Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ostatni bohaterowie

Tłumaczenie: Zuzanna Umer
Cykl: Legendy Świata Wynurzonego (tom 3)
Wydawnictwo: Videograf II
7,66 (305 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
50
9
45
8
72
7
74
6
37
5
14
4
7
3
5
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Gli ultimi eroi
data wydania
ISBN
9788371838781
liczba stron
352
słowa kluczowe
świat wynurzony, fantasy
język
polski
dodała
alith

Światu Wynurzonemu grozi zagłada. Zaraza, którą rozpętał wśród ludności król elfów Kryss, ogarnęła każdą wioskę. Jedynego antidotum – destylowanego napoju z krwi nimf - jest jednak za mało, by uratować wszystkich chorych. Kiedy wydaje się, że nie ma już żadnej nadziei, Adhara postanawia nie uciekać dłużej przed swym przeznaczeniem i zaakceptować fakt, że jest Sheireen – istotą stworzoną, by...

Światu Wynurzonemu grozi zagłada. Zaraza, którą rozpętał wśród ludności król elfów Kryss, ogarnęła każdą wioskę. Jedynego antidotum – destylowanego napoju z krwi nimf - jest jednak za mało, by uratować wszystkich chorych. Kiedy wydaje się, że nie ma już żadnej nadziei, Adhara postanawia nie uciekać dłużej przed swym przeznaczeniem i zaakceptować fakt, że jest Sheireen – istotą stworzoną, by walczyć przeciwko Marvashowi, królowi zła.
Dzięki jej odwadze udaje się odkryć źródło zarazy, ale już wkrótce pomiędzy ocalałymi rozchodzą się pogłoski o nowej, nieoczekiwanej groźbie.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Videograf II, 2011.

źródło okładki: http://www.videograf.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 443
Hersus | 2016-04-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2016

Każdy z Was zna pewnie Trylogię Sienkiewicza. Czytał ją osobiście albo tylko o niej słyszał. Nie ważne jednak, kogo zapytamy będzie potrafił wymienić wszystkie jej części. Dlaczego tak jest? Ponieważ to nasze Dobro Narodowe. Niezwykła opowieść tworzona „Ku pokrzepieniu serc”. Wielbiciele fantasy mogą pochwalić się równie niezwykłą trylogią, do tego potrójną, chociaż o mniejszej wartości sentymentalnej. Mowa tu oczywiście o serii stworzonej przez Licie Troisi, w której skład wchodzą „Kroniki Świata Wynurzonego”, „Wojny Świata Wynurzonego” oraz „Legendy Świata Wynurzonego”. Należy je czytać tylko w tej kolejności. W dzisiejszej recenzji opowiem o ostatnim już tomie „Legend …” zatytułowanym „Ostatni bohaterowie”.

Adhara postanawia w końcu przyjąć dziedzictwo, jakie nałożył na nią los. Jest Poświęconą i nic tego nie zmieni. Nie pozwoli, jednak żeby ktoś kierował jej życiem. Sama wybierze ścieżkę, którą będzie podążała. Ma dość oglądania jak wszyscy w około umierają, zabijani przez jej ukochanego. Postanawia stanąć twarzą w twarz z Amhalem i go uratować, a razem z nim całą krainę. Nie będzie to jednak łatwa droga. Elfie siły pod rządami Kryssa zdobywają kolejne tereny nie zważając na liczbę ofiar. Mają bardzo niebezpiecznego asa w rękawie i nie zawahają się go użyć. Na szczęście nasza bohaterka będzie mogła liczyć na nowych sprzymierzeńców, którzy dadzą jej nadzieje oraz siłę niezbędną do wykonania misji.

Wiem, że opis fabuły jest kiepski. Nie chce jednak zdradzać zbyt wiele. Już zauważyłem, że niektóre moje recenzje na lubimyczytać.pl zostały oznaczone, jako spoilery. Nie podoba mi się to, dlatego będę starał się być oszczędny słowach. Co pewnie się nie uda. Jak zawsze.

Fabuła jest jak najbardziej rozbudowana i przyznam się szczerze niezwykle spójna. Dzieje się mnóstwo rzeczy, na naprawdę wielu płaszczyznach. Czytelnik będzie skakał między bohaterami, czy to pierwszo czy też drugoplanowymi. Mi to nie przeszkadza, ponieważ ukazuje, jakie niebanalne umiejętności ma pisarka. Tworząc tyle tomów nadal potrafi czymś zaskoczyć i zaciekawić. Niewielu osobom to się udało. Licie Troisi nie zwalnia tylko jeszcze bardziej przyspiesza, jeżeli chodzi o akcję. Trzyma czytelnika w napięciu, żeby nagle wyskoczyć z czymś niesamowitym.

Tak samo jest tutaj. Wydarzenia następujące po sobie są częściowo wstrząsające. zwłaszcza dla tych, którzy przywiązali się do niektórych bohaterów. Skoro już o nich mowa, wielkie dzięki należy się za uczłowieczenie ich. Wiem, iż brzmi to niedorzecznie, ale bardzo często w innych powieściach czy też filmach wybrańcy albo prędzej bohaterowie, którzy stają po dwóch stronach barykady stają się prawie bogami. Obdarzeni gigantycznymi mocami, lecz całkowicie pozbawieni uczuć stają się płytcy i nieciekawi. Tutaj każda wykreowana postać ma swoje pięć minut. nie ważne czy pojawi się na jednej tylko stronie czy też czytamy o niej bez przerwy. Chyba trochę zabłądziłem w moim myśleniu, raz pisze o jednym, a teraz znowu o czymś innym. Bezpośrednio mi chodzi o Sana oraz jego wewnętrzne demony, że to tak określę. Mimo, iż jest czarnym charakterem w pełnym tego słowa znaczeniu nie został pozbawiony ludzkich odruchów. O niech, będziecie musieli, jednak sami przeczytać.

Całość została stworzona w sposób bardzo RPGowy, ale tak naprawdę cała seria wygląda w ten sposób, w mniejszym lub większym stopniu. Fabuła zbudowana jest na zdobywaniu artefaktów, przemieszczaniu się i walce w wrogami. Mamy tu do czynienia ze związkiem przyczynowo-skutkowym. Nic, co ważne jest dla opowieści nie zostaje zapomniane i pominięte.

O świecie stworzonym przez autorkę pisałem już wielokrotnie przy okazji recenzji poprzednich części serii, dlatego nie ma sensu powtarzać, że jest bardzo rozbudowany i takie tam. Jeżeli chcecie się o tym dowiedzieć to zapraszam do zapoznania się z innymi moimi opiniami.

„Ostatni bohaterowie” to idealne zakończenie całego cyklu. Naprawdę ciężko byłoby napisać ciąg dalszy. To, co dostaliśmy w ostatnim rozdziale. Przebija wszystko, co do tej pory czytałem. Autorka postawiła kropkę nad i z siłą huraganu. Wstrząsnęła mną dogłębnie i wzruszyła jednocześnie. Ciekawi jesteście jak kończy się historia Adhary i Amhala? Zapraszam do lektury.

Więcej recenzji na blogu: www.comysleo.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ślepnąc od świateł

Wiarygodna, mocna, dobrze spisana opowiastka z tygodnia pracy dilera. Ogromny plus za przedstawienie naszego 'bohatera'. Ułożony, wygadany (acz m...

zgłoś błąd zgłoś błąd