nie sprząta. Za to chwalą chłopaka za osiągnięcia w koszykówce, Jasiek jest postawnym i wysokim chłopcem....

książek: 504
Mysza | 2011-08-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 sierpnia 2011

Bardzo pozytywna opowieść o rodzinie Jany, dziewczyny, która w wyniku wypadku musi leżeć w łóżku. Opowieść, która na pierwszy rzut oka opowiada o niczym, bo nic wiele się tam nie dzieje. Jednak, gdy tylko pomyślałam o tym w ten sposób przypomniał mi się cytat z polskiego filmu pt. "Sztuczki" reżysera Andrzeja Jakimowskiego "Zawsze coś się dzieje." I faktycznie. W życiu każdego z nas zawsze coś się dzieje. Trzeba tylko umieć patrzeć.

książek: 225
meggie | 2011-05-28
Przeczytana: 2008 rok

Kiedyś pożyczyła mi ją koleżanka mojej babci. Pomyślałam sobie, że co kobieta po 70-tce może wiedzieć o książkach dla nastolatek. Ale oczywiście wzięłam, z uprzejmości... Po przeczytaniu całości przeprosiłam w myślach tę kobietę i obiecałam sobie, że już nigdy nie będę oceniać tak ludzi. Książka była świetna!

zobacz kolejne z 1838 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd