Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dzień dobry, Irene

Cykl: Irene Adler (tom 2)
Wydawnictwo: Bukowy Las
6,11 (93 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
1
8
6
7
28
6
23
5
25
4
3
3
3
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Good Morning, Irene
data wydania
ISBN
9788362478361
liczba stron
384
język
polski
dodała
Ag2S

Irene Adler, primadonna i detektyw w jednej osobie, oraz jej świeżo poślubiony mąż, przystojny adwokat Godfrey Norton, spędzają miesiąc miodowy w Paryżu. Pewnego dnia Irene przez przypadek natyka się na rybaków, którzy wyławiają z Sekwany ciało marynarza z tatuażem na piersi. Przypomina on tatuaż, który widziała niegdyś w Londynie – na piersi innych zwłok, leżących w jadalni pisarza Brama...

Irene Adler, primadonna i detektyw w jednej osobie, oraz jej świeżo poślubiony mąż, przystojny adwokat Godfrey Norton, spędzają miesiąc miodowy w Paryżu. Pewnego dnia Irene przez przypadek natyka się na rybaków, którzy wyławiają z Sekwany ciało marynarza z tatuażem na piersi. Przypomina on tatuaż, który widziała niegdyś w Londynie – na piersi innych zwłok, leżących w jadalni pisarza Brama Stokera. Podążając tym tropem, Irene pozna pierwszą księżną Monako amerykańskiego pochodzenia, odkryje polityczną i małżeńską zdradę, a także weźmie udział w pojedynku. Wraz ze swoją nową przyjaciółką, francuską aktorką Sarą Bernhardt, spróbują rozwikłać tajemnicę – oczywiście przy pomocy męża Godfreya, panny Penelope Huxleigh, wiernej kronikarki Irene, oraz samego Sherlocka Holmesa.

 

źródło opisu: Nota Wydawcy

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2668
Bacha85 | 2013-01-29
Przeczytana: styczeń 2013

Książkę czyta się dobrze. Zdecydowaną jej zaletą są niebanalne postacie, od których aż roi się ta powieść, chociaż ich natłok jest jakby sztuczny, ale można przymknąć oko.
Dużo większym zgrzytem (przynajmniej jak dla mnie) jest zgrzyt językowy. Ponieważ zgodnie z epilogiem, książka pretenduje do bycia oryginalnymi dziennikami Nell, to nieco zbyt współczesny język razi.
Intryga kryminalna, choć bardzo skomplikowana i zawiła, wcale nie należała do jakichś strasznie skomplikowanych. To kim jest "główny zły' odgadłam dość szybko, co popsuło mi zakończenie :)
Żałuje nieco, że z przygód Sherlocka Holmesa przeczytałam do tej pory tylko: Skandal w Bohemii, a i ten wciągnęłam, by poznać pierwowzór pani Irene Norton :)
Ogólnie książkę polecam, choć raczej na jednorazową przygodę ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hopeless

Z początku byłam przekonana, wręcz zawiedziona tym, iż książka przedstawiała się w schematycznych, bardzo typowych klimatach. Odizolowana z początku o...

zgłoś błąd zgłoś błąd