Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ludzka miłość

Tłumaczenie: Małgorzata Kacprowska
Wydawnictwo: Akcent
6,67 (39 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
7
7
8
6
10
5
6
4
2
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
L’Amour humain
data wydania
ISBN
978-83-61059-90-5
liczba stron
270
język
polski
dodała
Monika Adamczyk

„Ludzka miłość” jest powieścią wstrząsającą – w naturalistyczny sposób pokazuje okrucieństwo, przynosząc jednak pełne nadziei przekonanie, że podążanie za humanistycznymi ideałami jest możliwe. Bohater książki Andreïa Makine’a, Eliasz Almeida, przechodzi przez życie, będąc świadkiem bestialstwa na granicy ludzkiej wytrzymałości. Poznaje hipokryzję i okrucieństwo rewolucji. Towarzyszenie...

„Ludzka miłość” jest powieścią wstrząsającą – w naturalistyczny sposób pokazuje okrucieństwo, przynosząc jednak pełne nadziei przekonanie, że podążanie za humanistycznymi ideałami jest możliwe.

Bohater książki Andreïa Makine’a, Eliasz Almeida, przechodzi przez życie, będąc świadkiem bestialstwa na granicy ludzkiej wytrzymałości. Poznaje hipokryzję i okrucieństwo rewolucji. Towarzyszenie Almeidzie w jego wędrówce przez ogarnięte rewolucyjną gorączką kraje XX wieku pokazuje, że tylko dzięki miłości można pozostać człowiekiem i zachować godność wbrew barbarzyństwu otaczającego świata…

Angolczyk, Eliasz Almeida, jako mały chłopiec jest świadkiem śmierci matki torturowanej przez Portugalczyków za udział męża w walce o niepodległość u boku Lumumby. Po jej śmierci Eliasz przedziera się do ojca, by walczyć o wolność ludu. Po walkach w afrykańskiej dżungli, gdzie spotyka Ernesta Che Guevarę, Almeida jedzie na Kubę, gdzie styka się z rewolucją kubańską i jej wodzem, Fidelem Castro, a następnie udaje się do Moskwy, by wykształcić się na zawodowego rewolucjonistę. W Moskwie poznaje Annę, którą będzie kochał do końca życia miłością bez granic. Nie zmieni tego ani oddalenie, ani małżeństwo Anny, ani okrucieństwa, jakich Eliasz będzie świadkiem podczas walk w Afryce, do której powróci po latach, by poświęcić życie afrykańskiej rewolucji. Zanim to jednak nastąpi, odkrywa z Anną Syberię i poznaje dzięki naocznym świadkom drugą stronę rewolucji – syberyjskie gułagi.

Na przykładzie aktualnych stosunków między Afryką a krajami europejskimi autor w drastyczny sposób ukazuje mechanizmy rządzące działalnością międzynarodowych organizacji pozarządowych – korupcję oraz egoistyczną walkę o wpływy.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Akcent

źródło okładki: Wydawnictwo Akcent

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (256)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2633
Anna | 2015-12-04
Przeczytana: 04 grudnia 2015

Przejmująca, okrutna i jakże bolesna książka pokazująca dramatyczne losy i historię kontynentu afrykańskiego w okresie po II wojnie światowej, kiedy mocarstwa imperialne nie chciały zrezygnować ze swoich wpływów, kiedy przestało się liczyć godność i życie ludzkie, a jedyną wartością stały się ropa, diamenty, pieniądze, kiedy lokalni kacykowie i samozwańczy przywódcy uciekali się do rewolucji, zamachów, przemocy, a wspierały ich w tym światowe mocarstwa, wietrząc w tym swoje własne interesy.

Trudno jest recenzować takie powieści, kiedy z każdą kolejną stroną czujemy gorycz, żal i bezsilność, a nawet wściekłość na tych wszystkich, którzy przyglądali się lub uczestniczyli w unicestwianiu tego świata. Opisana historia Eliasza Almeidy - Angolczyka wykształconego na Kubie, a następnie w ZSRR, "zawodowego rewolucjonisty", Afryka postrzegana jego oczami, to jak - widziany przez niego w dzieciństwie - obraz rozczłonkowanego na kawałki słonia.
"Sens Historii, przyczyny wojen i...

książek: 0
| 2014-06-22
Przeczytana: 22 czerwca 2014

Przeraźliwie smutna książka...
A właściwie,to czyta się jak reportaż,napisana lapidarnym językiem,a przecież tematyka bardzo głęboka,o szerokim spektrum problemów.Głównie dotycząca jednak tworzonych przez człowieka pięknych i doskonałych w zamyśle idei,niestety,wykonanie pozostawia wiele do życzenia(chodzi o socjalizm,komunizm itp.)o czym mogliśmy się przekonać na własnej skórze.
A gdzieś obok zwykli ludzie,nie rewolucjoniści,przechodzący nad tą walką do porządku dziennego,próbujący jakoś żyć w bezmiarze zła -człowiek ma niezwykłe zdolności przystosowawcze...
Autor nie ocenia - opowiada,a w tym opowiadaniu zahacza również o miłość zgodnie z tytułem,miłość przede wszystkim niespełnioną,ale dającą nadzieję i oparcie w trudnych chwilach.
Książka,którą mimo prostego języka,czytałam z wielką uwagą,co jakiś czas robiąc przemyślenia nad niektórymi bardzo trafnymi zdaniami autora.Polecam - lektura do przemyśleń.

książek: 457
Anna | 2011-12-05
Przeczytana: 25 sierpnia 2011

Miłość – jedno słowo, a tak wiele znaczeń. Zwykle nie zastanawiamy nad sensem tego słowa, bo przecież jest dla nas oczywiste, że czym innym jest np. miłość rodzicielska, a zupełnie, czym innym miłość do zwierząt czy wielkich idei. Zazwyczaj przez całe życie odkrywamy różne jej odcienie po-przez różne doświadczenia. Właśnie o takiej „drodze poznania” opowiada książka Andreï Makine.
Eliasz Almeida wiedział, co to matczyne uczucie. Utożsamiał je z ciepłem rąk, które codziennie kołysały go do snu. Kobieta nie dawała mu odczuć, że wokół szaleje niszczycielska wojna, a on niedługo może być zmuszony do życia na marginesie z powodu ciemnego koloru skóry oraz działalności politycznej swojego ojca, którego zresztą chłopiec jak dotąd nie poznał. Całe życie dziecka się zmienia, gdy jego matka zostaje aresztowana, a jedynym jego pragnieniem staje się codzienne obserwowanie okien więzienia, aby chociaż przez moment dostrzec ukochaną twarz. Pewnego dnia Eliasz widzi jednak jak okrutnie zabija...

książek: 420
alison2 | 2012-05-28
Przeczytana: 21 maja 2012

„Kiedy życie jest zagrożone, ukazuje się nam całkowicie nagie i uderza nadzwyczajną prostotą mechanizmu. Przez godziny uwięzienia odkrywałem jego zużyte trybiki – najpierw strach zaciera naszą rzekomą złożoność psychiczną, następnie pragnienie i głód wypędzają poczucie strachu, pozostaje jedynie zaskakująca banalność śmierci.”

Gdzieś na granicy Angoli z Zairem, w więziennej celi Rosjanin napotyka na coś, co w pierwszym momencie bierze za zwłoki Afrykańczyka. Dopiero przeszukując jego ubranie, w nadziei, że znajdzie coś cennego, co być może umożliwi przekupienie wartowników, odkrywa, że w człowieku tli się jeszcze wątły płomień życia... Tak właśnie wyglądało jego pierwsze spotkanie z Eliaszem Almeidą, spotkanie, które będzie wspominał przez długie lata...

W książce przenikają przez siebie dwa rodzaje narracji. Narracja pierwszoosobowa odnosi się do narratora i jego relacji z mężczyzną poznanym w więzieniu. Narracja trzecioosobowa to już najzwyklejsza opowieść o losach Eliasza....

książek: 234
Agaton | 2014-09-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: wrzesień 2014

Cóż w rzeczy samej książka porusza wątek miłości w bardzo dużym stopniu, ale nikt w swojej opinii nie poruszył kwestii rewolucji o której też jest mowa w książce. A przede wszystkim o tym jak wyglądałaby rewolucja gdyby ludzie zaznali prawdziwej miłości. Autor zawarł w swojej książce wiele wartościowych rozważań, o których można by było prowadzić długie i interesujące dyskusje. Nie tylko o tym czym jest miłość, ale także jaki jest jej związek z rewolucją i ludzkim zachowaniem.

książek: 4
mala_emi | 2012-01-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Miłość ma różne obliczxa. Jest ta zła i ta dobra. Może być piękna i głupia, szlachetna, bohaterska. Miłość matki do dziecka i kobiety do mężczyzny, bezinteresowna i zbawienna, czysta i podszyta erotyzmem.
Cudowna książka dla osób które kochały, kochaja lub będą kochać!

książek: 725
Joanne | 2013-04-07
Przeczytana: 07 kwietnia 2013

Nie przepadam za współczesnymi powieściami, ale po "Ludzką miłość" sięgnęłam pełna nadziei, że zmienię zdanie. Niestety, tak się nie stało. Sam opis książki zainteresował mnie bardziej niż jej treść. Akcja rozgrywała się głównie w głowie bohatera, Eliasza, ale choć lubię ten sposób narracji, w "Ludzkiej miłości" nie przypadł mi do gustu. Pewne wyrażenia, opinie powtarzały się wielokrotnie na stronach książki, aż w końcu mnie zanudziły. Tym, co już całkiem mnie odrzuciło, były wielokrotne opisy stosunków i gwałtów. To taki tani literacki chwyt! Wiadomo, że to, co wywołuje emocje w normalnym życiu, będzie wywoływać je także w książce. Krótko mówiąc, "Ludzka miłość" nie jest pozycją, która na długo pozostanie w pamięci.

książek: 1370
lady_of_theflowers | 2012-09-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2012

dziwna i ciężka.

książek: 78
Radosław Kozera | 2016-04-08
Na półkach: Fabularne, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 08 kwietnia 2016
książek: 73
karolaw | 2015-12-21
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 246 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd